środa, 9 listopada 2011

"Najlepsze brownies wszech czasów"


Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam brownies. Oczywiście nie każde - idealne brownies powinny być gliniaste i lekko wilgotne w środku, ale z chrupiącą skorupką na wierzchu. Lubię brownies, które zawierają dużo dobrej jakości gorzkiej czekolady i małe kawałki mlecznej/białej czekolady, które dodają ciastu słodyczy. Takie, które zaspokoją moją potrzebę na czekoladę na cały dzień.

Moje kryteria idealnego brownies spełniają te z dzisiejszego przepisu. Wprost nie można się im oprzeć i ciężko powstrzymać się przed sięgnięciem po kolejny kawałeczek...

Polecam wszystkim, bo brownies to łatwe w wykonaniu ciasto, które nie opadnie po pieczeniu (bo nie wyrasta :)) i którego przygotowanie nie zajmie Wam więcej niż 15 minut. Pamiętajcie jedynie o tym, żeby zbytnio nie wysuszyć brownies - gotowe ciasto powinno być wciąż lekko wilgotne po upieczeniu, ale ścięte na środku i z brzegami odstającymi od boków brytfanny.

Składniki
przepis ze strony BBC Good Food


Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, aż oba składniki ładnie się połączą. Ostudzić do temperatury pokojowej.

Piekarnik nagrzać do temperatury 160C (z termoobiegiem, bez termoobiegu - 180C). Formę o wymiarach 20x20cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę przesiać z kakao. Jajka utrzeć do z cukrem do białości. Dodać ostudzoną, roztopioną czekoladę. Wymieszać łyżką. Dodać mąkę przesianą z kakao i delikatnie wymieszać. Na koniec dodać pokrojoną mleczną czekoladę.

Przełożyć ciasto do brytfanny. Wyrównać. Wstawić do piekarnika na 25 min, aż brownies będzie ścięte po środku - przy potrząsaniu brytfanną nie powinno się trząść jak galaretka - a boki zaczną lekko odstawać od formy. Brownies nie pieczemy do tzw. "suchego patyczka", bo po wyjęciu z piekarnika i wystudzeniu zsiada się i dopiero wtedy nabiera właściwej konsystencji. Należy uważać, żeby zbytnio nie przesuszyć brownies.

Ostudzić i pokroić na kwadraty - ja nie mogłam się oprzeć i pokroiłam je jeszcze ciepłe, co widać na zdjęciach ;)

Smacznego!


17 komentarzy:

  1. Aż chce się sięgnąć po jedno. Chociaż na jednym to by sie nie skończyło ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje najukochansze brownies! Wyprobowalam juz wiele przepisow, ale zawsze wracam do tego...

    OdpowiedzUsuń
  3. jeśli to jest najlepsze brownies wszechczasów, to ja muszę to koniecznie sprawdzić!
    i już się nie mogę tego sprawdzania doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam brownies! Pieknie wygląda u Ciebie, porywam kawałek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. DarkANGELika - ciężko skończyć na jednym ;)

    Maggie - dokładnie, to także mój ukochany przepis.

    Tylko Spróbuj - koniecznie wypróbuj, bo warto.

    Majana - dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No cóż... Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i w końcu mam klasyczny przepis, co mnie bardzo cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piękne brownies.. kusi okrutnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tu-tusia- musisz :)

    Duś - wg mnie klasyczne brownies jest najlepsze

    Pepa w kuchni - dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie wymiary powinna mieć blaszka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Około 20x20 cm, więc powinna być mała. Nadaje się też tortownica o średnicy 22 cm

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  11. utrzec do białości tzn na gładka mase tak ze cukier nie bedzie wyczówalny czy wystarczy ze kolor masy bedzie bialy;)?:D pozdrawiam!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Utrzeć aż masa będzie biała i gęsta - kogel-mogel, co tak naprawdę oznacza to, że cukier też nie będzie już wyczuwalny.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. dziękuje za odpowiedź!:) właśnie jestem na etapie jajek i cukru:D myslisz ze moge użyc miksera? Pozdrawiam:)!

    OdpowiedzUsuń
  13. cos wspanialego, wlasnie szamamy - pychota!!! dzieki za przepis

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!