środa, 2 maja 2012

Kiełbasa słoikowa (domowa mielonka)


 Lubicie mielonkę? Jeśli tak to polecam Wam wykonać domową wersję popularnej kiełbasy słoikowej. Robiąc mielonkę w domu, będziecie mieli pewność, że zawiera prawie 100% mięsa (a nie 50% jak w kupnych), nie zawiera dodatkowego tłuszczu (tylko niewielką ilość, która wytopi się z mięsa) i nie ma żadnych zbędnych dodatków, np. skórek, resztek oddzielonych mechanicznie (patrz: wszystkiego co zostaje po produkcji innych wyrobów mięsnych...) i skrobi.

Mimo, że nigdy nie przepadałam za mielonką i tę zrobiłam na zamówienie mamy, z przyjemnością zjadłam kilka plasterków i bardzo mi smakowała - jest dobrze doprawiona, nietłusta i otoczona aromatyczną galaretką. Za galaretką wprost przepada moja kotka i zawsze wyjada mi ją z talerzyka :)

Polecam!




Składniki na 10 słoików (o pojemności 200-250 g):

  • 250 g piersi z kurczaka
  • 500 g golonki wieprzowej bez kości
  • 500 g łopatki wieprzowej
  • 4 duże ząbki czosnku
  • 2,5-3 łyżeczki soli
  • 1,5 łyżeczki pieprzu
  • szczypta chilli
  • 1,5 łyżeczki suszonego majeranku
Mięso zmielić w maszynce wraz z czosnkiem. Dodać przyprawy, dokładnie wymieszać. Mięsem napełniać słoiki do 2/3 wysokości. Na dnie dużego garnka ułożyć ściereczkę, wlać wodę, wstawić słoiki. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować na małym-średnim ogniu (tak żeby woda delikatnie bulgotała) przez godzinę. Garnek odstawić z palnika i zostawić w nim słoiki do wystudzenia. Następnego dnia ponownie zagotować wodę, zmniejszyć ogień i gotować słoiki przez około 40 minut. Wyjąć z garnka, ostudzić i schłodzić w lodówce przez minimum 2-3h.

Smacznego!


20 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy nie robiłam,a wydaje mi się,ze będzie mi bardzo smakować:)
    Pozdrawiam i dobrej nocy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże jak ja lubię kiełbaskę ze słoika. Moja koleżanka przywoziła do akademika takową zrobioną przez jej mamę. Kupowałyśmy świeże bułeczki i tak nam schodził wieczór, dopóki w słoiku nie zobaczyłyśmy dna. Muszę to wspomnienie odświeżyć. Dzięki za przepis.
    pozdrawiamy Tapenda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam tym przepisem przywołać miłe wspomnienia :)

      Usuń
  3. Oh, uwielbiam mielonkę! :D
    Wspomnienia dzieciństwa, biwaków i wyjazdu do Włoch z rodzicami ( tak, we Włoszech po raz pierwszy spróbowałam mielonki :D).
    Moja mama padnie jak jej zaserwuje Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, Włochy to dość niecodziennie miejsce jak na pierwsze kosztowanie mielonki ;) A mama na pewno będzie zachwycona, jeśli zaserwujesz jej kiedyś taką mielonkę.

      Usuń
  4. O, coś dla mnie! Galaretkę zawsze zjadałam pierwszą, nawet z konserw :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię galaretki, więc chętnie dzielę się nią z kotką ;)

      Usuń
  5. o super, piszę się na taką słoikową kiełbaskę, tym kupnym trochę nie wierzę, zawsze znajdę tam coś niefajnego, a taka domowa idealna. Dobrze, że nie mam kota, cała galaretka moja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - nigdy nie wiadomo co znajdziemy w kupnych, lepiej nie ryzykować.

      Usuń
  6. ja uwielbiam! u mnie Babcia robi najlepszą, od niej zaczerpnęłam przepis i kilka miesięcy temu także taka mielonka pojawiła się na mojej stronie ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. oj tak!!!! u mnie nie jadają zbytnio wędliny ale mielonka idzie zawsze! jeszcze taka!!!! Mniam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powinnaś pokusić się o przygotowanie domowej mielonki :)

      Usuń
  8. ekstra, robie ale nigdy z takiego składu jak u ciebie, podoba mi się twoja kompozycja.

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda pysznie!

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No patrz. Robiłam już kiedyś taką mielonkę i mi nie wyszła :( :/
    Muszę koniecznie spróbować z Twojego przepisu, bo wygląda fantastycznie! Dokładnie tak, jaką lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób kolejne podejście do tej mielonki, bo naprawdę warto :) I można się nią cieszyć przez długi czas, bo wychodzi spora porcja!

      Usuń
  11. Nawet przepis brzmi smakowicie. Idę na zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znac czy wyszlo :) Najwazniejsze jest odpowiednie doprawienie miesa pod wlasne kubki smakowe. smacznego!

      Usuń
  12. zrobiłam Twoją kiełbaskę domową, - pycha !!!!!! :))) pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!