Kremowy, mazisty, delikatny, pyszny - tak można w skrócie opisać ten sernik. Przepis na ten sernik na zimno, stworzyłam, kiedy zaczynałam pracę w pewnej brytyjskiej restauracji w Polsce, wzorując się na smaku i konsystencji słodkości serwowanych na Wsypach i dopasowując całość do lokalnych realiów (np. zamieniając popularny w Anglii serek Philadelphia na mielony twaróg). W niczym nie przypomina ciast na zimno z serkami homogenizowanymi i/lub galaretkami w masie. Jest znacznie delikatniejszy i bardziej kremowy, bo w dużej mierze usztywnia go biała czekolada, a część sera jest zastąpiona ubitą śmietanką kremówką. Słodycz czekolady neutralizuje lekka kwaskowatość cytryny, a całości dopełnia musowa galaretka truskawkowa na agarze. Jeśli podacie go z dodatkowym sosem (np. owocowym albo czekoladowym), świeżą miętą i owocami, sernik zamieni się w elegancki deser, którego nie powstydziłaby się nie jedna restauracja, nawet brytyjska... ;)
Składniki na tortownicę o średnicy 22 cm
przepis własny
Spód:
150 g ciastek digestive
70 g masła, roztopionego
Masa serowa:
250 ml śmietanki kremówki
70 g cukru
500 g mielonego twarogu do sernika
200 g białej czekolady
sok i skórka otarte z jednej cytryny
2 łyżeczki żelatyny
Wierzch:
200-250 g truskawek albo innych owoców sezonowych, np. wiśni albo malin *
3 łyżki cukru
2 g agar-agar
*po zmiksowaniu i przecedzeniu przez sito powinno wyjść 250 ml sosu truskawkowego
Przygotowanie spodu: Ciasteczka zmielić na "piasek" w blenderze/malakserze. Dodać 70 g roztopionego masła i ponownie zmiksować. Masą wylepić dno tortownicy. Dobrze wyrównać. Schłodzić w lodówce na czas przygotowania masy serowej.
Przygotowanie masy serowej: Żelatynę zalać 1 łyżką zimnej wody i odstawić do napęcznienia. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno z cukrem. Dodać ser oraz skórkę i sok z cytryny. Zmiksować do całkowitego połączenia się składników. Masy nie należy ubijać zbyt długo, bo ser się upłynni. Białą czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i odstawić na 3 minuty do lekkiego ostudzenia. Do żelatyny dodać 2 łyżki gorącej wody (z garnka, nad którym roztapiała się czekolada) i dokładnie wymieszać. Do masy serowej dodać czekoladę, zmiksować do połączenia się składników. Na sam koniec wmieszać żelatynę.
Masę wylać na schłodzony ciasteczkowy spód. Dobrze wyrównać. Wstawić do lodówki na 3h. Po tym czasie przygotować galaretkę: Truskawki zmiksować w blenderze wraz z cukrem. Powinniśmy otrzymać 250 ml sosu. Sos przelać do rondla. Dodać agar-agar i dokładnie wymieszać. Postawić na palniku, zagotować, zmniejszyć ogień i często mieszając, gotować przez 2 minuty. Zdjąć z ognia i odstawić na 10 minut do lekkiego przestudzenia, pilnując, żeby masa zbytnio się nie zsiadła.
Przestudzoną galaretkę wylać na schłodzoną masę sernikową. Schłodzić w lodówce przez całą noc. Przed otworzeniem boków tortownicy, obkroić sernik nożem.
Proponowane dodatki: sos czekoladowy z tonką i świeże owoce/sos owocowy
Proponowane dodatki: sos czekoladowy z tonką i świeże owoce/sos owocowy
Smacznego!
O tak, już mi się podoba. Uwielbiam kremowe serniki!
OdpowiedzUsuńWow, cudowny! :)
OdpowiedzUsuńPiekny sernik! Cudownie podany. Zapisuje do zrobienia!
OdpowiedzUsuńTakie wlasnie maziste, kremowe serniki lubie najbardziej!
OdpowiedzUsuńchętnie zatopiłabym się w jego smaku *.*
OdpowiedzUsuńale pysznosci!!!! pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCudny!
OdpowiedzUsuńWygląda cudnie. Pięknie podany :)
OdpowiedzUsuńWygląda wspaniale, właśnie taką konsystencję w sernikach na zimno uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńśliczny, zjadłabym bo kocham serniki :)
OdpowiedzUsuńsmacznie wygląda:)
OdpowiedzUsuńRaj dla kubków smakowych:)
OdpowiedzUsuńgdzie można dostać agar-agar? :)
OdpowiedzUsuńW sklepach z ekologiczną żywnością albo w aptekach zielarskich :)
UsuńBardzo smaczny sernik mi wyszedł. By był bardziej "angielski" dodałam dużą szczyptę soli. Angielski sernik jest właśnie slodko-słony, gdzie słony smak jest dość wyraźny.
OdpowiedzUsuń