Bardzo smaczne, szybkie w wykonaniu bułeczki, które wniosą odrobinę letniego słońca do Waszej kuchni. Suszone pomidory nie są mocno wyczuwalne, ale nadają bułeczkom ciekawego, słodkiego smaku, dodatkowo wzmocnionego aromatem suszonych ziół. Polecam, szczególnie jako dodatek do serów.
Składniki na 8-10 bułeczek:
350ml wody
500 g mąki pszennej
2 łyżki oliwy (najlepiej zalewy z pomidorów)
1 łyżeczka suszonych ziół
10g świeżych drożdży
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
pół łyżeczki słodkiej papryki
50g suszonych pomidorów (ze słoiczka)
jajko roztrzepane z mlekiem do posmarowania
Z drożdży zrobić rozczyn i odstawić na 10 minut. Pomidory drobno posiekać. Mąkę wymieszać z ziołami, papryką, solą i cukrem. Dodać drożdże, a następnie oliwę i wodę. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto.
Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości - na około 1,5h.
Po tym czasie ciasto ponownie wyrobić i podzielić na 8-10 części. Z każdej części uformować bułeczkę. Bułki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć i odstawić do napuszenia na 20-30 minut.
W międzyczasie nagrzać piekarnik do 195C (200 bez termoobiegu). Napuszone bułeczki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Piec 20 minut, aż się zarumienią. Studzić na kratce.
Smacznego!

Brzmi zachęcająco;) Śliczne ci wyszły ;)
OdpowiedzUsuńMmm, myślę sobie o takich bułeczkach i pomidorkach, które sama z tym roku suszyłam :)
OdpowiedzUsuńTylko mam pytanko: czy pomidorki mogą być z oleju?
DarkAnGELika - dziękuję :)
OdpowiedzUsuńDomi - tak, właśnie o takie chodzi :) dopiszę zaraz w przepisie, żeby było nieco jaśniej. Żeby bułeczki miały jeszcze więcej smaku, zamiast 2 łyżek zwykłej oliwy, dodaje dwie łyżki zalewy z pomidorków.
Zrobię je z wielką chęcią- mam spory zapas pomidorków;)
OdpowiedzUsuńPrzywiozłam z Toskanii kilogramy suszonych pomidorów i namiętnie szukam inspiracji do wykorzystania. Na weekendowe śniadanie zrobię te bułeczki!
OdpowiedzUsuńuwielbiam pieczywo z suszonymi pomidorami :)
OdpowiedzUsuńPanna Malwinna - polecam! :)
OdpowiedzUsuńKuchniawformie - jestem ciekawa czy Ci posmakują. Te bułeczki to naprawdę świetny sposób na wykorzystanie nadmiaru pomidorów (ja je zrobiłam, bo otwarty słoiczek zalegał mi lodówce :))
Elżunia - ja też, teraz będę eksperymentowała z pomidorowym chlebem ;)
Kocham suszone pomidory, bułeczki z suszonymi pomidorami takoż:)
OdpowiedzUsuńwyglądają wyśmienicie :)
OdpowiedzUsuńMega pyszne te bułeczki. Piekłam kiedyś bułeczki z suszonymi pomidorkami, fajnie pachniały i smakowały :)
OdpowiedzUsuńKornik, Chantel, Majana - dziękuję! :)
OdpowiedzUsuńale są one ładne ;]
OdpowiedzUsuńa może i ja takie zrobię? jeszcze bułeczek nie piekłam w sowjej karierze. chyba najwyższa pora!
takie buleczki to moglabym zajadac ciagle:)
OdpowiedzUsuńHmm, albo przegapiłam w przepisie, albo nie napisałaś ile tej mąki potrzeba ;)
OdpowiedzUsuńPrawda!!! już poprawiam :D
UsuńBułeczki zrobiłam już dwa razy i za każdym razem znikały w takim tempie, że nawet nie zdążyłam się nacieszyć smakiem. :( Proste i pyszne, idealne :D
Usuń