
Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić przepisem na pyszne, pełnoziarniste naleśniki przygotowane jedynie ze zmielonych otrębów owsianych i pszennych (bez dodatku mąki), które są świetną alternatywą dla osób będących na diecie albo dbających o dostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości błonnika pokarmowego. Dzięki zawartości błonnika, naleśniki same w sobie są bardzo smaczne i pożywne. Wychodzą odrobinkę grubsze niż tradycyjne naleśniki, ale według mnie to w niczym nie przeszkadza :)
Jako nadzienie proponuję Wam świetne połączenie miodu (koniecznie naturalnego!), delikatnej, kremowej ricotty i słodkich winogron. Poza miodem i winogronami w nadzieniu nie ma dodatkowego cukru - według mnie jest zbędny, bo nadzienie i tak jest wystarczająco słodkie, ale jeśli lubicie bardzo słodkie naleśniki, to możecie dodatkowo polać je miodem na wierzchu :) Ricottę możecie zastąpić zwykłym białym, kremowym serkiem, ale myślę, mimo wszystko lepiej użyć ricotty - ma niepowtarzalny smak i jest bardzo delikatna, świetnie uzupełniając naleśniki pełnoziarniste.
Przepis dodaję do akcji "Otręby na 1000 sposobów"
Składniki (na 5-6 dużych naleśników):
10 łyżek otrębów owsianych
6 łyżek otrębów pszennych
100 ml mleka
100 ml wody gazowanej
2 jajka
odrobina oleju (około łyżki)
szczypta soli
Otręby zmielić, najlepiej blenderem do uzyskania proszku o konsystencji mąki. Jajka lekko ubić ze szczyptą soli. Dodać do niego otręby, wymieszać mikserem. Stopniowo dodawać mleko i wodę, miksując na wolnych obrotach miksera. Na koniec dodać olej. Odstawić na minimum 30 minut do lodówki. Po tym czasie rozgrzać patelnie. Delikatnie posmarować ją olejem (najlepiej przy pomocy ziemniaka zanurzonego w odrobinie oleju). Smażyć naleśniki z obu stron.
Jako nadzienie proponuję Wam świetne połączenie miodu (koniecznie naturalnego!), delikatnej, kremowej ricotty i słodkich winogron. Poza miodem i winogronami w nadzieniu nie ma dodatkowego cukru - według mnie jest zbędny, bo nadzienie i tak jest wystarczająco słodkie, ale jeśli lubicie bardzo słodkie naleśniki, to możecie dodatkowo polać je miodem na wierzchu :) Ricottę możecie zastąpić zwykłym białym, kremowym serkiem, ale myślę, mimo wszystko lepiej użyć ricotty - ma niepowtarzalny smak i jest bardzo delikatna, świetnie uzupełniając naleśniki pełnoziarniste.
Przepis dodaję do akcji "Otręby na 1000 sposobów"Składniki (na 5-6 dużych naleśników):
10 łyżek otrębów owsianych
6 łyżek otrębów pszennych
100 ml mleka
100 ml wody gazowanej
2 jajka
odrobina oleju (około łyżki)
szczypta soli
Otręby zmielić, najlepiej blenderem do uzyskania proszku o konsystencji mąki. Jajka lekko ubić ze szczyptą soli. Dodać do niego otręby, wymieszać mikserem. Stopniowo dodawać mleko i wodę, miksując na wolnych obrotach miksera. Na koniec dodać olej. Odstawić na minimum 30 minut do lodówki. Po tym czasie rozgrzać patelnie. Delikatnie posmarować ją olejem (najlepiej przy pomocy ziemniaka zanurzonego w odrobinie oleju). Smażyć naleśniki z obu stron.

nooo... naleśniki bomba!
OdpowiedzUsuńJejku jejku! samo zdrowie!
OdpowiedzUsuńMożna tak powiedzieć ;)
UsuńZ samych otrębów Ci wyszły? Świetne, muszę wypróbować;)
OdpowiedzUsuńTak, ważne jest żeby dobrze zmielić otręby i potem dodać tyle płynów ile potrzeba do uzyskania ciasta naleśnikowego. I nie starać się robić tych naleśników takich cienkich jak tych na mące pszennej :)
UsuńJakie pyszne ! Mniam!:))
OdpowiedzUsuńBardzo apetyczne i jakie zdrowe! Dołączają do mojej listy kulinarnej :)
OdpowiedzUsuńDzięki!
Usuńrozkoszne połączenie,strasznie mi się podoba.
OdpowiedzUsuńDziękuję, połączenie miałam w głowie już od dłuższego czasu ;)
UsuńNaleśniki bomba! Koniecznie muszę spróbować!
OdpowiedzUsuńKonsystencja ciasta powinna być taka jak tego z mąki pszennej?
Tak, ciasto będzie miało podobną konsystencję, chociaż może być nieco gęstsze - trudniej jest je cieniutko rozprowadzić na patelni :)
Usuńuwielbiam otrębowe naleśniki, serio:)
OdpowiedzUsuńJa też, dlatego jutro czeka na Was wersja wytrawna ;)
OdpowiedzUsuńbardzo fajny przepis, też spróbuje:p jeszcze nie wiem co będzie w mojej wersji
OdpowiedzUsuń