Bardzo smaczny i łatwy w wykonaniu chleb pszenny, nieco przypominający angielkę/bułkę paryską/batona (wybierz odpowiednią nazwę w zależności od miasta, w którym mieszkasz ;)). Pięknie wyrasta i wyrastając zachowuje formę nawet bez koszyka. Ma lekko chrupiącą skórkę i delikatny, puszysty miąższ. Chlebek jest idealny na śniadanie - mnie najbardziej smakował z twarożkiem :)
Składniki na 1 bochenek
(przepis z tego bloga)
Zaczyn:
- 120 g letniej wody
- 120 g ciepłego mleka
- 15 g świeżych drożdży
- łyżeczka cukru
- 16 0g mąki pszennej
Ciasto właściwe:
- cały zaczyn
- łyżeczka soli
- 1,5 łyżki roztopionego masła
- 300 g mąki pszennej
Dodatkowo:
- roztrzepane jajko + łyżka mleka do posmarowania
- ziarna sezamu lub maku do posypania
Do miski wlać wodę i mleko, dodać drożdże i cukier, wymieszać do rozpuszczenia. Dodać mąkę i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę.
Do zaczynu dodać sól, masło i mąkę. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 2h. Po tym czasie odgazować ciasto i uformować podłużny bochenek. Bochenek położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Naciąć w kilku miejscach, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na godzinę.
Po tym czasie posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem, posypać makiem/sezamem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 220C na
Ciasto właściwe: do zaczynu dodajemy sól, masło i stopniowo dosypujemy mąkę. Wyrabiamy ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne i będzie utrzymywało swój kształt. Ciasto przekładamy do lekko naoliwionej miski i odstawiamy do wyrośnięcia na 2 godziny. Z ciasta formujemy podłużny bochenek, najlepiej ciasto rękami rozpłaszczyć na prostokąt grubości około 1,5 cm i zwinąć w rulon. Chleb układamy na blaszce wyłożonej pergaminem złączeniem do dołu, naciąć kilkakrotnie i zostawić do wyrośnięcia na godzinę. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni, chleb posmarować roztrzepanym jajkiem z łyżką mleka i posypać ziarnami. Piec w tej temperaturze przez 10 minut, następnie obniżyć temperaturę do 190C i piec kolejne 25 minut. Studzić na kratce.
Smacznego!
Smacznego!


Cudowny!
OdpowiedzUsuńJakie ma śliczne nacięcia. Pyszny chlebek upiekłaś:)
Na śniadanko bym kromeczkę poprosiła.
:)
PozdrówkI:)
Chętnie podarowałabym Ci kilka kromek tego chlebka w prezencie :)
Usuńojej, piękny! wygląda tak puszyście.
OdpowiedzUsuńjak chmurka zapakowana w chlebową, złocistą skórkę.
Karmel-itko, Ty jak zawsze wszystko tak pięknie ujmujesz w słowa!
Usuńpieknie wyglada!!!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Cudowny! Pięknie wyrósł :)
OdpowiedzUsuńWyrastał w błyskawicznym tempie :) Byłam zachwycona obserwując jak pięknie pęcznieje w piekarniku
Usuńprofesjonalnie wyglądający chleb!!!
OdpowiedzUsuńWszyscy pieką chleby, a mnie się wydaję, że to niemożliwe. Kurcze. Możliwe! Powoli dojrzewam do decyzji :D
Kasiu, to naprawdę nic trudnego! Są co prawda bardziej skomplikowane chleby, które wymagają pewnego doświadczenia i umiejętności, ale są też łatwe wypieki, takie jak ten. Ten chlebek nie wymaga od nas więcej wysiłku i umiejętności niż najzwyklejsze ciasto drożdżowe. Powinnaś się przemóc i spróbować upiec chleb - w końcu nie zaszkodzi spróbować, a jak nie wyjdzie, to trudno! :)
UsuńNiezależnie od nazwy wypieku do którego jest podobny...jest cudowny. Puszysty, ze wspaniałą skórką i ten sezam na wierzchu...oj tak. Jestem na bardzo bardzo tak :D
OdpowiedzUsuńDokładnie, nie ma co się przejmować nazwami. Ważne, że chleb jest smaczny.
UsuńBardzo się cieszę, że chlebek tak Ci się podoba i zachęcam do wypróbowania przepisu :)
piękny bochenek! cudowny :)
OdpowiedzUsuńJejku, ale ten chleb piękny!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję i cieszę się, że chlebek tak Ci się podoba! :)
UsuńO kurczę, chleb z piekarni się chowa!!!
OdpowiedzUsuńJest przepiękny, a jak patrzę na miękisz, to coś czuję, że zjadłabym z masełkiem od razu połowę :)
Hihi, dziękuję, Domi! :) Chętnie bym Cię poczęstowała tym chlebkiem :)
Usuń