
Kiedy tylko zobaczyłam przepis na te rogaliki w książce "Słodka kuchnia polska" E.Aszkiewicz, wiedziałam, że muszę je upiec. Podobno takie rogaliki robiła moja prababcia - w czasach kiedy do jedzenia nie dodawało się ulepszaczy; kiedy ciasto przygotowywało się w domu i zawoziło do piekarni, żeby upiec kilka brytfann naraz w wielkim piecu piekarniczym; kiedy rodzina nie musiała się spieszyć z jedzeniem ogromnej ilości ciasta drożdżowego i pączków, bo zachowywały świeżość nawet przez tydzień...
W przepisie na te rogaliki szczególnie zaintrygowało mnie to, że ciasto wyrasta zatopione w zimnej wodzie i kiedy jest gotowe do wałkowania, wypływa na powierzchnię.Przyznam, że trochę obawiałam się, że ciasto nasiąknie wodą, wypłynie ze ściereczki, w którą było owinięte i generalnie się nie uda. Nic z tych rzeczy - ciasto do końca pozostało w ściereczce, pięknie wyrosło i świetnie się wałkowało. W wałkowaniu i zwijaniu rogalików pomagał mi mój S. - ciężko o lepszego pomocnika ;)
Rogaliki z tego przepisu są po prostu przepyszne. Lekko kruche na zewnątrz, mięciutkie w środku, z bardzo smacznym nadzieniem z marmolady różanej. Jak na ciasto drożdżowe dość długo utrzymują świeżość. Jeśli macie dzieci, to na pewno im posmakują. Moim małym gościom (i tym większym też) bardzo smakowały.
Podaję Wam przepis na podwójną porcję rogalików - musicie mi uwierzyć, że znikają tak szybko, że nie opłaca się robić ich z mniejszej ilości składników. Poza tym, jeśli już zabierzemy się za wałkowanie ciasta i dość mozolne zwijanie rogalików, warto to wykorzystać. Jeśli od razu wiecie, że nie zjecie takiej ilości rogalików (wyszło mi około 50-60), można część zamrozić (przed oprószeniem ich cukrem pudrem) na wypadek przyjścia niespodziewanych gości albo nagłą chęć na coś słodkiego ;)
Polecam przygotować je na Dzień Dziecka - dla dzieci małych i większych, żeby zaskoczyć je wspaniałym smakiem tradycyjnych wypieków i wnieść do Waszej kuchni odrobinę klimatu retro.
Składniki (na 3 duże talerze niedużych rogalików, około 60 sztuk)
Lekko zmodyfikowany przepis ze "Słodkiej kuchni polskiej" E.Aszkiewicz
5 szklanek mąki pszennej + mąka do podsypywania
4 jajka
4 łyżki kwaśnej śmietany
2/3 szklanki mleka
240g roztopionego masła
1/2 szklanki cukru
16g cukru waniliowego
50g świeżych drożdży
jajko roztrzepane z łyżką mleko do smarowania przed pieczeniem
marmolada różana albo dowolna marmolada
cukier puder do oprószenia
Ze świeżych drożdży zrobić rozczyn (dodać do nich 1/5 szklanki ciepłej wody i łyżkę cukru) i odstawić na 15 minut do "ruszenia". Rozczyn dodać do mąki, wymieszać. Dodać jajka, mleko, śmietanę, masło, cukier i cukier waniliowy, zagnieść elastyczne ciasto. Ciasto może się kleić, ale na razie nie należy dosypywać do niego mąki. Z ciasta uformować kulę i obsypać ją delikatnie mąką. Kulę dokładnie zawinąć w lnianą ściereczkę, zostawiając miejsce na wyrośnięcie ciasta - polecam uformować rodzaj "tobołka" i lekko związać go na górze gumką recepturką, dzięki temu ciasto nie wypłynie ze ściereczki, ale będzie miało dużo miejsca do wyrastania. Ciasto w ściereczce zatopić w garnku z zimną wodą - wody powinno być tyle, żeby przykryła ciasto.
Gdy ciasto wypłynie (u mnie to zajęło 1h), wyjąć je na stolnicę oprószoną mąką. Ponownie wyrobić, dosypując mąki, jeśli ciągle będzie się kleiło. Ciasto podzielić na kilka części - u mnie było około 8. Każdą z nich cienko rozwałkować na koło o średnicy około 30cm. Ciasto pokroić na średniej wielkości trójkąty. U podstawy trójkąta kłaść odrobinę nadzienia - około pół łyżeczki - i zwijać od podstawy w kierunku wierzchołka, lekko zawijając boki do środka.
Rogaliki układać na blaszce wysmarowanej masłem. Przed pieczeniem rogaliki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Piec w temperaturze 180C przez około 10-12 minut, do zarumienienia.
Wystudzić i oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego!
5 szklanek mąki pszennej + mąka do podsypywania
4 jajka
4 łyżki kwaśnej śmietany
2/3 szklanki mleka
240g roztopionego masła
1/2 szklanki cukru
16g cukru waniliowego
50g świeżych drożdży
jajko roztrzepane z łyżką mleko do smarowania przed pieczeniem
marmolada różana albo dowolna marmolada
cukier puder do oprószenia
Ze świeżych drożdży zrobić rozczyn (dodać do nich 1/5 szklanki ciepłej wody i łyżkę cukru) i odstawić na 15 minut do "ruszenia". Rozczyn dodać do mąki, wymieszać. Dodać jajka, mleko, śmietanę, masło, cukier i cukier waniliowy, zagnieść elastyczne ciasto. Ciasto może się kleić, ale na razie nie należy dosypywać do niego mąki. Z ciasta uformować kulę i obsypać ją delikatnie mąką. Kulę dokładnie zawinąć w lnianą ściereczkę, zostawiając miejsce na wyrośnięcie ciasta - polecam uformować rodzaj "tobołka" i lekko związać go na górze gumką recepturką, dzięki temu ciasto nie wypłynie ze ściereczki, ale będzie miało dużo miejsca do wyrastania. Ciasto w ściereczce zatopić w garnku z zimną wodą - wody powinno być tyle, żeby przykryła ciasto.
Gdy ciasto wypłynie (u mnie to zajęło 1h), wyjąć je na stolnicę oprószoną mąką. Ponownie wyrobić, dosypując mąki, jeśli ciągle będzie się kleiło. Ciasto podzielić na kilka części - u mnie było około 8. Każdą z nich cienko rozwałkować na koło o średnicy około 30cm. Ciasto pokroić na średniej wielkości trójkąty. U podstawy trójkąta kłaść odrobinę nadzienia - około pół łyżeczki - i zwijać od podstawy w kierunku wierzchołka, lekko zawijając boki do środka.
Rogaliki układać na blaszce wysmarowanej masłem. Przed pieczeniem rogaliki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Piec w temperaturze 180C przez około 10-12 minut, do zarumienienia.
Wystudzić i oprószyć cukrem pudrem.
Smacznego!
Jakie one śliczne. Mają wyjątkowo ładny kształt i dużo nadzienia. Super.
OdpowiedzUsuńMarmolada różana - jak to pięknie brzi :)
OdpowiedzUsuń"Brzmi" - miało być...
OdpowiedzUsuńPyszne i śliczne rogaliczki:)
OdpowiedzUsuńNapewno są pyszne. Mam tę książkę:)
OdpowiedzUsuńUrocze! Ciężko się zwija takie cudeńka?
OdpowiedzUsuńWyglądają prześlicznie. Wyobrażam sobie, że wspaniale smakują.
OdpowiedzUsuńpysznie wyglądają :)
OdpowiedzUsuńz takiego ciasta robię paszteciki :) są wyjątkowo pyszne
OdpowiedzUsuńMoje ulubione rogaliki, mój ukochany przepis ;-) Od zawsze robię z niego drobne wypieki i są niezawodne!
OdpowiedzUsuńmoja mama takie dawniej robiła. jak ja je uwielbiałam;)
OdpowiedzUsuńpysznie wyglądają !
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że rogaliki tak się Wam spodobały :)
OdpowiedzUsuńLashqueen - nie tylko pięknie brzmi, ale pysznie smakuje ;)
Anonimowy 19:29 - nie, rogaliki zwija się bardzo łatwo. Zwłaszcza, że ciasto z tego przepisu jest bardzo miękkie i elastyczne.
Kulinarne-smaki - po wypróbowaniu tego ciasta w rogalikach, zastanawiałam się nad jego innymi zastosowaniami. Paszteciki? Chętnie wypróbuję!
Arven - od teraz to także mój ulubiony przepis ;)
Panna Malwinna - koniecznie zrób je sama :) przywołają wspomnienia
ale sliczne rogaliczki, chetnie bym sobie takie pojadla do herbatki:)
OdpowiedzUsuńjak z marmoladą różaną, to ja się piszę! patrzę na nie i wiem, że są pyszne!
OdpowiedzUsuńmam pytanie w składnikach nie ma mleka , a w przepisie jak wykonać jest napisane dodać masło mleko śmioetanę cukier...proszę o podanie ilości mleka przepis wyśmienity pozdrawiam magdalena
OdpowiedzUsuńAnonimowy - dziękuję za uwagę, już poprawiłam błąd - należy dodać 2/3 szklanki mleka. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń