Jak już pewnie wiecie, serniki to moje ulubione ciasta. Mogłabym je piec kilka razy w tygodniu, a i tak nigdy nie miałabym ich dość. Idąc z duchem nadchodzących świąt, postanowiłam zrealizować pomysł, który miałam w głowie już od dawna i upiekłam mazurek sernikowy. Nie byle jaki, bo z dodatkiem mascarpone, cytryn i miodu. Na maślanym, kruchym spodzie i z delikatną, kremową masą, która wprost rozpływa się w ustach. Masa zdecydowanie nie przypomina tradycyjnych, polskich serników. Bliżej jej do ciast zza oceanu, ale wydaje mi się, że dzięki dodatkowi mascarpone jest jeszcze delikatniejsza i bardziej aksamitna niż ta w serniku nowojorskim. Spróbujcie, a zrozumiecie o czym mówię... :) To zdecydowanie jeden z moich faworytów wśród mazurków!

Ciasto jest niewysokie i wierzcie lub nie, ale, nie wliczając przygotowania spodu, piecze się je tylko około 25 minut, w tym 10 w temperaturze 130C. Dzięki temu masa pozostaje delikatna. Myślę, że ze względu na aksamitną konsystencję masy, to ciasto zdecydowanie lepiej nazwać "kruchym plackiem/mazurkiem z kremem sernikowym" niż "sernikiem na kruchym spodzie".
Żeby nadać mu bardziej świątecznego charakteru, możecie go dowolnie udekorować, np. używając płatków migdałowych, roztopionej białej czekolady albo bakalii. Ja postawiłam na prostotę i po prostu oprószyłam go cienką warstwą cukru pudru.
Składniki na 2 małe mazurki
albo 1 duży (w blaszce o średnicy 20 x 30 cm)
przepis własny
Kruche ciasto:
250 g mąki pszennej
150 g zimnego masła
3 łyżki cukru
1/2 łyżeczki soli
1 jako
2 łyżki zimnego mleka
Masa sernikowa:
400 g kremowego serka typu Philadelphia*
500 g mascarpone
2 jajka
2 żółtka
2 czubate łyżki miodu
160 g cukru
sok wyciśnięty z 2 cytryn
skórka otarta z 3 cytryn
4 łyżki mąki pszennej
*ja używam tańszych, polskich odpowiedników - serków kanapkowych o smaku naturalnym
Przygotowanie kruchego ciasta: Wszystkie składniki szybko zagnieść, aż do otrzymania gładkiego, miękkiego ciasta. Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum godzinę. Po tym czasie wylepić ciastem brytfannę i wstawić do lodówki na kolejne 30 minut. Schłodzone ciasto przykryć papierem do pieczenia i obciążyć fasolą/ryżem/kulkami ceramicznymi. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190C. Piec przez 15 minut. Po tym czasie zdjąć papier do pieczenia i piec kolejne 10 minut lub do momentu, którym ciasto lekko się zarumieni. Wyjąć z piekarnika i ostudzić przez 10-15 minut (mniej więcej tyle czasu zajmie Wam przygotowanie masy serowej).
Przygotowanie masy serowej: Wszystkie składniki umieścić w dużej misce i wymieszać za pomocą dużej łyżki albo na najniższych obrotach miksera.Ważne, żeby nie miksować masy zbyt długo ani zbyt intensywnie. Składniki mają się jednie połączyć.
Masę wyłożyć na podpieczony spód. Wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C (bez termoobiegu). Piec przez 15 minut, a następnie zmniejszyć temperaturę do 130C i piec kolejne 10 minut. Masa nie powinna się zarumienić i powinna być ścięta na brzegach formy, ale wciąż lekko galaretkowata na środku. Po tym czasie wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i przestudzić ciasto przez 2-3h. Ostudzony mazurek oprószyć cukrem pudrem i schłodzić w lodówce przez 3-4h, a najlepiej przez całą noc. Schłodzenie sernika jest konieczne.
Smacznego!
*ja używam tańszych, polskich odpowiedników - serków kanapkowych o smaku naturalnym
Przygotowanie kruchego ciasta: Wszystkie składniki szybko zagnieść, aż do otrzymania gładkiego, miękkiego ciasta. Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum godzinę. Po tym czasie wylepić ciastem brytfannę i wstawić do lodówki na kolejne 30 minut. Schłodzone ciasto przykryć papierem do pieczenia i obciążyć fasolą/ryżem/kulkami ceramicznymi. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190C. Piec przez 15 minut. Po tym czasie zdjąć papier do pieczenia i piec kolejne 10 minut lub do momentu, którym ciasto lekko się zarumieni. Wyjąć z piekarnika i ostudzić przez 10-15 minut (mniej więcej tyle czasu zajmie Wam przygotowanie masy serowej).
Przygotowanie masy serowej: Wszystkie składniki umieścić w dużej misce i wymieszać za pomocą dużej łyżki albo na najniższych obrotach miksera.Ważne, żeby nie miksować masy zbyt długo ani zbyt intensywnie. Składniki mają się jednie połączyć.
Masę wyłożyć na podpieczony spód. Wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C (bez termoobiegu). Piec przez 15 minut, a następnie zmniejszyć temperaturę do 130C i piec kolejne 10 minut. Masa nie powinna się zarumienić i powinna być ścięta na brzegach formy, ale wciąż lekko galaretkowata na środku. Po tym czasie wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i przestudzić ciasto przez 2-3h. Ostudzony mazurek oprószyć cukrem pudrem i schłodzić w lodówce przez 3-4h, a najlepiej przez całą noc. Schłodzenie sernika jest konieczne.
Smacznego!





Takiego mazurka mogę jeść! Bo te ciężkie kajmakowe są dla mnie przesłodzone...
OdpowiedzUsuńJa lubię mazurki kajmakowe, ale ten smakował mi bardziej
Usuńwygląda cudownie! lekko i orzeźwiająco. zjadłabym z chęcią :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie taki jest - lekki i orzeźwiający :)
UsuńWspaniale wygląda! bardzo ciekawa receptura masy. Chętnie spróbuję.
OdpowiedzUsuńDzięki, daj znać, czy Ci smakowało :)
UsuńŚwietny przepis z bardzo ciekawymi składnikami na masę serową. Do wypróbowania w tym roku
OdpowiedzUsuńWspaniałości!
OdpowiedzUsuńserniko-mazurek:) świetny pomysł:)
OdpowiedzUsuńSwietny ten serniko-mazurek! W ogole serniki z cytrusowa nuta uwielbiam.
OdpowiedzUsuńJa również! Serniki z nuta cytrynową zawsze są na liście moich top słodkości
UsuńGenialny pomysł :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje przepisy. Ostatnio piekłam brownie i było pyszne :)
Przepis zamieściłam na swoim blogu. Nie masz nic przeciwko? Oczywiście napisałam, gdzie go znalazłam :)
Bardzo miło mi czytać takie komentarze! Cieszę się, że podobają Ci się moje przepisy i że wypróbowałaś brownies. Oczywiście, że nie mam nic przeciwko - wręcz przeciwnie :)
UsuńPo składnikach i już wiem, że jest przepyszny :) Mniaam
OdpowiedzUsuńależ uroczo wiosenne zdjęcia no i wypiek
OdpowiedzUsuńFajne połączenie dwóch najciekawszych wypieków...
OdpowiedzUsuńdlaczego Pani nigdy nie podaje temperatury piekarnika na termoobieg- ja mam tyko taki piekarnik pozdrawiam
OdpowiedzUsuń