W następnym poście pojawi się przepis na pulpety drobiowe w sosie koperkowym, do których dodatkiem były te kluski.
Składniki:
ugotowane ziemniaki - 1 część (u mnie 2kg)
mąka ziemniaczana - 1/4 części (u mnie 500g)
Ziemniaki ugotować (najlepiej dnia poprzedzającego przygotowanie klusek albo wcześnie rano tego samego dnia) i przecisnąć je przez praskę/dokładnie ugnieść tłuczkiem. Wyjąć 1/4 ziemniaków i na ich miejsce wsypać tyle mąki ziemniaczanej, ile było ziemniaków. Włożyć z powrotem wyjęte ziemniaki i zagnieść gładkie ciasto.
Z ciasta lepić niewielkie kulki - o średnicy około 3cm, lekko rozpłaszczać je na dłoni i kciukiem robić wgłębienie na środku każdej kluski. Jeśli ciasto lekko się klei, warto robić wgłębienie kciukiem obtoczonym w mące pszennej.
W garnku zagotować wodę z łyżeczką soli. Do gotującej się wody partiami wrzucać kluski i gotować na średnim ogniu przez około 2-3 minuty, aż kluski wypłyną na powierzchnię wody.
Podawać z ulubionymi dodatkami.
Smacznego!
mniam kluseczki:)
OdpowiedzUsuńJa lubie kluski slaskie, ale nawet nie wiedzialam, ze robi sie je tak latwo. Dzieki za uswiadomienie :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam te kluski! nie robię ich zbyt często, za to jak już się zbiorę to przez tydzień możemy jeść tylko je z różnymi dodatkami :)
OdpowiedzUsuńNie jadłam ich nigdy. Ciekawa jestem, czy bardzo przypominają gnocchi..
OdpowiedzUsuńoj dawno nie jadlam takich kluseczek:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam te kluseczki;)Gdy byłam mała, Babcia powierzała mi odpowiedzialną funkcję: robiłam w nich dziurki;)
OdpowiedzUsuń