Niby ziemniak to tylko ziemniak, ale ten całkowicie zawojował nasze podniebienia. Jest po prostu przepyszny. Skorupka ziemniaczana skrywa ciągnący się ser i farsz pieczarkowo-boczkowy, a całość jest zwieńczona jajkiem sadzonym z płynnym żółtkiem, które rozlewa się po przekrojeniu ziemniaka. Bajka. Co więcej, ziemniak bardzo efektownie się prezentuje i żółtko faktycznie przypomina słońce. Skoro na zewnątrz pogoda nas nie rozpieszcza, to może wniesiecie do swoich domów odrobinę słońca w takiej postaci? :)
Przepis dołączam do zabawy "Mistrzowie Patelni" w kategorii "Vivat Ser!"

Składniki na 2 porcje:
(zmodyfikowany przepis z tego bloga)
2 duże ziemniaki
2 jajka
2 plastry żółtego sera
6 dużych pieczarek
dwa plastry boczku
pół cebuli
2 ząbki czosnku
szczypta bazylii
szczypta chilli
sól i pieprz do smaku
szczypiorek
Ziemniaki dokładnie umyć. Przełożyć na blachę do pieczenia, posmarować oliwą i oprószyć solą morską. Piec przez godzinę w temperaturze 180C (przez wzgląd na długie pieczenie, proponuję upiec od razu więcej ziemniaków). Po upieczeniu, lekko je przestudzić, a następnie odciąć nożem wierzch ziemniaków i wydłubać łyżką część miąższu*. Cebulę i czosnek podsmażyć na łyżce oliwy. Kiedy cebula się zeszkli, dodać drobno pokrojony boczek. Podsmażyć przez 2-3 minuty. Dodać drobno pokrojone pieczarki, oregano, chilli, pieprz i sól. Podsmażyć przez kilka minut, aż pieczarki lekko zmiękną.
Na dnie ziemniaka ułożyć plaster żółtego sera. Przykryć farszem. Na wierzch ostrożnie wbić jajko. Piec około 20 minut w temperaturze 180C (albo do czasu gdy zetnie się białko). Podawać natychmiast, posypane szczypiorkiem.
*miąższ można wykorzystać do chleba/sałatki ziemniaczanej/pierogów ruskich/puree
Smacznego!

Składniki na 2 porcje:
(zmodyfikowany przepis z tego bloga)
2 duże ziemniaki
2 jajka
2 plastry żółtego sera
6 dużych pieczarek
dwa plastry boczku
pół cebuli
2 ząbki czosnku
szczypta bazylii
szczypta chilli
sól i pieprz do smaku
szczypiorek
Ziemniaki dokładnie umyć. Przełożyć na blachę do pieczenia, posmarować oliwą i oprószyć solą morską. Piec przez godzinę w temperaturze 180C (przez wzgląd na długie pieczenie, proponuję upiec od razu więcej ziemniaków). Po upieczeniu, lekko je przestudzić, a następnie odciąć nożem wierzch ziemniaków i wydłubać łyżką część miąższu*. Cebulę i czosnek podsmażyć na łyżce oliwy. Kiedy cebula się zeszkli, dodać drobno pokrojony boczek. Podsmażyć przez 2-3 minuty. Dodać drobno pokrojone pieczarki, oregano, chilli, pieprz i sól. Podsmażyć przez kilka minut, aż pieczarki lekko zmiękną.
Na dnie ziemniaka ułożyć plaster żółtego sera. Przykryć farszem. Na wierzch ostrożnie wbić jajko. Piec około 20 minut w temperaturze 180C (albo do czasu gdy zetnie się białko). Podawać natychmiast, posypane szczypiorkiem.
*miąższ można wykorzystać do chleba/sałatki ziemniaczanej/pierogów ruskich/puree
Smacznego!
Prosta rzecz, ale wygląda genialnie!
OdpowiedzUsuńDokładnie. Niby zwykły ziemniak z jajkiem i kilkoma innymi składnikami, a jednak zaskakuje :)
UsuńSpróbuję w najbliższym czasie, ale koniecznie musze miec do tego kwasną śmietankę :)
OdpowiedzUsuńMyślałam o kwaśnej śmietanie albo sosie czosnkowym na bazie śmietany, ale potem wystarczyło mi rozlane żółtko, które pięknie wszystko pokryło :)
UsuńBardzo lubie pieczone ziemniaki, sa wdziecznym tematem do kombinacji. Wersji z jajkiem jeszcze nie probowalam, ale wyglada bardzo kuszaco!
OdpowiedzUsuńDokładnie, pieczone ziemniaki są bardzo uniwersalne i pasują na posiłek o prawie każdej porze dnia - późne, leniwe śniadanie, obiad, kolację :)
UsuńProste, pomysłowe i wygląda świetnie!
OdpowiedzUsuńFaktycznie ten sposób podania kartofli z jajkiem sadzonym - polski klasyk - kuszący wyglądem, a wkładka bozkowo pieczarkowa - całość - musi być smakowo doskonała. Zrobię.
OdpowiedzUsuńDanie łączy w sobie dobrze wszystkim znane smaki, ale mimo wszystko zaskakuje :) Koniecznie wypróbuj
UsuńRanyyy...aż zaniemówiłam:-) Ale to musi być pyszne:-) Od razu zapisuję:-)
OdpowiedzUsuńmmmmmm, coś co lubię i na pewno wypróbuję lada dzień!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że Ci posmakuje!
Usuń