Pyszne, proste placuszki z gotowanych ziemniaków. Delikatne w środku i lekko chrupiące na zewnątrz. Mnie smakują bardziej niż tradycyjne placki z tartych ziemniaków, bo mniej nasiąkają tłuszczem. Idealnie pasują do mięs w sosie, ale świetnie smakują także z kwaśną śmietaną i surówkami. W sezonie letnim polecam Wam podać je z duszoną młodą kapustką, a w inne pory roku z marchewką z groszkiem.
Składniki na około 20 niedużych placuszków:
- 500 g ziemniaków
- 200 g mąki pszennej
- sól i świeżo mielony pieprz (placuszki trzeba dobrze doprawić, żeby nie były mdłe)
- pół łyżeczki granulowanego czosnku
- 2 jajka
- masło klarowane do smażenia
Na patelni rozgrzać klarowane masło. Smażyć placuszki partiami, po 3-4 minuty z każdej strony, najlepiej na średnim ogniu. Po usmażeniu odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.
Smacznego!

O, z gotowanych to nowość, super pomysł!:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Nie taka znowu nowość, ale są zdecydowanie mniej popularne od tradycyjnych placków z tartych, surowych ziemniaków. Szkoda, bo są przesmaczne. Pozdrawiam!
UsuńPyszna propozycja! wyglądają tak lekko i delikatnie, pycha!
OdpowiedzUsuńSą bardzo delikatne i kremowe w środku :)
UsuńUwielbiam je straszliwie :) a pomysł z dodaniem czosnku - rewelacja!
OdpowiedzUsuńDzięki :) Super smakują też z dodatkiem odrobiny posiekanego koperku albo świeżych ziół!
UsuńKuszący przepis;)
OdpowiedzUsuńMasz racje, z kwasna smietana musza smakowac oblednie :)
OdpowiedzUsuńTak naprawdę poza śmietaną nie potrzebują żadnych dodatków. No chyba, że ktoś jest wyjątkowym mięsożercą... :)
UsuńPrzyznam, że takich jeszcze nie jadłam. Zapowiadają się interesująco :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie nadrób zaległości!
UsuńHa! Wreszcie coś dla mnie, klasyczne placki ziemniaczane jakoś mi nie podchodzą, a te wyglądają na takie puszyste i delikatne...pycha :)
OdpowiedzUsuńCzyli nie jestem jedyną osobą, która nie przepada za plackami z tartych ziemniaków! ;)
UsuńSmak mojego dzieciństwa. Babcia smażyła je bezpośrednio na piecu, nie używając patelni. Najlepsze jeszcze ciepłe, posmarowane masłem. Wielokrotnie zastępowały nam chleb <3
OdpowiedzUsuń