Dzisiaj mam dla Was świetną propozycję na grilla (danie można też przyrządzić w piekarniku na opcji grill) - roladki z kurczaka nadziewane ziołowym mascarpone, owinięte w szynkę dojrzewającą. Tak przygotowany kurczak jest soczysty, delikatny i aromatyczny. Po przekrojeniu roladek wypływa z nich kremowy, czosnkowo-ziołowy serek, a szynka tworzy na wierzchu chrupiącą skorupkę. Bardzo nam smakowały.
Roladki świetnie smakują z ostrym sosem pomidorowym na bazie jogurtu z dodatkiem ziół i świeżych pomidorów. Sos świetnie pasuje także do frytek i wielu innych potraw, np. domowej tortilli albo naleśników nadziewanych mięsem. Robiąc te roladki postarajcie zrobić ten sos - bez niego roladki wiele tracą! :)
Przepis dodaję do akcji Wielkie blogowe Pudliszkowanie
Składniki na 4 duże roladki:
- jedna podwójna pierś z kurczaka
- 150 g serka mascarpone albo kremowego serka typu Philadelphia
- 1 duży ząbek czosnku
- 1 łyżka posiekanej świeżej bazylii
- 2 łyżki posiekanego koperku
- sól do smaku
- świeżo mielony pieprz.
- 8 plastrów szynki dojrzewającej, np. szwarcwaldzkiej
Każdą pierś przekroić na pół i rozbić tłuczkiem. Każdy płat kurczaka obficie oprószyć świeżo mielonym pieprzem. Serek mascarpone wymieszać z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, bazylią, koperkiem i solą. Serek rozsmarować na środku każdego kawałka kurczaka. Kurczaka zwijać w roladki. Każdą roladkę owinąć dwoma kawałkami szynki, starając się, żeby większość kurczaka była owinięta. Spiąć wykałaczkami - ja spięłam każdą roladkę w trzech miejscach, dzięki czemu ser nie wypływał w trackie pieczenia.
Roladki ułożyć na tacce aluminiowej i piec na rozgrzanym grillu przez około 20-25 minut, aż szynka się zarumieni, a kurczak nie będzie surowy. Można je także upiec w piekarniku - w temperaturze 200C, na opcji grill, przez około 15 minut.
Roladki ułożyć na tacce aluminiowej i piec na rozgrzanym grillu przez około 20-25 minut, aż szynka się zarumieni, a kurczak nie będzie surowy. Można je także upiec w piekarniku - w temperaturze 200C, na opcji grill, przez około 15 minut.
Ostry sos pomidorowy:
- 200 ml jogurtu greckiego
- 2 łyżki ketchupu pikantnego Pudliszki
- 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
- 1 łyżeczka ostrego sosu chilli
- 1 łyżeczka musztardy
- 1 łyżeczka sosu Worcestershire
- 1 łyżka posiekanej bazylii
- 1 łyżka posiekanego oregano
- sól do smaku
- 1 mały pomidor, drobno pokrojony




same dobre składniki :)
OdpowiedzUsuńWspaniały pomysł. Na pewno w najbliższym czasie przyrządzimy takiego kurczaka.
OdpowiedzUsuńWyglądają pysznie!
OdpowiedzUsuńAle ja się trochę obawiam wykałaczek. Kiedyś omal w restauracji jednej nie połknęłam, bo się złamała i dobrze ukryła w mięsie. Od tamtej pory mam uraz. Na szczęście mam w domu wykałaczki plastikowe, które są bezpieczniejsze, choć nie wiem, czy są dostosowane aż do 200 stopni... muszę to sprawdzić.
Miłego dnia!
Edith
W knajpie faktycznie może być problem z wykałaczkami. W domu jest jednak ten plus, że zawsze wiadomo, że one są w środku i ile ich jest :)
Usuńo jaaa! ale cudowne ;]
OdpowiedzUsuńja porywam, porywam kilka na raz!
Ale fajne paczuszki :)
OdpowiedzUsuńAkurat szukałam pomysłów na kurczaka na obiad do pracy bo tradycyjny się znudził :)
Polecam Ci takie roladki - można zrobić je też z twarożkiem zamiast z mascarpone :) Robi się je bardzo szybko, a nawet odgrzewane są dobre (przetestowałam ;))
UsuńFaktycznie fajny pomysl na roladki! A i sos niczego sobie, choc ja pewnie pominelabym ketchup, bo jakos za nim ne przepadam...
OdpowiedzUsuńJa nie lubię ketchupu samego w sobie (np. do frytek), ale bardzo lubię ketchup w sosach, bo dodaje im fajnego, lekko słodkiego smaku :)
UsuńWygląda wspaniale! Przepis zapisany do zrobienia;)
OdpowiedzUsuńOstatnio się rozkochałam w roladkach więc chyba wkrótce je wypróbuję :-) Ten ziołowy mascarpone mnie kusi!
OdpowiedzUsuń