Dzisiaj mam dla Was bardzo ciekawy pomysl na deser, wykorzystujacy niezwykly mus czekoladowy z przepisu Hestona Blumenthala. Dlaczego niezwykly? Mus jest wykonany jedynie z czekolady i zimnej wody, a caly sekret jego konsystencji lezy w ubiciu masy w misce obloznej kostkami lodu. Dzieki temu, ze nie ma w nim ani smietanki kremowki ani zoltek, mus jest esencja czekoladowosci. Jest bardzo intensywny w smaku, wrecz lekko wytrawny. Ma puszysta, ale dosc ciezka konsystencje, nieco przypominajaca trufle. Koniecznie wyprobujcie ten przepis - mus przygotowuje sie niezwykle szybko i jest duzo tanszy w przygotowaniu niz klasyczny mus czekoladowy, a do tego jest o wiele smaczniejszy.
Mus czekoladowy podawalam w towarzystwie kremu waniliowego na bazie zoltek, mascarpone i zmielonego twarogu. Dzieki dodatkowi twarogu krem nabral aksamitnej konsystencji i zyskal lekka kwaskowatosc, ktora swietnie kontrastuje z intensywnym smakiem musu czekoladowego. Calosci dopelniaja karmelizowane orzechy wloskie i ciasteczka amaretti.
Deser jest bardzo prosty i szybki w wykonaniu, a jest na tyle elegancki, ze z powodzeniem mozecie go podac na specjalna okazje albo podczas wizyty wyjatkowych gosci :)
Mus czekoladowy podawalam w towarzystwie kremu waniliowego na bazie zoltek, mascarpone i zmielonego twarogu. Dzieki dodatkowi twarogu krem nabral aksamitnej konsystencji i zyskal lekka kwaskowatosc, ktora swietnie kontrastuje z intensywnym smakiem musu czekoladowego. Calosci dopelniaja karmelizowane orzechy wloskie i ciasteczka amaretti.
Deser jest bardzo prosty i szybki w wykonaniu, a jest na tyle elegancki, ze z powodzeniem mozecie go podac na specjalna okazje albo podczas wizyty wyjatkowych gosci :)
Skladniki
Mus czekoladowy:
(wg Hestona Blumenthala)
250 g gorzkiej czekolady (najlepiej o 70% zawartosci kakao)
200 ml zimnej wody
duzo kostek lodu
Krem waniliowy:
250 g mascarpone
150 g zmielonego twarogu do sernika
2 zoltka
2 lyzki cukru pudru
1 lyzeczka esencji waniliowej
Karmelizowane orzechy wloskie:
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki orzechow wloskich, lekko posiekanych
Dodatkowo:
ciasteczka amaretti
Przygotowanie musu czekoladowego: Czekolade roztopic w rondelku wraz z zimna woda, do uzyskania gladkiej masy. Nastepnie rondelek umiescic w wiekszej misce, wylozonej kostkami lodu - kostek lodu powinno byc tak duzo, zeby siegaly wysokosci masy czekoladowej. Ubic czekolade mikserem, az do uzyskania puszystej masy.
Przygotowanie kremu waniliowego: Zoltka ubic z cukrem do uzyskania puszystej, bialej masy. Dodac mascarpone, esencje waniliowa i twarog. Ubijac do polaczenia sie skladnikow i do momentu, w ktorym masa bedzie gladka i puszysta.
Karmelizowane orzechy: Cukier rozpuscic w rondelku o grubym dnie i podgrzewac, nie mieszajac lyzka, do uzyskania zlocistego karmelu. Dodac orzechy, dokladnie wymieszac i karmelizowac je przez kilka minut. Wyjac z rondla, wystudzic i lekko wysuszyc. Po wystudzeniu mozna je pokruszyc w mozdzierzu na mniejsze kawalki.
Przygotowanie deseru: Wszystie skladniki deseru ulozyc na talerzu, najlepiej uzywajac pierscieni cukierniczych. Mozna tez podac deser w pucharkach - 2-3 ciasteczka amaretti przykryc kolejno kremem waniliowym i musem czekoladowym, oproszyc karmelizowanymi orzechami i udekorowac dodatkowym ciasteczkiem. Podawac schlodzony.
Smacznego!


Super ! :)
OdpowiedzUsuńCudny deser! :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Basia
ciekawy ten mus, spróbuję przy najbliższej okazji
OdpowiedzUsuńDaj znac, czy Ci smakowal! Moim zdaniem jest swietny, ale jak wiadomo kazdy ma inny gust :)
Usuńale cudnie wyglądają!
OdpowiedzUsuńwygląda apetycznie:) wykorzystam przy najbliższej okazji:)
OdpowiedzUsuńsuper:) i zdjęcia jak zwykle śliczne...najadam się oczami bo mam ban na słodycze...
OdpowiedzUsuńDziekuje! A co do banu na slodycze - brrrrr, nie przezylabym tego!
UsuńO wow, ale cudo!:)
OdpowiedzUsuńRewelacja:)
OdpowiedzUsuńŚwietnie, że bez śmietanki. Nawet moje małe alergiczki będą mogły zajadać.
OdpowiedzUsuńCiekawy przepis:)
OdpowiedzUsuńAle bannerka do orzechowej akcji nie widzę nigdzie...