Dzisiaj ciąg dalszy pomysłów na utylizację dojrzałego awokado - mam nadzieję, że nie znudzi Was ta monotonność :) Awokado jest tak pyszne i uniwersalne, że, przynajmniej mnie, nie może się znudzić. Aztekowie uważali, że jest afrodyzjakiem. Ile w tym prawdy - ciężko powiedzieć. Najlepiej sprawdzić samemu ;)
Awokado jest także bardzo zdrowe, a przynajmniej tak twierdzą dietetycy. Zawiera dużo łatwo przyswajalnych tłuszczy nienasyconych (30%), więc osoby cierpiące na nadciśnienie albo miażdżycę mogą z powodzeniem zastąpić nim masło (awokado jest nie bez powodu zwane owocem maślanym). Jest także źródłem białka, karotenów, kwasu foliowego oraz witamin C, E, K, H, PP i z grupy B. Poza tym awokado bardzo ładnie prezentuje się na talerzu, co jest szczególnie ważne w nieco przygnębiającym okresie jesienno-zimowym. Uważajmy jednak, żeby nie zrobiło się sine - w tym celu należy skropić je odrobiną soku z cytryny.
Dzisiaj przepis na pitę nadziewaną zieloną "sałatką" ryżową z dodatkiem kalafiora, brokułów i awokado, urozmaiconych ostrym smakiem sosu czosnkowego. Takie chlebki są świetną alternatywą dla klasycznych kanapek i z powodzeniem można je zjeść zarówno na lunch, jak i na kolację. Bardzo lubię też pitę z humusem, pomidorami i grillowaną papryką. Polecam ją także w wersji nie-wegetariańskiej, np. z dodatkiem sałaty, ogórka, sosu czosnkowego i grillowanej piersi z kurczaka.
Składniki:
4 pełnoziarniste pity*
pół awokado
kilka różyczek brokułów
kilka różyczek kalafiora
dwie garstki ryżu
2-3 listki świeżej mięty
Sos czosnkowy:
4 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyżki majonezu
3 ząbki czosnku
1 cebula dymka
sól i pieprz do smaku
*ja tym razem użyłam kupnych, ale jeśli chcecie zrobić je sami, to polecam ten przepis, bo jest naprawdę bardzo dobry i pity wyjdą na pewno nie porównywalnie lepsze :)
Przygotować sos czosnkowy - drobno pokrojony czosnek i cebulę dymkę wymieszać ze śmietaną i majonezem; doprawić do smaku i schłodzić w lodówce przez ok. 20 minut. W międzyczasie ugotować ryż, kalafiora i brokuły. Awokado pokroić w kostkę.
Ryż wymieszać z awokado, kalafiorem i brokułami. Dodać drobno posiekaną miętę i sos czosnkowy. Dokładnie wymieszać.
Chlebki pita należy podgrzać w tosterze, aż będą miały chrupiącą, lekko zarumienioną skórkę.
Nakrojone, ciepłe pity nadziewać sałatką.
Smacznego!
4 pełnoziarniste pity*
pół awokado
kilka różyczek brokułów
kilka różyczek kalafiora
dwie garstki ryżu
2-3 listki świeżej mięty
Sos czosnkowy:
4 łyżki kwaśnej śmietany
2 łyżki majonezu
3 ząbki czosnku
1 cebula dymka
sól i pieprz do smaku
*ja tym razem użyłam kupnych, ale jeśli chcecie zrobić je sami, to polecam ten przepis, bo jest naprawdę bardzo dobry i pity wyjdą na pewno nie porównywalnie lepsze :)
Przygotować sos czosnkowy - drobno pokrojony czosnek i cebulę dymkę wymieszać ze śmietaną i majonezem; doprawić do smaku i schłodzić w lodówce przez ok. 20 minut. W międzyczasie ugotować ryż, kalafiora i brokuły. Awokado pokroić w kostkę.
Ryż wymieszać z awokado, kalafiorem i brokułami. Dodać drobno posiekaną miętę i sos czosnkowy. Dokładnie wymieszać.
Chlebki pita należy podgrzać w tosterze, aż będą miały chrupiącą, lekko zarumienioną skórkę.
Nakrojone, ciepłe pity nadziewać sałatką.
Smacznego!
Smakowicie wyglądają!
OdpowiedzUsuńale fajny pomysl:) taki zestaw zjadlabym z wielka przyjemnoscia:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam pity z każdym nadzieniem, a Twoje zielone bardzo do mnie przemawiam
OdpowiedzUsuńBardzo interesujące to pitowe nadzienie. Koniecznie muszę takie zrobić :-)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe. Cos nowego. Ciekawe jak smakuje :)
OdpowiedzUsuń