
Kiedy dawno temu zobaczyłam przepis na tę jajecznicę na blogu Kwestia Smaku, takie połączenie smaków wydało mi się co najmniej dziwne. Miałam jednak bardzo dojrzałe awokado i brak pomysłu na jego użycie, więc postanowiłam zaryzykować i .... wyszło przepyszne!
Naprawdę gorąco Wam polecam takie proste, ale bardzo efektowne danie na niedzielne śniadanie. Jajecznica bardzo ładnie wygląda i świetnie smakuje, więc można bez obaw podać ją ukochanej osobie do łóżka :) Moją jedyną modyfikacją było posypanie jajecznicy szczyptą chilli, które lekko wyostrzyło smak awokado.
Składniki (dla dwóch osób):
4 jajka
łyżka masła
1 awokado
szczypiorek
sól i chilli do smaku
Masło rozgrzać na patelni, dodać jajka. Smażyć krótko na dużym ogniu. Pod koniec smażenia dodać pokrojony szczypiorek i awokado, dokładnie wymieszać. Podawać posypane szczyptą soli i chilli, najlepiej na świeżej bułce.
Smacznego!
Bardzo lubię awokado, najbardziej z rikottą na kanapkach posypanych czarnuszką.
OdpowiedzUsuńAle fajne połączenie! Ładnie i kolorowo wygląda
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem jak smakuje jajówka z awokado , jednak sie nie odważę pewnie;) Za awokado bowiem nie przepadam. Na razie to posmakowało mi jedynie w.. deserze, na słodko:)
OdpowiedzUsuńPozddrowienia:)
Zaintrygowało mnie bardzo to połączenie! Dzisiaj na śniadanie jadłam klasyk z pomidorami i szynką, ale już ma ochotę na kolejną jajecznicę :) Aż żałuję, że nie mam awokado pod ręką! :)
OdpowiedzUsuńHa! A ja właśnie myślałam o tym, że może awokado, które mam w lodówce zutylizuję jutro rano do jajecznicy! Cóż za telepatia :)
OdpowiedzUsuńMiss Coco - ja za czarnuszką nie przepadam, ale połączenie ricotty i awokado lubię bardzo
OdpowiedzUsuńMajana - jeśli nie lubisz awokado, to na pewno Ci nie posmakuje :)
Komarka: Mnie intrygowało od jakiś 2 lat, aż w końcu wypróbowałam :)
Nobleva: Hehe
O tak jeszcze nie jadlam :) A acokado z gotowanym jajkiem bardzo lubie, wiec mysle, ze i tak podane zjadalbym ze smakiem :)
OdpowiedzUsuńJest pyszna, potwierdzam! Wprawdzie na znam jej z Kwestii Smaku, ale warta spróbowania i pokochania.
OdpowiedzUsuńz awokado-ciekawe połączenie. takiej jeszcze nie robiłam
OdpowiedzUsuńOoo! Ja taką jajecznice uwielbiam! Czasami kroję awokado w kosteczkę jak ty, a czasami rozmaziuję na chlebie, jak jest zbyt miękkie. Jest prze prze pycha! :)
OdpowiedzUsuńintrygująca jajecznica.
OdpowiedzUsuńw pięknym wariancie kolorystycznym.
Ma sliczny kolor, taki wiosenny. Idealna na nasza pore roku i pogode jaka teraz mamy
OdpowiedzUsuńTo musi być pyszne :)
OdpowiedzUsuńA ja uwielbiam awokado i chętnie spróbuję takiej jajecznicy.
OdpowiedzUsuńDziękuję za wszystkie komentarze!
OdpowiedzUsuńJa polecam najprostsze połączenie na wykorzystanie dojrzałego awokado - chrupkie pieczywo, serek philadelphia i awokado w plasterkach. Niebo w gębie ;)
OdpowiedzUsuńJajecznicę z awokado też lubię, chyba jak wszystko co zawiera ten specyficzny owoc (?)
Polubiłem avocado, odpowiada mi jego naturalny owocowy tłuszcz i łagodny smak. Musi oczywiście być dojrzałe. Jeśli ktoś pierwszy raz je i trafi na niedojrzałe to może się zniechęcić na całe życie a byłoby szkoda, bo to podobno bardzo zdrowy owoc (warzywo?.
OdpowiedzUsuń