czwartek, 11 listopada 2010

Wspomnienie z podróży: Tzatziki


W tym roku jako cel naszej wakacyjnej podróży wybraliśmy grecką wyspę, Rodos. Kuchnia grecka mnie zachwyciła. Atmosfera panująca na Rodos, piękne widoki i słońce sprawiały, że nawet najprostsze potrawy smakowały wyśmienicie. Do takich mało wyszukanych pyszności należą tzatziki, czyli gęsty jogurt z dodatkiem zielonego ogórka, czosnku, koperku, oliwy z oliwek i octu winnego. Tzatziki idealnie nadają się jako dressing do sałatki greckiej albo jako dodatek do dania głównego, np. smażonego sera feta albo szaszłyków. Mi smakowały nawet na świeżym chlebie, mmm.... W Polsce ciężko kupić dobry jogurt grecki, który ma cokolwiek wspólnego ze swoim zagranicznym pierwowzorem. Z tego powodu tzatziki zrobione w Polsce smakują inaczej niż te jedzone w Grecji. Sos z tego przepisu jest jednak najlepszym, który udało mi się do tej pory wypróbować i w smaku najbardziej podobnym do rodyjskiego ideału. Polecam!

PS: Jutro pojawi się przepis na danie, do którego dodatkiem były tzatziki.

Składniki:
500ml jogurtu greckiego
4 ząbki czosnku
świeży ogórek
dwie łyżki oliwy z oliwek
łyżka octu winnego
pieprz i sól do smaku
koperek


Ogórka obrać, zetrzeć na tarce i odsączyć z nadmiaru wody. Czosnek drobno pokroić albo wycisnąć. Ogórka i czosnek wymieszać z jogurtem. Dodać oliwę i ocet winny. Dokładnie wymieszać. Przyprawić solą, pieprzem i koperkiem. Schłodzić w lodówce przez minimum 30-40min, żeby smaki się przegryzły. Podawać jako dodatek do dań głównych, sałatek albo nawet jako dip do chipsów i świeżych warzyw.

Smacznego!




Greckie impresje:
Mam nadzieję, że zdjęcia chociaż trochę pomogą Wam wczuć się w niezwykły klimat wyspy...

Fot. me & Sebastian

5 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia :) Lubię sos tzatziki, Twoja wersja wydaje się całkiem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniałe zdjęcia z wakacji. Smutno się zrobiło, bo wakacje dopiero za rok. Ale na osłodę można sobie tak jak Ty zrobić pyszny sos tzatziki i masę innych dań przypominających wakacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Shinju: wydaje mi się, że właśnie ta wersja jest najbliższa w smaku temu, co serwują w Grecji :) Ale na pewno jest wiele wersji tzatziki.
    Łasuch: Oj, tak. Takie wakacyjne smaki dodają otuchy i przywołują wspaniałe wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznaje sie, ze jeszcze nigdy nie robilam tzatzikow w domu, bo tak latwo mozna kupic dobre w sklepie albo zjesc na miescie. A Zdjecia przepiekne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia kociaków. A tzaziki bardzo dobre jest. Jakiego jogurtu greckiego w końcu użyłaś?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!