Tradycyjny poncz wywodzi się z Indii. Słowo "panch" w języku Hindi oznacza napój robiony z cytryny, alcoholu, cukru, wody i herbaty albo przypraw. Pierwotnie nosił on nazwę "paantsch", która ma swoje korzenie w perskim słowie "panj", oznaczającym po prostu "pięć". Poncz został przywieziony z Indii do Anglii w XVII wieku przez żeglarzy i szybko zyskał popularność w wielu europejskich państwach. Rodzajów ponczu jest mnóstwo - jego bazą może być wino, cydr, rum, bourbon, lemoniada albo mieszanka różnych soków owocowych. Poncz, którym nasączyłam swoje ciasto składa się z soku cytrynowego, soku pomarańczowego, cukru i rumu. Brakuje w nim piątego składnika - herbaty, wody albo przypraw.
Ciasto ponczowe jest proste w przygotowaniu i wykwintne w smaku. Delikatny biszkopt z dużą ilością jajek jest nasączony cytrusowo-rumowym ponczem i przełożony dżemem brzoskwiniowym z kawałkami skórki pomarańczowej i masą marcepanową. Całość jest zwieńczona galaretką. Smaki doskonale się uzupełniają. Mimo tak bogatych dodatków, ciasto jest delikatne i świetnie nadaje się do podania gościom na specjalną okazję.
Składniki Biszkopt:
1 szklanka mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
8 jajek w temperaturze pokojowej - oddzielnie białka i żółtka
1 szklanka cukru
Poncz:
sok z 1 cytryny
sok z 1 pomarańczy
50ml rumu
2 łyżki cukru
250g masy marcepanowej
słoiczek dżemu brzoskwiniowego
50g kandyzowanej skórki pomarańczowej
galaretka pomarańczowa
Tortownicę wysmarować masłem . Mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiać z proszkiem do pieczenia. Białka ubić na bardzo sztywną pianę, pod koniec miksowania stopniowo dodając cukier. Do piany z białek dodawać po jednym żółtku, miksując na dużych obrotach miksera. Zmniejszyć obroty do minimum i stopniowo dodawać przesiane mąki. Przełożyć do tortownicy. Piec przez 45 minut w temperaturze 180C. Upieczony biszkopt upuścić na podłogę z wysokości 60cm, co zapobiegnie jego opadnięciu. Włożyć z powrotem do piekarnika i studzić przy lekko uchylonych drzwiczkach.
Po dokładnym wystudzeniu biszkopt przekroić na dwa płaty. Wymieszać składniki ponczu. Przełożyć jeden blat do tortownicy i nasączyć go połową ponczu.
Masę marcepanową cienko rozwałkować na kształt tortownicy. Nasączony biszkopt posmarować dżemem brzoskwiniowym wymieszanym ze skórką pomarańczową. Przykryć marcepanem. Na wierzch położyć drugi płat ciasta i nasączyć pozostałym ponczem.
Przygotować galaretkę pomarańczową. Wystudzić i poczekać, aż lekko stężeje. Wylać na ciasto. Schłodzić przez noc w lodówce.
Smacznego!
1 szklanka mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
8 jajek w temperaturze pokojowej - oddzielnie białka i żółtka
1 szklanka cukru
Poncz:
sok z 1 cytryny
sok z 1 pomarańczy
50ml rumu
2 łyżki cukru
250g masy marcepanowej
słoiczek dżemu brzoskwiniowego
50g kandyzowanej skórki pomarańczowej
galaretka pomarańczowa
Tortownicę wysmarować masłem . Mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiać z proszkiem do pieczenia. Białka ubić na bardzo sztywną pianę, pod koniec miksowania stopniowo dodając cukier. Do piany z białek dodawać po jednym żółtku, miksując na dużych obrotach miksera. Zmniejszyć obroty do minimum i stopniowo dodawać przesiane mąki. Przełożyć do tortownicy. Piec przez 45 minut w temperaturze 180C. Upieczony biszkopt upuścić na podłogę z wysokości 60cm, co zapobiegnie jego opadnięciu. Włożyć z powrotem do piekarnika i studzić przy lekko uchylonych drzwiczkach.
Po dokładnym wystudzeniu biszkopt przekroić na dwa płaty. Wymieszać składniki ponczu. Przełożyć jeden blat do tortownicy i nasączyć go połową ponczu.
Masę marcepanową cienko rozwałkować na kształt tortownicy. Nasączony biszkopt posmarować dżemem brzoskwiniowym wymieszanym ze skórką pomarańczową. Przykryć marcepanem. Na wierzch położyć drugi płat ciasta i nasączyć pozostałym ponczem.
Przygotować galaretkę pomarańczową. Wystudzić i poczekać, aż lekko stężeje. Wylać na ciasto. Schłodzić przez noc w lodówce.
Smacznego!
jaka rozpusta!
OdpowiedzUsuńoch, porywam kawałeczek. a nawet i dwa!
Wygląda pysznie! Świetne ciasto :)
OdpowiedzUsuńJako fanka,każdego ponczu jestem zachwycona! :)
OdpowiedzUsuńMam pół kilo marcepana, wiec byc może się skuszę :) Ciasto wygląda pysznie :)
OdpowiedzUsuńO, ciasto z ponczem! Pycha!
OdpowiedzUsuńAle musi obłędnie smakować.
OdpowiedzUsuńKarmel-itka: zapraszam na dwa kawałki
OdpowiedzUsuńKarolina: ja nie lubię samego ponczu, ale w cieście uwielbiam :)
kasiaaaa24: skuś się :)
Dziękuję za wszystkie komentarze!