Napój w stylu amerykańskim i angielskim - gorąca czekolada z piankami marshmallows. Czekolada sama w sobie jest bardzo intensywnie czekoladowa, nie za słodka i ma kremową, gęstszą niż kakao konsystencję. Świetnie rozgrzewa w zimowe dni. Cieszy nie tylko kubki smakowe, ale i całe ciało, po którym powoli rozchodzi się przyjemna fala ciepła.
Przepis, który podałam jest najprostszym z możliwych i stanowi doskonałą bazę do wszelkich wariacji na temat tego zimowego przysmaku. Można przyrządzić ją na przykład:
- z odrobiną skórki otartej z pomarańczy i kilkoma kawałkami kandyzowanej skórki pomarańczowej
- ze szczyptą chilli
- z sokiem wiśniowym
- z odrobiną kawy i bitą śmietaną
Czekolada z piankami marshmallows jest dość ciekawą wersją napoju. Marshmallows są słodkie, więc czekolady nie trzeba dosładzać, a po ich rozpuszczeniu na wierzchu tworzy się lekka piana o biało-różowym kolorze. Na pewno zdobędzie serca małych dziewczynek i tych, które mimo, że powinny być dorosłe, wciąż nimi pozostają :)
Dzisiaj przedstawiam Wam także Jej Wysokość, Filiżankę, która bez większego trudu zwyciężyła armię wszystkich domowych kubków (wspomaganych przez inne, mniej urodziwe filiżanki) i podbiła moje serce. Jej siła leży w pięknym, kwiatowym wzorze, ładnym kształcie i uczuciu, którym darzą osobę, która mi ją podarowała. Każdy napój smakuje w niej o niebo lepiej, także wybaczcie mi moje nadmierne wychwalanie gorącej czekolady i dość prawdopodobny brak obiektywizmu :)
Przepis, który podałam jest najprostszym z możliwych i stanowi doskonałą bazę do wszelkich wariacji na temat tego zimowego przysmaku. Można przyrządzić ją na przykład:
- z odrobiną skórki otartej z pomarańczy i kilkoma kawałkami kandyzowanej skórki pomarańczowej
- ze szczyptą chilli
- z sokiem wiśniowym
- z odrobiną kawy i bitą śmietaną
Czekolada z piankami marshmallows jest dość ciekawą wersją napoju. Marshmallows są słodkie, więc czekolady nie trzeba dosładzać, a po ich rozpuszczeniu na wierzchu tworzy się lekka piana o biało-różowym kolorze. Na pewno zdobędzie serca małych dziewczynek i tych, które mimo, że powinny być dorosłe, wciąż nimi pozostają :)
Dzisiaj przedstawiam Wam także Jej Wysokość, Filiżankę, która bez większego trudu zwyciężyła armię wszystkich domowych kubków (wspomaganych przez inne, mniej urodziwe filiżanki) i podbiła moje serce. Jej siła leży w pięknym, kwiatowym wzorze, ładnym kształcie i uczuciu, którym darzą osobę, która mi ją podarowała. Każdy napój smakuje w niej o niebo lepiej, także wybaczcie mi moje nadmierne wychwalanie gorącej czekolady i dość prawdopodobny brak obiektywizmu :)
Składniki (na 3 porcje):
600ml mleka
90g gorzkiej czekolady
szczypta cynamonu
6 pianek marshmallows (2 pianki na każdy kubek)
Mleko wlać do rondla z grubym dnem. Dodać połamaną czekoladę. Podgrzewać na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż całkowicie czekolada rozpuści się w mleku. Dodać cynamon. Przelać do trzech kubków/filiżanek. Pianki pokroić na małe kawałki. Ułożyć na wierzchu gorącej czekolady. Poczekać minutę, aż pianki lekko się roztopią. Pić z uśmiechem :)
Smacznego!

600ml mleka
90g gorzkiej czekolady
szczypta cynamonu
6 pianek marshmallows (2 pianki na każdy kubek)
Mleko wlać do rondla z grubym dnem. Dodać połamaną czekoladę. Podgrzewać na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż całkowicie czekolada rozpuści się w mleku. Dodać cynamon. Przelać do trzech kubków/filiżanek. Pianki pokroić na małe kawałki. Ułożyć na wierzchu gorącej czekolady. Poczekać minutę, aż pianki lekko się roztopią. Pić z uśmiechem :)
Smacznego!
Taka czekolada z piankami kojarzy mi się z filmem The holiday, w którym Jude Law popija z Cameron Diaz:)
OdpowiedzUsuńPiłam kiedyś taką czekoladkę w jakiejś małej kawiarni. Bardzo dobra i fajną konsystencję mają te pianki jak się rozpuszczą
OdpowiedzUsuńidealne połączenie :)
OdpowiedzUsuńAAA! Świetna czekolada - a o filiżance nawet nie wspomnę, chyba za bardzo zazdroszczę ;-)
OdpowiedzUsuńjaka piękna filiżanka! urocza, podoba mi się niezmiernie.
OdpowiedzUsuńa jej zawartośc...paluszki oblizuję!
Wiosenka27: oglądałam ten film, ale kompletnie nie pamiętałam o tym momencie, gdy robiłam czekoladę :)
OdpowiedzUsuńWaniliowo: Dokładnie, lubię ich dodatek właśnie ze względu na konsystencję.
Chantel: Owszem :)
Arven & Karmel-itka: cieszę się, że filiżanka się podoba! :)
coz za pychota!!! musze kiedys sprobowac takiej wersji:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam gorącą czekoldę w zimie (a mrożoną latem ;), ale z piankami jeszcze nie piłam :) A filiżanka śliczna :)
OdpowiedzUsuńNie będę udawała, że ja nie... Bo ja jestem jak najbardziej na tak do tej czekolady :)
OdpowiedzUsuńidealna na skuteczne rozgrzanie się podczas zimy :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
Paula
Dziękuję za miłe komentarze :)
OdpowiedzUsuńŚwietna czekolada, podbiła moje serce :)
OdpowiedzUsuńśliczna filiżanka !
OdpowiedzUsuń