wtorek, 8 marca 2011

Kobiece danie: makaron fiorelli z cykorią, rodzynkami i serem


Dzisiaj Dzień Kobiet, więc życzę wszystkim Paniom wszystkiego najlepszego!


Na "kobiecy" obiad proponuję przepyszny makaron z duszoną w maśle i miodzie cykorią, rodzynkami i serem, który jest ciekawym połączeniem smaków - lekkiej goryczki cykorii (ale minimalnej, dzięki duszeniu w maśle), słodkości miodu i rodzynek, ostrego sera i pieprzu. Makaron fiorelli bardzo ładnie prezentuje się na talerzu, głównie dzięki ładnym, falbaniastym brzegom - na pewno spodoba się każdej kobiecie :)

Cykoria to bardzo niedoceniane warzywo - pewnie przez to, że surowa jest bardzo gorzka i niewiele osób wie, że ta goryczka znika podczas obróbki cieplnej, szczególnie duszenia w maśle na francuski sposób i dzięki skropieniu jej sokiem z cytryny (ważne jest także dokładne usunięcie głąba). Jedna średniej wielkości główka cykorii zawiera jedynie 30kcal, więc możemy ją jeść bez ograniczeń. Tym bardziej, że jest bardzo zdrowa - zawiera dużo witamin A i C, kwas foliowy, mangan i beta-karoten. Co ciekawe, goryczka cykorii również ma swoje plusy, bo odpowiedzialne za nią laktucyna i laktukopikryna stymulują wątrobę do wydzielania żółci, poprawiając trawienie i zapobiegając wzdęciom. Cykoria jest więc idealnym warzywem dla kobiet - nisko kalorycznym, smacznym i zapewniającym płaski brzuszek ;)

Składniki (2 porcje):
1 cykoria
łyżeczka soku z cytryny
2 łyżki masła
łyżeczka octu balsamicznego
łyżeczka miodu
garść rodzynek
kawałek sera o intensywnym smaku (ja użyłam sera cornish cruncher z karmelizowną cebulą)
sól
świeżo mielony pieprz
ulubiony makaron


Cykorię umyć i pokroić, wyrzucając gorzki głąb. Skropić ją łyżeczką soku z cytryny. Na patelni rozgrzać masło, dodać cykorię i dusić na średnim ogniu przez 5 minut. Dodać rodzynki, łyżeczkę octu balsamicznego i łyżeczkę miodu, dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku szczyptą soli i dusić do miękkości - około 5-7 minut. Makaron ugotować al dente. Cykorię i rodzynki wymieszać z makaronem, dodać pokruszony ser i obficie doprawić świeżo mielonym pieprzem.
Podawać ciepłe.

Smacznego!

12 komentarzy:

  1. patrzac na skladniki to juz mi smakuje:) az slinka leci jak patrze na zdjecie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ten makaron, w sensie podoba mi się kształt, ale niestety rzadko go u nas widuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pycha. Nie jadłam jeszcze makaronu o takim kształcie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm, cykoria, rodzynki, brzmi na prawdę niezwykle kobieco!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tych wszystkich pań najbardziej lubię Bartosiewicz. Taki obiad w towarzystwie Edyty w słuchawkach...to jest coś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, jeśli chodzi o podział smakowy w moim domu, to ten makaron jest zdecydowanie BARDZO kobiecy. Panowie są wielbicielami obiadowych smaków w tradycyjnie wytrawnym wydaniu...

    A "Kochana"... Jedna z moich ulubionych piosenek!

    OdpowiedzUsuń
  7. mniam! uwielbiam połączenie słodyczy z mocnym zdecydowanym smakiem :)))

    Za życzenia dziękuję i sama składam własne! Wszystkiego naj, naj...

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za komentarze!

    Lashqueen - w Anglii wypatrzyłam go dopiero niedawno w M&S, a poza tą siecią sklepów nigdy się z nim nie spotkałam

    Ania - ja ostatnio często wynajduję makarony o co raz to ciekawszych kształtach. Niby smak ten sam, ale prezentują się o niebo lepiej :)

    Arven - dokładnie

    EVE - ja też uwielbiam takie połączenia. Dziękuję za życzenia!

    OdpowiedzUsuń
  9. No pysznie wygląda ten makaronik !:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Makaron ma super kształt i fajnie wygląda z tymi dodatkami. Pysznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Połączenie gorzkiej cykorii i słodkich rodzynek jest pewnie super!
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!