Jeśli czasami zostają Wam ziemniaki z poprzedniego dnia i nie wiecie, co z nimi zrobić, polecam Wam wykorzystać je do upieczenia przepysznego chleba. Kiedy pierwszy raz przeczytałam przepis na ten chleb, zdziwiła mnie mała ilość drożdży w przepisie, zwłaszcza w zaczynie - tylko 0.6g. Obawiałam się, że bochenek nie wyrośnie albo, że będzie miniaturowy. Nic bardziej mylnego - z podanych składników otrzymałam OGROMNY bochenek, który nie zmieścił się na największej blaszce do piekarnika i musiałam go lekko zakrzywić :)
Ostatnio, przy okazji podania Wam przepisu na chleb mleczny na zakwasie, pisałam, że to był najlepszy chlebek, jaki do tej pory upiekłam. Teraz moim zdecydowanym numerem jeden jest ten chleb - jest mięsisty, wilgotny dzięki dodaniu ziemniaków, długo utrzymuje świeżość i ma lekko chrupiącą skórkę Smaku ziemniaków z nim nie czuć. Idealnie nadawałby się do podania ze smalcem i ogórkiem kiszonym w swojskiej karczmie. Zapewniam Was, że duża pajda tego chleba zachwyci nie jedno podniebienie :)
Ostatnio, przy okazji podania Wam przepisu na chleb mleczny na zakwasie, pisałam, że to był najlepszy chlebek, jaki do tej pory upiekłam. Teraz moim zdecydowanym numerem jeden jest ten chleb - jest mięsisty, wilgotny dzięki dodaniu ziemniaków, długo utrzymuje świeżość i ma lekko chrupiącą skórkę Smaku ziemniaków z nim nie czuć. Idealnie nadawałby się do podania ze smalcem i ogórkiem kiszonym w swojskiej karczmie. Zapewniam Was, że duża pajda tego chleba zachwyci nie jedno podniebienie :)
Drożdże rozpuścić w wodzie, dodać mąkę i sól. Dobrze wymieszać i zakryć szczelnie folią. Zostawić na 12 - 16h w cieple - około 21C.
Składniki na ciasto chlebowe
z przepisu Tatter
(na dwa bochenki albo jeden ogromny bochenek taki jak na zdjęciu)
550g mąki pszennej
150g mąki pszennej razowej
415g wody
15g soli
12g świeżych drożdży
250g ugotowanych i utłuczonych ziemniaków (albo upieczonych)
cały zaczyn
Składniki na ciasto chlebowe
z przepisu Tatter
(na dwa bochenki albo jeden ogromny bochenek taki jak na zdjęciu)
550g mąki pszennej
150g mąki pszennej razowej
415g wody
15g soli
12g świeżych drożdży
250g ugotowanych i utłuczonych ziemniaków (albo upieczonych)
cały zaczyn
Wszystkie składniki za wyjątkiem zaczynu wymieszać przez około 3 minuty. Powoli, po kawałku dodawać zaczy. Ciasto powinno być wilgotne, ale nie za luźne. Zagniatać 4 minuty, przykryć folią. Odstawić na 1,5h w ciepłe miejsce.
Ciasto ponownie zagnieść, podzielić na dwie części i uformować 2 kule (albo 1 dużą). Odłożyć je na 20 minut, by odpoczęły. Następnie uformować bochenki, podsypując jeśli trzeba mąką i pozwolić im wyrosnąć pod przykryciem przez 1 h 15 minut w ciepłym miejscu. Mój duży bochenek wyrastał przez 40 minut w dużym, podłużnym koszu do chleba (na chleb o wadze 1,2kg)
Rozgrzać piekarnik do temperatury 230ºC. Piec około 35 minut (na dużej blaszce!), po 15 minutach obniżając lekko temperaturę (do 215C). Studzić na kratce.
Smacznego!
Po prostu cudowny:)
OdpowiedzUsuńJeejciu, upiekłabym sobie kiedyś taki, ale moja waga mi to chyba uniemożliwia. Jedna ma dokładność do 1g, druga do 10g, więc odmierzenie 0,6 będzie dla mnie niemożliwe (a co dopiero z połową porcji). Mogłabyś, tak mniej więcej, podać, ile to tak na chłopski rozum?
OdpowiedzUsuńAnonimowy - ja odmierzyłam 3g i podzieliłam na 5 części :) moja waga też ma dokładność do 1g. Powodzenia w pieczeniu chleba!
OdpowiedzUsuńO wow, ale pyszny chlebek. Bardzo ciekawy pomysł z tym dodaniem ziemniaków.
OdpowiedzUsuńMój chlebek jeszcze przede mną, na razie pozostaje mi zachwycanie się Twoim :)
OdpowiedzUsuńTo musi być pyszny chleb! Ciekawy pomysł z pieczonymi ziemniakami:)
OdpowiedzUsuńMusze i ja w końcu zrobić kiedyś taki ziemniaczany chlebek:)
OdpowiedzUsuńDziękuje za komentarze :) Koniecznie wypróbujcie!
OdpowiedzUsuńMuszę spróbować, bo wiele ziemniaczanych chlebów piekłam, ale wszystkie trochę opadały.
OdpowiedzUsuń