Jeśli chcecie zaskoczyć swoich gości efektownym i smacznym deserem, koniecznie przygotujcie takie torciki :)
Składniki na 4 torciki:
8 białek
400g miękkiego cukru
1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka octu z białego wina
1 łyżeczka esencji waniliowej
500ml śmietany kremówki
1/3 szklanki cukru pudru
100g gorzkiej czekolady
2 łyżki kakao
1 łyżka rumu
marmolada wieloowocowa
Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać stopniowo cukier, a następnie mąkę ziemniaczaną, esencję waniliową i ocet winny.
Blaszkę (albo blaszki) wyłożyć papierem do pieczenia. Odrysować na niej 8 kółek o średnicy około 12cm. Na każde odrysowane kółko wyłożyć część piany z białek. Cztery kółka można zrobić bardziej "wypukłe" (ja nałożyłam pianę za pomocą szprycy cukierniczej) i wtedy będą służyć za górną warstwę torcików.
Wstawić do nagrzanego do 150C piekarnika i piec około 40 minut.
Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku. Wystudzone bezy delikatnie oderwać od papieru do pieczenia.
Kiedy bezy będą się piekły, przygotować krem:
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić. Kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Dodać 3/4 rozpuszczonej czekolady, kakao i rum. Wstawić do lodówki na 30 minut.
Na 5 spodów bezowych wyłożyć łyżkę marmolady. Przykryć warstwą kremu i drugim blatem bezowym. Górny blat udekorować pozostałą rozpuszczoną czekoladą, tworząc esy-floresy.
Schłodzić w lodówce przez 2-3h.
Najlepiej podawać przekrojone na pół, bo cały torcik jest zdecydowanie za duży na jedną porcję :)
Smacznego!
Wyglądają bardzo dostojnie. Fenomenalny deser!
OdpowiedzUsuńRozkosz dla oczu i wierzę, że i dla podniebienia...
OdpowiedzUsuńUwielbiam Pavlovą. Szkoda tylko, że tak długo musi się piec... Rzadko kiedy robię, ale to jedno z najlepszych ciast. Pięknie wyglądają te Twoje torciki!
OdpowiedzUsuńAnonimowy - dziękuję!
OdpowiedzUsuńMikimama - oj tak, dla podniebienia również!
Kubełek Smakowy - spróbuj upiec w formie torcików - pieką się 35-40 minut, zamiast 1,5h jak w przypadku dużej Pavlovej :)
Jak tu ślicznie, wiosennie! A w torcikach to się zakochałam:)
OdpowiedzUsuńJak u Ciebie pięknie - wiosennie ,cudownie! A torciki po prostu obłędne!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
ale pysznosci:)
OdpowiedzUsuńBaaardzo ponętne:)
OdpowiedzUsuńAleż ładnie tu u Ciebie:) Torcik wygląda na lekki jak chmurka, w sam raz na majowe popołudnia:)
OdpowiedzUsuńmmm wygląda na prawdę obłędnie!
OdpowiedzUsuńMnie kupiłaś tym torcikiem! Wygląda zniewalająco :)
OdpowiedzUsuńAnia, Majana - cieszę się, że zarówno nowy wygląd bloga, jak i przepis Wam się podobają :)
OdpowiedzUsuńTrzcinowisko - żebyś wiedziała jak bardzo.... :)
Nemi - Torciki mają chrupiącą "skórkę" i lekki jak chmurka środek. Faktycznie idealnie nadają się na majowe popołudnia, zwłaszcza słoneczne.
Panna Malwinna, Od-kuchni - dziękuję!
Muszę spróbować:)
OdpowiedzUsuńWygląda to bajecznie..i smakowicie.
Fajny blog. Będę wpadać częściej!:)
Pozdrawiam!
Och, ten torcik podbił moje kubki smakowe ;) zanotowałam i zaplanuję :)
OdpowiedzUsuń