Kiedy jakiś czas temu zobaczyłam przepis na ten torcik na stronie Chilli Bite, wiedziałam, że muszę go przygotować na jakąś specjalną okazję. Taka okazja nadarzyła się szybciej niż początkowo myślałam i zrobiłam ten tort dla swojego taty, który jest fanem gorzkiej czekolady.
Tort jest dość czasochłonny w przygotowaniu - głównie przez to, że wszystkie warstwy muszą być osobno zrobione - biszkopt trzeba upiec i ostudzić; galaretka musi stężeć; do przygotowania składników musu trzeba pobrudzić aż 4 garnki/miski ;) Zapewniam Was jednak, że jest wart zachodu. Tort jest bardzo smaczny - lekki, dość niski biszkopt przykryty galaretką gruszkową z kawałkami soczystych owoców i zwieńczony delikatnym jak puch, intensywnie czekoladowym musem. Jednym słowem, niebo w gębie. Moją sugestią byłoby dodanie dwóch galaretek albo zmniejszenie ilości gruszek (moje chyba były wyjątkowo duże). bo mimo, że tort przepięknie się kroił i nie rozpadał, zostały małe przerwy pomiędzy kawałkami gruszek, nie wypełnione galaretką.
Jeśli więc macie wolne po południe, koniecznie zróbcie ten tort na jakąś specjalną okazję albo wtedy kiedy najdzie Was ochota na sprawdzone połączenie gruszek i gorzkiej czekolady w nieco bardziej wykwintnej wersji. Nie zrażajcie się stertą brudnych naczyń i długim oczekiwaniem na stężenie galaretki (ja byłam niecierpliwa i swoją wsadziłam do lodówki, a potem na chwilę do zamrażalnika) :)
Składniki na tortownicę o średnicy 24cm:
Biszkopt:
3 jajka
90g cukru
70g mąki
Tortownicę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą/kaszą manną. Utrzeć jajka z cukrem do białości, aż potroją swoją objętość. Dodać przesianą mąkę i delikatnie wmieszać do masy jajecznej. Piec w temperaturze 170C przez około 45 minut. Po tym czasie uchylić drzwiczki od piekarnika i studzić w piekarniku przez 15 minut. Po tym czasie wyjąć ciasto z piekarnika i kompletnie ostudzić - dopiero w tym momencie można rozpiąć tortownicę.
Do nasączenia biszkoptu:
3/4 szklanki herbaty
1/4 szklanki soku gruszkowego
Do gorącej herbaty dodać sok gruszkowy. Gdy ostygnie, nasączyć ponczem biszkopt.
Galaretka gruszkowa:
1 opakowanie galaretki o smaku gruszkowym
2 dojrzałe gruszki
Galaretkę rozpuścić w 400ml gorącej wody i odstawić do całkowitego ostudzenia i zgęstnienia. Gruszki obrać ze skóry pokroić w drobną kostkę albo na cienkie plasterki. Kiedy galaretka stężeje, na biszkopcie ułożyć gruszki i wylać na nie galaretkę. Wstawić do lodówki aż do całkowitego stężenia.
Mus czekoladowy:
250g gorzkiej czekolady
4 żółtka jajek
5 białek jajek
60g cukru pudru
200ml śmietanki kremówki (ja używam 36%)
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i lekko przestudzić. Białka ubić na sztywną pianę. Żółtka utrzeć z cukrem do białości, aż uzyskamy gęsty kogel mogel. Śmietanę ubić na sztywno.
Do żółtek dodać ciepłą czekoladę, cały czas mieszając. Do masy dodać ubitą śmietanę i delikatnie wymieszać. Na koniec dodać pianę z białek - najlepiej w kilku ratach - i bardzo delikatnie wmieszać ją do masy czekoladowej. Wyłożyć mus czekoladowy na całkowicie stężałą galaretkę.
Dodatkowo można posypać torcik wiórkami z 50g czekolady.
Schłodzić w lodówce przez 4h, a najlepiej przez całą noc.
Smacznego!
Piękny torcik,szczególnie przemawia do mnie ta warstwa czekoladowego musu, tato musiał być zachwycony :)
OdpowiedzUsuńpiękny i z pewnością smaczny ,pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńPyszności, prawdziwa kraina szczęśliwości doznań smakowych :-)
OdpowiedzUsuńWspaniały tort :-)
OdpowiedzUsuńSuper tort. Wygląda bardzo dostojnie.
OdpowiedzUsuńale tort!
OdpowiedzUsuńgruszki, czekoladowy wierzch..
niebiański wypiek!
Nie wytrzymam! Cuuuuudo!!!!!!!!:)))
OdpowiedzUsuńDziękuję za wszystkie komentarze!
OdpowiedzUsuńMartex82 - był zachwycony :)
Manoria - miło mi to czytać :)
Karmel-itka - dokładnie, niebo w gębie
Majana - dziękuję :)
Wygląda niesamowicie kusząco :)
OdpowiedzUsuńteż widziałam :) i mam na niego dużą chęć
OdpowiedzUsuńCzekolada i gruszki, lubię to połączenie!
OdpowiedzUsuńNie ma jak połączenie gruszki z czekoladą- zawsze kończy się sukcesem;)
OdpowiedzUsuńPiekny tort:-) gruszki i czekolada... pycha:-)
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarze :) Połączenie gruszek z czekoladą faktycznie jest niezawodne
OdpowiedzUsuńwspaniały
OdpowiedzUsuń
OdpowiedzUsuńFantastyczny przepis. Torcik zrobił furorę na mojej imprezce! Dziękuję :)
Gosia S.
Super, niezmiernie się cieszę!
Usuń