środa, 1 lutego 2012

Śliwki w czekoladzie z marcepanem

Jeśli lubicie kupne śliwki w czekoladzie, to te na pewno Wam posmakują, bo są jeszcze lepsze. Śliwki są nasączone rumem i nadziane marcepanem. To prawdziwa gratka dla każdego smakosza. Świetnie nadają się na prezent dla kogoś bliskiego, bo bardzo ładnie się prezentują (zbliżają się Walentynki, więc może obdarujecie nimi ukochaną osobę?:)). Zanim je zrobiłam, nieco obawiałam się, że ciężko będzie je ładnie obtoczyć w czekoladzie, ale okazało się, że nie jest to takie trudne, jak się wydaje.

Składniki na 20 sztuk:
20 miękkich śliwek kalifornijskich
50 ml rumu
100g marcepanu
100g gorzkiej czekolady
20g mlecznej czekolady do dekoracji
odrobina cukru pudru



Śliwki zalać alkoholem i zostawić w zalewie na minimum 3h, a najlepiej na całą noc. Po tym czasie osuszyć śliwki ręcznikiem papierowym i lekko obtoczyć w cukrze pudrze. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Jeśli dziury po wyjęciu pestek nie są wystarczająco duże, delikatnie je powiększyć nożem. Do każdej śliwki wsadzić kulkę zrobioną z marcepanu. Każdą śliwkę obtaczać w czekoladzie. Odstawić do zastygnięcia. Kiedy gorzka czekolada zastygnie, roztopić mleczną czekoladę i udekorować każdą śliwkę esami-floresami.

Jeśli chcecie, możecie obtoczyć część śliwek w mlecznej czekoladzie i udekorować czekoladki suszoną żurawiną albo orzechem laskowym/migdałem.

Smacznego!


16 komentarzy:

  1. Uwielbiam śliwki w czekoladzie, a z marcepanem to musi być niebo w gębie!
    Pięknie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcepan świetnie komponuje się ze śliwkami. Myślę, że równie dobrze jak z wiśniami :)

      Usuń
  2. Cudowne, zachwycające zdjęcia. Pralinki wyglądają niezywkle samkowicie. Pozdrawiam, Ola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś pięknego! Uwielbiam pralinki, a Twoje wyglądają gustownie i ''po belgijsku'':-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak miłą opinię :) Zwłaszcza, że nie mam zbyt dużego doświadczenia w robieniu pralinek

      Usuń
  4. Ja lubie, zwlaszcza Naleczowskie :) Domowe tez juz robilam, w wersji z marcepanem (moja ulubiona) i bez (ulubiona Mezczyzny) i przyznam ci racje: nic ich nie przebije!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie wersja z marcepanem jest o niebo lepsza :) Ale co osoba, to opinia ;)

      Usuń
  5. Wszystkie najlepsze składniki w jednej pralince:) Cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :) Już myślę o innych pysznych kombinacjach pralinkowych

      Usuń
  6. kocham marcepan, śliwki w czekoladzie też są bliskie memu sercu, pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nic nie powiem, przełykam tylko ślinę!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za rozpusta... jestem w niebie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!