wtorek, 7 lutego 2012

Zimową porą lubię...


Zimową porą lubię rozgrzewające, pełnowartościowe śniadania, które wprawią mnie w dobry nastrój i nadadzą energii potrzebnej do wyjścia z domu na mróz i zajęcia się wszystkimi sprawami, a uwierzcie mi, że tych mam ostatnio na głowie sporo... Takim śniadaniem zdecydowanie jest kasza jaglana gotowana na mleku z dodatkiem przyprawy do piernika (Domi, dziękuję za przysłanie mi tego pachnącego cudeńka!), orzechów i ulubionej konfitury/powideł. Kasza jaglana jest bardzo zdrowa - lekkostrawna i zasadotwórcza (jako jedyna wśród kasz!); bogata w witaminy z grupy B, lecytynę, krzemionkę i różne minerały (zawiera najwięcej żelaza ze wszystkich kwas), a także białko. Bardzo ją lubię zarówno na słodko, jak i jako dodatek do dań wytrawnych. Polecam, nie tylko zimą, bo to wspaniałe uzupełnienie codziennej diety, dobre dla zdrowia i figury ;)

Ja zazwyczaj przygotowuję porcję na dwa dni - następnego dnia, dodaję do kaszy więcej mleka i podgrzewam, otrzymując pyszną zupę mleczną.

Polecam Wam także kaszę jaglaną na śniadanie w takich wersjach:
- z kardamonem i świeżą pomarańczą;
- z dwoma kostkami gorzkiej czekolady i łyżką marmolady pomarańczowej;
- ze świeżymi truskawkami i malinami;
- z miodem i orzechami.


Składniki na 2 porcje:
1 szklanka kaszy jaglanej
1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
3/4 szklanki wody
2 szklanki mleka
1 łyżka masła
garść orzechów
ulubiona konfitura/powidła (ja najbardziej lubię ją z konfiturą jagodową albo powidłami śliwkowymi)

Kaszę uprażyć na suchej patelni. Zalać wodą i mlekiem, dodać przyprawę do piernika. Dusić na małym ogniu, aż kasza wchłonie cały płyn i będzie miękka. Dodać łyżkę masła, wymieszać. Podawać natychmiast z kleksem konfitury/powideł.


Mam dla Was także kilka zdjęć z weekendowego spaceru po zaśnieżonym mieście. Śnieg zaskoczył nie tylko jego mieszkańców, ale także roślinność. Wciąż kwitnące róże zostały przysypane białymi, mroźnymi płatkami. Zamrożone piękno.



12 komentarzy:

  1. Wspaniale musi smakować kaszka w tej wersji. Chętnie wypróbuję, zachęciłaś mnie:)
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaszka smakuje naprawdę pysznie, idealnie na śniadanie. Mam nadzieję, że Ci posmakuje :)

      Usuń
  2. piękne zimowe zdjęcia!
    ojej, nigdy nie jadłam takiej kaszy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie. Możesz dodać do niej co tylko zechcesz :)

      Usuń
  3. Jeju, jakie piękne zdjęcia!
    A danie pychotka, polubiłam kaszę jaglaną, ale do tej pory jadałam ją tylko na słono :) chyba czas spróbować w innej wersji... Miło, że myślisz o mnie ciepło w tak mroźne dni, buźka :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, gdy używam tej pysznej przyprawy :) :*

      Spróbuj wersji na słodko, naprawdę pyszne i zdrowe śniadanie

      Usuń
  4. rozgrzewające śniadania, gdy śnieg i mróz za oknem.. są cudowne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Latem zazwyczaj jem śniadania na zimno, np. jogurty, ale zimą nie obejdę się bez czegoś ciepłego.

      Usuń
  5. O tak, nie ma jak cieple, pelnowartosciowe sniadania, zwlaszcza, gdy za oknem mroz.

    OdpowiedzUsuń
  6. A jak długo gotuje się ta kasza, że tak głupio zapytam. Zastanawiam się po prostu czy będe miała na to rano czas. A jako że moje poranki zaczynają się zdecydowanie za wcześnie jest to dla mnie kwestia kluczowa :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Około 15-20 minut. Ja zazwyczaj gotuję kaszę wieczorem - od razu porcję na dwa śniadania - i potem podgrzewam w rondelku/mikrofali z dodatkowym mlekiem (około 1/3 szklanki albo jeśli chcę zjeść kaszę w formie zupy mlecznej, wtedy dodaję więcej).

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!