środa, 8 lutego 2012

Buraki pieczone z miodem i tymiankiem


Długie pieczenie warzyw w piekarniku wydobywa z nich słodycz i nadaje im bardziej wyrazisty smak. Tak też jest w przypadku buraków, które dzięki pieczeniu nabierają zupełnie nowego charakteru - z powszechnego, taniego warzywa o nudnym smaku zamieniają się w coś naprawdę pysznego. Dodatkowy aromat zyskują dzięki zalewie miodowo-balsamicznej z tymiankiem, dzięki której są pokryte kleistą glazurą o intensywnym, słodkim smaku. Takie buraczki idealnie pasują do wszelkiego rodzaju pieczonych mięs.

Składniki
(przepis ze strony BBC Good Food)
1kg świeżych buraków
2 łyżki suszonego tymianku
4 łyżki octu balsamicznego
4 łyżki oliwy z oliwek
4 łyżki miodu
sól i pieprz do smaku


Buraki ugotować (aż będą średnio-miękkie), a następnie obrać je ze skórki i pokroić w średniej wielkości kawałki. Piekarnik nagrzać do 180C. Wymieszać tymianek, ocet balsamiczny, oliwę i miód. Buraki ułożyć na blaszce do pieczenia. Polać sosem i doprawić do smaku solą i pieprzem. Wstawić do piekarnika na 25 minut. Podawać ciepłe albo w temperaturze pokojowej.

Smacznego!



10 komentarzy:

  1. To musi być ciekawe smakowe doswiadczenie. Podoba mi się!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buraki są bardzo słodkie z wyrazistą nutą tymianku. Pychota :)

      Usuń
  2. Buraki uwielbiają tymianek i odrobinę słodyczy, a ja uwielbiam takie buraki! Robiłam też podobne z dipem orzechowo-czosnkowym (coś ala skordalia).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmm, te buraki z dipem orzechowo-czosnkowym byłyby pyszne! Ja swoje podałam jako dodatek do pieczonej kaczki.

      Usuń
  3. Bardzo lubię pieczone buraki z różnymi dodatkami. Ten smak jest fantastyczny;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobnie traktuję marchewkę, chętnie spróbuję buraczków z takimi dodatkami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, w takim razie ja chętnie spróbuję marchewkę w takiej wersji ;)

      Usuń
  5. super!!!! uwielbiam buraki i ten przepis brzmi rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przygotowywaliśmy je w zeszłym tygodniu - są rewelacyjne. Osoby, które dotychczas jadły buraka wyłącznie w zupie zwariowały dla tego smaku i tego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mną było dokładnie tak samo. Mimo, że uwielbiam barszcz czerwony, to nigdy nie lubiłam buraków jako takich (np. popularnych tartych buraczków wprost nie znoszę). Ale od kiedy wypróbowałam tę wersję, mogłabym je jeść codziennie :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!