Tak jak obiecałam, dzisiaj mała odskocznia od świątecznych wypieków i słodkości :)
Jeśli lubicie dania chińskie o wielowymiarowym smaku, ale zawsze wydawały się Wam trudne w przygotowaniu i niemożliwe do odtworzenia w domowym zaciszu, jest to przepis dla Was. Udowodnię Wam, że z powodzeniem można samemu odtworzyć pyszne potrawy, smakujące tak jak w dobrej chińskiej restauracji. Warunkiem powodzenia jest zakup oryginalnych składników, co w dzisiejszych, kosmopolitycznych czasach nie jest już żadnym problemem ani wielkim wydatkiem.
Makaron chow mein jest przepyszny. Chrupiące warzywa, delikatna i soczysta polędwiczka wieprzowa oraz aromatyczny sos - czego chcieć więcej? :) Warzywa smaży się jedynie kilka minut, dzięki czemu pozostają chrupiące i smaczne. Krótka obróbka termiczna warzyw pozwala również na zachowanie dużej ilości wartości odżywczych i witamin. Mięso jest marynowane przez kilka godzin w lodówce i wprost przesiąka aromatami. A to wszystko w towarzystwie pysznego, lekko ostrego sosu i makaronu. Jak dla mnie bajka!
I do tego mimo, że bajka pierwotnie była osadzona za górami i za lasami, w odległych Chinach, w tej wersji akcja została przeniesiona do szaroburej Polski :) Polecam!
Przepis dodaję do akcji Makarony Świata
Składniki na 5-6 porcji
(przepis inspirowany kilkoma przepisami znalezionymi w internecie)
Marynata i mięso:
- 6 łyżeczek sosu rybnego
- 3 łyżeczki ciemnego sosu sojowego
- 3 łyżeczki oleju sezamowego
- 2 łyżeczki octu ryżowego
- 3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżeczki świeżo startego imbiru
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- 2 suszone papryczki chili, pokruszone
- 1,5 dużej polędwiczki wieprzowej
Wymieszać składniki marynaty. Mięso pokroić w paski, zalać marynatą, odstawić do lodówki na 3-4 godziny.
Sos:
- 3 szklanki bulionu (ja użyłam wołowego, może też być wieprzowy)
- 4 łyżki mąki ziemniaczanej
- 3 łyżki sosu rybnego
- 3 łyżeczki oleju sezamowego
- 3 łyżeczki sosu ciemnego sojowego
- 3 łyżeczki cukru
- 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
- szczypta ostrej papryki chilli
Wymieszać składniki sosu, odstawić na bok.
Chow Mein:
- 8 suszonych grzybów mun namoczonych w ciepłej wodzie (przez przynajmniej 20 minut) i pokrojonych w paseczki
- 6 gniazdek chińskiego makaronu jajecznego lub podobnego (ja użyłam "3-minutowego makaronu jajecznego")
- 3 łyżki oleju sezamowego
- 4 duże ząbki czosnku, zmiażdżone
- kilka plasterków świeżego imbiru, drobno pokrojonego
- 1 marchewka pokrojona w paseczki
- 1 mała czerwona papryka pokrojona w paseczki
- 1 łodyga selera naciowego, drobno pokrojona
- 2 garści kiełków fasoli mung (użyłam świeżych)
- garść pędów bambusa (marynowanych, z puszki)
- 1 duża cebula pokrojona w piórka
Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu i dokładnie odsączyć. Na dużej patelni rozgrzać łyżkę oleju sezamowego, dodać ugotowany makaron i smażyć 5 minut, przemieszać i smażyć kolejne 5 minut na drugiej stronie. W trakcie smażenia makaronu rozgrzać na drugiej patelni łyżkę oleju, dodać czosnek i imbir, smażyć na dużym ogniu 1 minutę, aż zaczną mocno pachnieć. Po tym czasie dodać zamarynowane mięso, smażyć mieszając ok. 5 minut, aż mięso lekko się zarumieni - należy je intensywnie mieszać, bo przez dodatek mąki ziemniaczanej mocno przywiera do patelni. Następnie dodać warzywa i sos, smażyć około 2-3 minut, aż sos zgęstnieje. Wymieszać z usmażonym makaronem i podawać.
Smacznego!
Smacznego!

taaak, syte danie z rewelacyjnych składników.
OdpowiedzUsuńmniam ;]
Mmm, uwielbiam kuchnię chińską :)
OdpowiedzUsuńJa też często łączę przepisy, wyszło Ci z tego świetne danie :)