środa, 25 kwietnia 2012

Pikantny kociołek z chorizo


Fantastyczne danie. Pikantne, rozgrzewające, aromatyczne. Soczysty, miękki brzuszek wieprzowy duszony w piekarniku wraz chorizo i białą fasolą. A wszystko to skryte w pełnym aromatów sosie winno-pomidorowym, w którym wyczuwa się wędzony smak boczku i chorizo. Dla mnie super!

Ważną rolę w tym daniu odgrywa chorizo, więc upewnijcie się, że kupicie kiełbasę dobrej jakości, najlepiej oryginalną hiszpańską. Polecam Wam też użycie chorizo picante, bo nadaje daniu przyjemnej ostrości.


Składniki:
(zmodyfikowany przepis ze strony BBC Good Food)
  • 750 g brzuszka wieprzowego bez kości i bez skóry
  • 130 g wędzonego boczku, pokrojonego w kostkę
  • 1 duża cebula, posiekana
  • 4 ząbki czosnku, drobno pokrojone
  • 1 łyżeczka chilli
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 200 g chorizo (polecam chorizo picante), pokrojone w plasterki
  • 400 g pomidorów z puszki
  • 150 ml czerwonego, wytrawnego wina
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • pół łyżeczki suszonego majeranku
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • puszka białej fasoli
Brzuszek pokroić na duże kawałki, doprawić do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem. Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć brzuszek, aż będzie zarumieniony z każdej strony. Wyjąć z patelni. Na patelnię dodać boczek i podsmażać przez 2-3 minuty. Zmniejszyć ogień i dodać cebulę i czosnek. Podsmażać przez kilka minut, aż lekko zmiękną. Dodać chilli, słodką paprykę i chorizo. Smażyć przez minutę. Na patelnię z powrotem dodać brzuszek, wraz z pomidorami i winem. Dodać taką ilość wody, żeby przykryć wszystkie składniki. Doprawić do smaku tymiankiem, majerankiem, solą i pieprzem. Przełożyć do naczynia żaroodpornego i wstawić pod przykryciem do piekarnika nagrzanego do 140C na 2h. Po tym czasie zdjąć przykrywkę, dodać fasolę i piec przez kolejne 15-20 minut.

Smacznego!

14 komentarzy:

  1. Ale to musi być dobre! Pyszne, sycące, konkretne danie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach,ależ smakowicie wygląda! Mniam. Konkretnie i smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, a póki pogoda nas nie rozpieszcza to można sobie pozwolić na takie konkretne dania :) Ba, są nawet wskazane!

      Usuń
  3. Ostrości, pikantności to ostatnio mój ulubiony smak

    OdpowiedzUsuń
  4. gdzie kupujesz chorizo? bo ja w Polsce nie moge trafic na takie dobre gatunkowo....no i nie wspominajac o tym, ze nie ma tego surowego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chorizo do tego dania przywiozłam z Anglii, ale w Polsce dobre, oryginalne hiszpańskie chorizo można dostać w Selgrosie. Widziałam też w Almie i PiP, ale nie tamtych nie próbowałam, więc nie jestem w stanie powiedzieć jak smakują.

      Usuń
  5. chorizo, tapenda:) i te inne tapas, to uwielbiamy. Pozdrawiamy Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię dania z chorizo, ten kociołek wygląda baaardzo smakowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chorizo doprawione chilli, to jest to! Wyśmienite :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!