niedziela, 27 maja 2012

Najlepsza ogórkowa


Ogórkowa jest zdecydowanie jedną z moich ulubionych zup. Koniecznie musi być przygotowana z podsmażonych na maśle, bardzo kwaśnych, kiszonych ogórków (najlepiej z beczki) i podana z pokrojonymi w kostkę ziemniakami oraz zabielona odrobiną śmietany. Moim zdaniem zupę ogórkową najlepiej ugotować na kurzych żołądkach, które nadają bulionowi niepowtarzalnego smaku. Jeśli nie lubicie żołądków, nie musicie ich później jeść, ale nie rezygnujcie z dodania ich do zupy - ja zazwyczaj jem tylko jednego albo kompletnie z nich rezygnuję, oddając swój przydział innym członkom rodziny ;)


Składniki:
  •  200 g kurzych żołądków, oczyszczonych i umytych
  • 1 pietruszka
  • 1 duża marchewka
  • 1/3 selera
  • 3 nieduże ziemniaki
  • 2 ząbki czosnku
  • 6 dużych kiszonych ogórków, najlepiej mocno kwaśnych z beczki
  • 4 łyżki masła
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziarenka czarnego pieprzu
  • 3-4 łyżki kwaśnej śmietany (12% albo 18%)
  • sól i pieprz do smaku
 W garnku umieścić żołądki i zalać 1,5-2l wody. Zagotować i gotować przez około 10 minut. Dodać obraną pietruszkę, obranego selera, połowę obranej marchwi, ziele angielskie, liście laurowe i ziarna pieprzu. Gotować pod przykryciem na małym ogniu przez 30 minut.
Do zupy dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotować przez 5 minut, a następnie dodać startą na tarce pozostałą połówkę marchewki i pokrojony w plasterki czosnek. Gotować przez kilka minut.
Ogórki, wraz ze skórką zetrzeć na tarce. Odsączyć z nadmiaru soku, zachowując sok. Na patelni rozpuścić masło i podsmażyć ogórki przez kilka minut. Do zupy dodać ogórki, wraz z zachowanym sokiem. Zagotować i gotować na małym ogniu przez 5-10 minut. Po tym czasie zahartować śmietanę w kubeczku kilkoma łyżkami gorącej zupy i zabielić zupę. Doprawić do smaku solą i pieprzem.

Smacznego!

7 komentarzy:

  1. "Koniecznie musi być przygotowana z podsmażonych na maśle, bardzo kwaśnych, kiszonych ogórków" - tak jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. Smak dzieciństwa! Pychota :)

    Miłej niedzieli,
    Edith

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy ty wiesz, ze ja nigdy nie jadlam ogorkowej? Pewnie przez moja niechec do kiszonych ogorkow... Ale kto wie, moze teraz by mi smakowala :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale mam teraz straszna ochotę na ogórkową!:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. jedna z moich ulubionych zup!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogórkowa w cudowny sposób pomaga na syndrom dnia poprzedniego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ogórkową.Dawno nie jadłam.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!