Nie wiem jak to możliwe, ale mimo, że mój blog istnieje już 1,5 roku, do tej pory nie było na nim żadnego konkursu.Uważam, że konkurs na blogu, zwłaszcza z fajnymi nagrodami, niekoniecznie od sponsorów, to świetna inicjatywa, która sprawia dużo frajdy zarówno organizatorowi, jak i czytelnikom. W końcu Wam, Drodzy Czytelnicy, też się coś należy za wytrwałe czytanie bloga ;) Dziękuję, że czytacie to co piszę, komentujecie wpisy i testujecie przepisy, bo gdyby nie Wy, to ten blog by nie istniał.
Chciałam Was także poinformować, że za niespełna miesiąc na Durszlaku wystartuje pierwsza organizowana przeze mnie akcja - Serniki 2012. Postanowiłam połączyć te dwa fakty i zorganizować konkurs, który będzie bezpośrednio związany z nadchodzącą akcją. Jak pewnie zdążyliście zauważyć, uwielbiam serniki. Ciężko byłoby mi naliczyć ile przepisów na sernik wypróbowałam do tej pory. Jedne kompletnie zachwyciły mnie smakiem i pozwoliły mi chociaż na chwilę przenieść się do kulinarnego nieba, a inne mnie rozczarowały albo przeszły zupełnie bez echa. Akcja, którą organizuję będzie wspaniałą okazją do wypróbowania kolejnych przepisów. Mimo, że w swoim zbiorze przepisów mam dziesiątki pomysłów na serniki, postanowiłam, że dwa serniki przygotuję wedle pomysłów, które ktoś z Was mi zaproponuje.
Tak, dobrze zrozumieliście - zadanie konkursowe polega na zamieszczeniu pomysłów na serniki: słodkie, wytrawne, na zimno, pieczone, z owocami, z warzywami, z czekoladą, z alkoholem, z czym tylko chcecie! Pomysły możecie zamieszczać w komentarzach pod tym postem. Każdy może dodać tylko jedną propozycję, więc przemyślcie to dobrze! ;) Spośród wszystkich nadesłanych pomysłów wybiorę dwa serniki i oba przygotuję - jeden na rozpoczęcie, a drugi na zakończenie akcji. Wybiorę te propozycje, które najlepiej wpiszą się w moje gusta kulinarne, będą najciekawszym połączeniem smaków, a ich przygotowanie wyzwaniem. Nie musicie dodawać przepisu, ale fajnie by było gdybyście dokładniej opisali niektóre serniki, zwłaszcza te mniej oczywiste i bardziej oryginalne - muszę wiedzieć jaką wizję macie, chociażby mniej więcej, żeby je potem przygotować :) I pamiętajcie, że zaproponowane przez Was cuda powinny być zjadliwe - czyli obędzie się bez serników ogórkowych z arbuzem i agrestem ;)
Dla zwycięzców dodatkową nagrodą będzie to, że przygotuję serniki, które sobie wymarzyli, wymyślając sposób ich przygotowania i zamieszczając przepis, dzięki czemu potem będą mogli sami zrobić sernik swoich marzeń :)
Dla zwycięzców dodatkową nagrodą będzie to, że przygotuję serniki, które sobie wymarzyli, wymyślając sposób ich przygotowania i zamieszczając przepis, dzięki czemu potem będą mogli sami zrobić sernik swoich marzeń :)
Zasady konkursu:
1. Każdy uczestnik może dodać pomysł na jeden sernik, który należy zamieścić w komentarzu pod tym postem. Przepis nie jest wymagany.
2. W komentarzu należy zamieścić swój adres e-mail, żeby łatwiej było mi się skontaktować ze zwycięzcami.
3. Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, należy dołączyć do mojej strony na Facebooku
4. Konkurs potrwa tydzień, czyli do 22 maja.
5. Wyniki ogłoszę do końca przyszłego tygodnia, czyli do 27 maja.
6. Nagrody zostaną losowo przydzielone każdemu z wygranych, ale każdy uczestnik w komentarzu konkursowym może wyrazić swoją preferencję odnośnie książki, którą chciałby dostać, a ja postaram się wziąć je pod uwagę.
7. Jeśli liczba propozycji osiągnie magiczną liczbę 50, jeden dodatkowy szczęśliwiec, wylosowany spośród wszystkich osób biorących udział w konkursie, dostanie drobną, słodką niespodziankę
Skoro wiecie już wszystko o zasadach konkursu, czas na nagrody:
1. "Preserves and Jams" z serii The Australian Women's Weekly.
Książka zawierająca ponad 100 sposobów na zamknięcie owoców i warzyw w słoiku. Na początku opatrzona wstępem zawierającym podstawowe rady, np. jak wekować słoiki i co zrobić, jeśli marmolada się odpowiednio nie zetnie. Potem znajdują się rozdziały z przepisami: na dżemy, galaretki i konfitury (np. dżem z czerwonych owoców z likierem, dżem z moreli i mandarynek, galaretkę z czerwonej porzeczki, galaretkę owocową z porto); marmolady (np. marmoladę z pomarańczy z Sevilli z whisky i marmoladę limonkową z imbirem); chutneys i relishes (np. pikantny chutney pomidorowy i relish słodko-kwaśny); pikle (np. piccallili i piklowane chilli); likiery i syropy (np.domową lemoniadę i likier truskawkowy z ginem); masła i smarowidła (np.masło pomarańczowe z marakują); sosy (np.sos barbecue). A wszystkie te pyszności są opatrzone ładnymi, cieszącymi oczy zdjęciami. Zbliża się lato, obfitujące w świeże owoce i warzywa, więc ta książka na pewno Wam się przyda! :)
2. "Cupcakes & muffins: 100 everyday recipes"
z serii Love Food
Jak sama nazwa wskazuje w tej książce znajdziecie 100 przepisów na muffiny i cupcakes, a także kilka przepisów na inne drobne wypieki, np. brownies i shortbreads. Książka, tak jak poprzednia, podzielona jest na działy tematyczne: owoce i orzechy (np. jabłkowe muffiny z kruszonką, cupcakes kokosowo-wiśniowe i ciepłe truskawkowe cupcakes pieczone w filiżance!); czekolada (np. cupcakes o smaku mokki z bitą śmietaną, czekoladowe babeczki-motylki i tartaletki czekoladowe); specjalne okazje (np.wiosenne cupcakes, cupcakes na Halloween, waniliowe serduszka i cupcakes z płatkami róży); "simply delicious" (np. kleiste cupcakes piernikowe, ciasto marchewkowe, muffinki a la pączki, scones); zdrowe opcje (np.muffinki bananowe z daktylami, muffinki z bananami, zarodkami pszennymi i pestkami dyni, muffinki czekoladowe bez cukru). Wszystkie słodkości opatrzone są zdjęciami, przez co ciężko zdecydować się, którą muffinkę upiec danego dnia :) Jak widzicie, w tej książce każdy znajdzie coś dla siebie i na każdą okazję. Polecam! Zastanawiam się nawet na kupnem drugiego egzemplarza obu książek dla siebie ;)
1. "Preserves and Jams" z serii The Australian Women's Weekly.
Książka zawierająca ponad 100 sposobów na zamknięcie owoców i warzyw w słoiku. Na początku opatrzona wstępem zawierającym podstawowe rady, np. jak wekować słoiki i co zrobić, jeśli marmolada się odpowiednio nie zetnie. Potem znajdują się rozdziały z przepisami: na dżemy, galaretki i konfitury (np. dżem z czerwonych owoców z likierem, dżem z moreli i mandarynek, galaretkę z czerwonej porzeczki, galaretkę owocową z porto); marmolady (np. marmoladę z pomarańczy z Sevilli z whisky i marmoladę limonkową z imbirem); chutneys i relishes (np. pikantny chutney pomidorowy i relish słodko-kwaśny); pikle (np. piccallili i piklowane chilli); likiery i syropy (np.domową lemoniadę i likier truskawkowy z ginem); masła i smarowidła (np.masło pomarańczowe z marakują); sosy (np.sos barbecue). A wszystkie te pyszności są opatrzone ładnymi, cieszącymi oczy zdjęciami. Zbliża się lato, obfitujące w świeże owoce i warzywa, więc ta książka na pewno Wam się przyda! :)
2. "Cupcakes & muffins: 100 everyday recipes"
z serii Love Food
Jak sama nazwa wskazuje w tej książce znajdziecie 100 przepisów na muffiny i cupcakes, a także kilka przepisów na inne drobne wypieki, np. brownies i shortbreads. Książka, tak jak poprzednia, podzielona jest na działy tematyczne: owoce i orzechy (np. jabłkowe muffiny z kruszonką, cupcakes kokosowo-wiśniowe i ciepłe truskawkowe cupcakes pieczone w filiżance!); czekolada (np. cupcakes o smaku mokki z bitą śmietaną, czekoladowe babeczki-motylki i tartaletki czekoladowe); specjalne okazje (np.wiosenne cupcakes, cupcakes na Halloween, waniliowe serduszka i cupcakes z płatkami róży); "simply delicious" (np. kleiste cupcakes piernikowe, ciasto marchewkowe, muffinki a la pączki, scones); zdrowe opcje (np.muffinki bananowe z daktylami, muffinki z bananami, zarodkami pszennymi i pestkami dyni, muffinki czekoladowe bez cukru). Wszystkie słodkości opatrzone są zdjęciami, przez co ciężko zdecydować się, którą muffinkę upiec danego dnia :) Jak widzicie, w tej książce każdy znajdzie coś dla siebie i na każdą okazję. Polecam! Zastanawiam się nawet na kupnem drugiego egzemplarza obu książek dla siebie ;)
Zapraszam do zabawy i liczę na Waszą kreatywność! :)
Oczywiście zachęcam Was także do wzięcia udziału w akcji Serniki 2012, która potrwa od 15 czerwca do 15 lipca. Zapraszam do dołączenia do akcji na jej Durszlakowej stronie i umieszczenia na swojej stronie banerka akcji (albo pobrania banerka i umieszczania go pod dodawanymi wpisami)

zacieram ręce i przygotowuję się do zapisywania przepisów na sernikowe wariacje, których nigdy dość.
OdpowiedzUsuńJa za to polecam kremowy sernik z białą czekoladą i truskawkami na spodzie z pokruszonych ciasteczek. Bazą jest kremowy serek typu Philadelphia, rozpuszczona białą czekolada, śmietanka 36% i pokrojone w kostkę truskawki - sernik idealny na lato, bo nie wymaga pieczenia, a przy tym niesamowicie delikatny i rozpływający się w ustach :)
OdpowiedzUsuńgruszkazfartuszka@gmail.com
Witam :-)
OdpowiedzUsuńzgłaszam do Akcji Konkursowej, mój (jeden z ulubionych) serników, można go również zrobić
w wersji babeczkowej - muffinkowej, ale więcej z nimi roboty.
WŁOSKI SERNIK Z MALINAMI (sernik na zimno)
kruchy spód:
300g maślanych lub czekoladowych herbatników,
125g stopionego masła,
masa serowa:
500g sera mascarpone,
250ml śmietany 36%,
2 opakowanie galaretki malinowej,
pół szklanki syropu malinowego
(lub malinowej nalewki - dla dorosłych),
200g świeżych malin,
dekoracja:
świeże maliny,
listki mięty lub melisy cytrynowej;
Herbatniki drobno pokrusz i dodaj stopione masło. Wymieszaj i wyłóż na dno formy (Ø 21cm
lub o boku 21cm), lekko ugnieć. Galaretki rozpuść w 300ml gorącej wody (jeśli trzeba to podgrzej, ale nie gotuj). Ostudź.
Śmietanę ubij na sztywno. Ser rozetrzyj, dodaj syrop (lub nalewkę).
Etapami wlewaj galaretkę, stale mieszając.
Dodaj śmietanę. Wymieszaj łopatką, nie miserem. Odstaw do lekkiego stężenia. Na herbatnikowy spód rozłóż maliny (jedną warstwę). Delikatnie (za pomocą chochelki) przelej masę sernikową. Wyrównaj powierzchnię. Odstaw do stężenia.
Przed podaniem udekoruj świeżymi malinami i listkami melisy cytrynowej.
Pozdrawiam
:-D
migotka333 - Natka
(migotka333@wp.pl)
Ta książka o "kapkejkach" i muffinkach jest baaardzo interesująca, bo babeczki to moja pasja
Usuńmigotka333 - Natka
:-)))
Ale świetny pomysł, zarówno z akcją jak i konkursem :) Teraz zamiast skupić się na pisaniu kolokwium z prawa konstytucyjnego będę myślała nad jakimś wyjątkowym sernikiem :D
OdpowiedzUsuńA ja proponuję autorski przepis na sernik. Jest prosty i pyszny, a jako, że staram się jak najmniej używać mąki, nie jest na żadnym spodzie. Przepis jest u mnie na blogu, zdjęcia sernika, niestety nie należą do najlepszych, były to moje początki w fotografii kulinarnej... nie mniej jednak, serdecznie zapraszam.
OdpowiedzUsuńhttp://nietypowewypieki.blogspot.de/2011/12/moj-sernik-z-migdaami.html
A' propos książek, pierwsza z nich, wzbudziła we mnie większe zainteresowanie ("Preserves and Jams" z serii The Australian Women's Weekly.
Proponuję wytrawny sernik z pieczonymi pomidorami. Spód z pokruszonych sucharków połączonych masłem. Masa ze zmielonego sera z dużą ilością czosnku (wcześniej zapieczonego w łupinkach dzięki czemu otrzymamy kremową delikatną pastę), pieprzem i ulubionymi ziołami. Na wierzchu widzę upieczone pomidorki koktajlowe (całe w kiści), a wszytko ozdobione świeżymi liśćmi bazylii.(gruba.jadzia@gmail.com)
OdpowiedzUsuńJa proponuję, przepyszny, mało skomplikowany a jednak bardzo efektowny Sernik Gotowany. Robiłam go z przepisu Cukrowej wróżki -bardzo, bardzo udany deser :)
OdpowiedzUsuńAksamitny biały ser, no i ta przepyszna czekolada! Do tego mięta, ach! Wypróbuj koniecznie - przepis masz tu -> http://sweet-fun.blogspot.com/2012/04/ten-sernik-nigdy-nie-opadnie.html
Pozdrawiam Sweet Housewife - Ada - duska.dada@gmail.com
Proponujemy serniczek z naszego bloga "Sernik z wiśniami i migdałowa kruszonką".
OdpowiedzUsuńhttp://domowe-wypieki.blogspot.com/2012/04/sernik-z-wisniami-i-migdaowa-kruszonka.html
Pozdrawiamy
justa.151@wp.pl
ja proponuje sernik krówkowy, mój ulubiony. Zresztą jestem sernikożercą i uwielbiam wszystkie, sernik to moja ulubiona ciążowa zachcianka:) Ten robi się na spodzie z kruchych ciasteczek z czekoladą, do masy serowej dodaje się masę krówkową (najlepiej o smaku truflowym) a na wierzch polewe z krówki. Jeszcze tylko orzechy wszelakiego rodzaju na wierzch, żeby było zdrowiej i bardziej chrupiąco... NIebo w gębie:)
OdpowiedzUsuńzlizaja sie wakacje a latem idealny bedzie orzeźwiający sernik cytrynowy na czekoladowym spodzie z lemon curd. Cała moja rodzina była zaskoczona (pozytywnie!) tym smakiem i sernik zniknął w jeden dzień. Jest to mój autorski przepis i pomysł, ale kurcze, ktoś mnie uprzedził i w internecie widze, ze jest kilka wersji MOJEGO sernika
OdpowiedzUsuńPodaje przepis, serio warto spróbować.
spód&boki czekoladowe:
1 szkl mąki (u mnie pełnoziarnista)
1/4 szkl cukru
55 g masła
łycha kakao
1 jajko
Mąkę, cukier i kakao wymieszać z zimnym masłem, dodać jajko i szybko zagnieść ciasto. Wyłożoną papierem do pieczenia i wysmarowaną masłem formę wykleić cienką warstwą ciasta (zarówno spód jak i boki) i włożyć do zamrażarki na 15 min (to zamiast tradycyjnego trzymania 1h w lodowce
Piekarnik nagrzać do 180 stopni i piec przez 20-25 minut. W międzyczasie przygotować masę serową.
masa serowo – cytrynowa
500 g mascarpone
350 g mielonego twarogu na sernik
4 jajka
1 szkl cukru
skórka otarta z 2 cytryn
budyń waniliowy
Cytryny sparzyć i dokladnie umyć, skórkę zetrzeć. Do dużej miski włożyć mascarpone oraz twaróg i miksować delikatnie na najniższych obrotach, dodawać kolejno cukier, skórkę z cytryny oraz kolejno jajka. Na samym końcu wymieszać z opakowaniem budyniu waniliowego. Powstałą mase przelać na upieczony spód i piec w 140 stopniach przez ok. 1h 20 minut. Ważne żeby temperatura była dość niska, a masa serowa tylko krótko miksowana – inaczej nasz sernik opadnie, a tego nie chcemy. Teraz czas na lemon curd.
lemon curd
2 cytryny
2 jajka
6 łyżek cukru
70 g masła
Cytryny sparzyć&umyć, skórkę zetrzeć, a sok wycisnąć. Do garnuszka z grubym dnem wlać sok i skórkę z cytryn, jajka, cukier, całość wymieszać. Podgrzewać na BARDZO małym ogniu cały czas mieszając. Masa ma bardzo wolno się pogrzewać. Stopniowo należy dodawać porcjami masło cały czas mieszając. Z czasem masa będzie gęstniała. Po ok. 10 minutach możemy wyłączyć gaz i odstawić nasz lemon curd do wystygnięcia.
Gdy wyjmiemy sernik z piekarnika i go ostudzimy mozemy rozsmarować na nim lemon curd. Następnie polecam włożyć go do lodówki, najlepiej na całą noc. Następnego dnia rano będzie niesamowicie kremowy i wilgotny, kwaśny, orzeźwiający i lekki. Polecam, a na zachęte zdjęcie sernika na moim blogu http://soideal.blogspot.com/2012/04/blog-post_23.html
Kasia
wizjaa@gmail.com
Kocham serniki, wypróbowałam ich sporo, naprawdę nie zliczę ;).
OdpowiedzUsuńNa dziś polecam Ci sernik kokosowo-ananasowy :). Pyszne, egzotyczne połączenie, orzeźwiające. Sernik składa się z kokosowego spodu z pysznymi ananasami, masy serowej o smaku cytrynowym oraz delikatnej, śmietanowej, cytrynowo - kokosowej chmurki. :)
Może Cię to zachęci do spróbowania?
Oto on: http://majanaboxing.blox.pl/2011/05/Sernik-kokosowo-ananasowy.html
Co do ewentualnej wygranej - preferowałabym książkę o muffinach :)
Fuchsio, mam pytanie: czy akcja sernikowa będzie tylko na durszlaku? Czy można pobrać banner u Ciebie , wziąć udział w akcji ,a potem podesłać Ci linka omijając durszlak?
Tak, można :) Pewnie, że tak! Tylko dodaj banerek pod wpisem :)
UsuńMoja propozycją jest Tiramisu z owocami :-)
OdpowiedzUsuńJest to sernik, który nie wymaga pieczenia, robi się go bez jajek (dla niektórych istotne) :-)a robi się go tak:
Składniki:
40 dkg herbatników
olejek migdałowy
20 dkg masła
1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
50 dkg serka mascarpone
1/2 szkl. soku z cytryny
1 szkl. pokrojonych w kostkę brzoskwiń z puszki
(można użyć również innych owoców)
Wykonanie:
Połamane herbatniki zmiksuj partiami na proszek. Rozetrzyj go dokładnie ręką z miękkim masłem i olejkiem migdałowym. Trochę masy odłóż do dekoracji, resztą wyłóż, dobrze ugniatając, tortownicę o średnicy 20 cm. W kubku miksera do robienia koktajli przez 2 minuty mieszaj mascarpone, sok z cytryny i skondensowane mleko. Odstaw na 5 minut do stężenia. Potem wymieszaj z pokrojonymi brzoskwiniami i przełóż do tortownicy. Posyp rozkruszoną masą herbatnikową. Wstaw sernik do lodówki na parę godzin.
Sernik jest bardzo pyszny i szczerze polecam :-)
gattek@tlen.pl
a mnie kusi połączenie słodkiego i słonego. Może nieśmiertelne połączenie masła orzechowego z czekoladą? Słone orzeszki zmielone z ciasteczkami jako spód, masa serowa (może w połączeniu z toffi) i czekoladowa polewa. Wyszedł by snickersowy sernik :D
OdpowiedzUsuńa mój e-mail to domowacukierenka@gmail.com
UsuńTo ja zaproponuję autorski sernik czekoladowy z wiśniami. Można obejrzeć tutaj http://aronia-wiemcojem.blogspot.com/2011/12/sernik-czekoladowy-z-wisniami.html
OdpowiedzUsuńSkładniki:
tortownica śr. 24cm
Ciasto na spód:
65g kakaowych ciasteczek
75g mąki
40g cukru
65g masła
1/4łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka aromatu waniliowego domowej produkcji
Masa serowa:
500g serka śmietankowego
250g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru
150g mlecznej czekolady
50g gorzkiej czekolady o zaw.60% kakao
3 łyżeczki żelatyny
50ml wody
Galaretka:
750g mrożonych wiśni bez pestek
100g cukru
4 płaskie łyżeczki żelatyny
Włożyć ciasteczka do torebki na mrożonki i rozdrobnić wałkiem , tak aby powstały widoczne kawałki ciasteczek. Przesiać mąkę do miski, dodać pozostałe składniki i wyrobić mikserem. Dodać pokruszone ciasteczka i ręcznie zagnieść ciasto. Rozłożyć cienka warstwą na dnie tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Lekko docisnąć. Piec 30 minut w temp. 180°C. Wystudzić.
Roztopić obie czekolady w kąpieli wodnej. Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, a następnie podgrzać tak, żeby się rozpuściła. Ja robię to w kuchence mikrofalowej (30s/750W).
Wymieszać oba serki z cukrem pudrem. Dodać rozpuszczoną i przestudzona czekoladę oraz żelatynę. Wymieszać. Przygotowaną masę wyłożyć na wystudzony spód. Wyrównać powierzchnię i wstawić na noc do lodówki.
Rozmrozić wiśnie. Wsypać cukier i podgrzewać do zagotowania. Odsączyć wiśnie i rozłożyć równomiernie na serniku. Do pozostałego gorącego soku dodać żelatynę i dobrze wymieszać. Gdy zacznie tężeć wylać na wiśnie i wstawić do lodówki, aby galaretka dobrze stężała.
aroniawiemcojem@gmail.com
Sernik jagodowy
OdpowiedzUsuńNajpierw przygotowujemy masę jagodową (można próbować z innymi owocami np z malinami)
30 deko jagód (świeżych lub mrożonych) zmiksować, zagotować w garnuszki, dodać 80 3/4 szkl. cukru i gotować na małym ogniu aż zgęstniej. Ostudzić.
Przygotować masę serową:
• 1 kg sera na serniki
• 200 g (1 szklanka) drobnego cukru
• 3 łyżki mąki pszennej
• 5 dużych jajek
• 1/2 szklanki śmietanki kremówki 36%
• aromat waniliowy duży
Piekarnik nagrzać do 175 stopni. Do misy miksera włożyć ser, cukier i mąkę. Miksować na średnich obrotach, aż masa będzie gładka i jednolita przez około 2 minuty.
Dodawać po jednym żółtku, miksując na średnich obrotach przez około 30 sekund po każdym dodanym (białka zostawiamy)
Dodać śmietankę kremową, wanilię i zmiksować na małych obrotach do połączenia się składników. Na koniec ubić pianę z białek dodać do masy i delikatnie wymieszać.
Masę wylać do tortownicy posmarowanej masłem i obsypanej mąką. Na ser wyłożyć mus jagodowy (po łyżeczce tak żeby wyszły łaty)
Wstawić do piekarnika i piec: 15 minut w 175 stopniach, następnie 1 godz. 45 minut w 120 stopniach. Upieczony jest dość luźny, może się wydawać że niedopieczony ale po wystygnięciu jest ok.
Podawać mocno schłodzony. Ja jeszcze podaję z ubitą śmietaną kremówką (bez cukru) pasuje idealnie
kkamedulska@wp.pl
UsuńMoim marzeniem, którego niestety nigdy nie zrealizowałam, bo serniki mi nigdy nie wychodzą, jest sernik ala Twix. Jadłam kiedyś coś takiego w kawiarni w Warszawie, do teraz nie mogę przestać myśleć o tym serniczku. Spód musiałby być chrupiący, na ciastkach zmielonych z orzechami i masłem. Masa serowa była bardzo wilgotna, średnio słodka i zwarta, a w jej środku była niespodzianka- słodki, delikatny karmel, który idealnie komponował się z serową masą. Wierzch stanowiły herbatniki oblane wielką ilością dobrej czekolady. Całość tworzyła najlepsze ciasto jakie jadłam w życiu, do tej pory nie udało mi się tego podrobić ani znaleźć w moim mieście w żadnej cukierni :(
OdpowiedzUsuńWitaj, mój pomysł na sernik to: Sernik upieczony w formie babki. rodzina do samego końca nie zdawała sobie sprawy że będą jedli sernik. Po pierwszym kęsie ...wow to jet sernik:)
OdpowiedzUsuńZdjęcie pokazuje tutaj: http://4.bp.blogspot.com/-aEhvf2VjYxI/T0CyV2viqOI/AAAAAAAAAhU/zd_XNPYnvwk/s1600/sernikbabka3.jpg
mail: magdula777@wp.pl
To jeszcze ja sie dołączę ze swoim sernikiem. :) Kremowym kokosowo-czekoladowym z polewą passoa. Jest obłędny w smaku... w konsystencji bardzo kremowy, rozpływający się w ustach, zdecydowanie nie jest to lekki sernik, ale doznania smakowe niepowtarzalne! Poniżej składniki na masę serową i polewę, spód można zrobić dowolny, ja najczęściej robię z pełnoziarnistych czekoladowych ciasteczek z dodatkiem wiórków kokosowych. Składniki na masę: 1 kg twarogu trzykrotnie mielonego, 5 jajek, 1 szklanka cukru pudru, 1 szklanka śmietanki kremówki lub mleka skondensowanego (jeśli słodzone to ograniczyć cukier), 1 i 1/2 szklanki wiórków kokosowych, 100 g ulubionej roztopionej w kąpieli wodnej czekolady... Na polewę: 1 szklanka kwaśnej śmietany, 50 g gorzkiej czekolady, 3-4 łyżki likieru passoa, 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej, cukier do smaku... Szczegółowy przepis w razie potrzeby mogę podesłać. Jeśli chodzi o preferencje co do nagrody to uszczęśliwiłaby mnie bardziej "Cupcakes & muffins: 100 everyday recipes". :) email: kasia@slodkiefantazje.pl
OdpowiedzUsuńHEJ! Właśnie dodałam moje sernikobrownie(s) do akcji sernikowej!A mój pomysł to pyszne, rozpływające się w ustach czekoladowe brownies z lekką masą serową a wszystko polane sosem truskawkowym! Po prostu niebo w gębie! :) A zdjęcia do obejrzenia tutaj: http://boronappetit.blogspot.com/2012/06/sernikobrownies-z-sosem-truskawkowym.html
OdpowiedzUsuńPodaje email: agabo9@poczta.fm
Dziękuję za zaproszenie do akcji :), coś mi banerek nie wchodził to wkleiłam jako zdjęcie, może być http://www.slodkiislony.blogspot.com/2012/06/sernik-czarno-biay-z-truskawkami.html ??? Pozdrawiam Serdecznie
OdpowiedzUsuńKasia