Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię wszelkiego rodzaju faszerowane warzywa - są smaczne, pożywne i śmiało mogą być podawane solo, bez żadnych dodatków, np. surówki czy ziemniaków. Najbardziej lubię faszerowaną paprykę, którą robiłam już w wielu wariantach smakowych. Kiedy ostatnio byłam na zakupach, to wypatrzyłam piękne, dorodne okazy i i kupiłam je z myślą o tym daniu - papryce z farszem mięsno-ryżowym. Sekretem tego farszu są różnorodne aromatyczne przyprawy (np. kumin, cynamon i świeże zioła) oraz rodzynki, które nadają mięsu delikatnej słodkości i kontrastują z ostrością tabasco. Polecam - przygotowanie tego dania nie wymaga od Was spędzenia długiego czasu w kuchni, więc idealnie nada się nawet na upalne dni.
Składniki:
- 3 duże papryki
- 500 g mielonego mięsa od szynki
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 łodyga selera naciowego
- 2 łyżki posiekanych świeżych ziół - oregano, bazylii i tymianku
- 1/3 łyżeczki cynamonu
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku
- 4 ziarna ziela angielskiego
- kilka kropel tabasco
- 1/2 łyżeczki kuminu
- 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
- garść rodzynek
- 1 szklanka wody
- 6 łyżek ryżu
- 3 łyżki startego parmezanu
- oliwa
Cebulę i czosnek drobno posiekać i zeszklić na rozgrzanej oliwie. Dodać drobno pokrojonego selera naciowego i podsmażać przez kilka minut, aż warzywa zmiękną. Kumin i ziele angielskie rozetrzeć w moździerzu i dodać do mięsa wraz z cynamonem, tabasco, ziołami, solą i pieprzem. Mięso wrzucić na patelnię i podsmażać, aż ładnie się zarumieni. Dodać koncentrat pomidorowy i rodzynki. Zalać 1/2 szklanki wody, zagotować, zmniejszyć ogień i dusić na małym ogniu przez około 20 minut, od czasu do czasu podlewając resztą wody.
Ryż ugotować w osolonej wodzie, odcedzić i dodać do mięsa. Wymieszać. Nadzienie delikatnie włożyć do papryk, dociskając je łyżeczką, tak żeby zmieściło się go jak najwięcej. Papryki ułożyć obok siebie w naczyniu żaroodpornym. Zalać wodą do 1/3 wysokości papryk. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C na około 40 minut, aż papryki ładnie się zarumienią i zmiękną. 5 minut przed końcem pieczenia posypać parmezanem.
Smacznego!
Ryż ugotować w osolonej wodzie, odcedzić i dodać do mięsa. Wymieszać. Nadzienie delikatnie włożyć do papryk, dociskając je łyżeczką, tak żeby zmieściło się go jak najwięcej. Papryki ułożyć obok siebie w naczyniu żaroodpornym. Zalać wodą do 1/3 wysokości papryk. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C na około 40 minut, aż papryki ładnie się zarumienią i zmiękną. 5 minut przed końcem pieczenia posypać parmezanem.
Smacznego!
Ostatnio miałam okazję przetestować produkty z Fabryki Form. Pierwszym z nich była deska do krojenia firmy Joseph&Joseph - na początku byłam dość sceptyczna, bo desek mam w domu sporo i zazwyczaj używam swojej ulubionej drewnianej. Jednak po przetestowaniu deski mogę śmiało powiedzieć, że jest naprawdę przydatna - deska składa się, dzięki czemu można wrzucić krojone produkty bezpośrednio do garnka, nie rozsypując ich wszędzie dookoła, co zawsze było moją zmorą. Jeśli lubicie kuchenne gadżety, to polecam.


Dawno nie robiłam faszerowanej papryki, a bardzo ją lubię. Zatęskniło mi się, aby znowu zrobić.
OdpowiedzUsuńDzięki za inspirację, mam akurat dwie czerwone papryki i zastanawiałam się, co z nich ugotować. Teraz już wiem, nafaszeruję je nadzieniem wegetariańskim, z oczywistych powodów :-)
OdpowiedzUsuńJa nie jestem wegetarianką, ale bardzo lubię paprykę z wege-nadzieniem :) Szczególnie z kaszą gryczaną albo jaglaną. Pychota!
UsuńFuchsiu, to prawdziwie wakacyjne danie!
OdpowiedzUsuńWłaśnie tak - to danie nieodzownie kojarzy mi się z wakacjami
UsuńBardzo lubie faszerowaną paprykę! Przepysznie się prezentuje u Ciebie. :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia.
Też lubię nadziewane warzywa, ale w wersji wegetariańskiej, paprykę, kalarepkę, cukinie, kabaczki, papryki pomidory i inne :)
OdpowiedzUsuńO tak, faszerowana kalarepka i cukinia są przesmaczne.
UsuńOd dawna mam ochotę na faszerowaną paprykę i czas najwyższy to zrobić, bo teraz papryka najlepsza i najtańsza:)
OdpowiedzUsuńDokładnie - trzeba korzystać póki warzywa są takie dobre i takie tanie :)
UsuńUwielbiam faszerowane warzywa:) Mogłabym jeść je cały rok:)
OdpowiedzUsuńJa tez bardzo lubie faszerowane warzywa, a papryka - obok cukinii - jest moim ulubionym :)
OdpowiedzUsuńLatem faszerowane warzywa wiodą prym :) Na taki upalny dzień jak dziś papryczki są idealne!
OdpowiedzUsuń