Upiekłam już naprawdę dużo różnego rodzaju szarlotek i śmiało mogę powiedzieć, że ta jest jedną z lepszych, jeśli nie najlepszą. Przypomina tradycyjny angielski apple pie - cieniutkie, kruche, maślane ciasto skrywa w sobie całą masę smakowitego nadzienia. Smak nadzienia w dużym stopniu zależy od rodzaju jabłek, których użyjecie - tradycyjnie polecam Wam antonówki. Samo ciasto nie jest trudne w przygotowaniu, ale musicie uważać podczas jego rozwałkowywania. Przyznam się, że mnie jeszcze nigdy nie udało się przenieść ciasta ze stolnicy do formy w całości, ale ciiii.... Ważne, że efekt końcowy jest zadowalający :) Ba, jest cudowny, a od ciasta wprost nie można się oderwać. Smakuje nawet tym, którzy za szarlotkami nie przepadają. By nie dać się uwieść kruchości maślanego ciasta połączonego z kwaskowatym nadzieniem, trzeba by mieć albo naprawdę silną wolę albo wyjątkowo nie znosić jabłek*. Mnie i moją rodzinę smak ciasta uwiódł tak bardzo, że całe zniknęło w jeden dzień, a ja już myślę o powtórce... :)
*Tak naprawdę to ja nie lubię jabłek samych w sobie - nie wyobrażam sobie kupienia jabłek tylko po to żeby się nimi zajadać. Za to szarlotki wprost uwielbiam!
Składniki na tortownicę o średnicy 23 cm
Kruche ciasto:
- 2 szklanki mąki
- 1 płaska łyżeczka soli
- 175 g masła
- 3 łyżki cukru
- 3 zimnej łyżki wody
Nadzienie:
- 8 średniej wielkości antonówek
- 2 łyżki soku z cytryny
- 1/3 szklanki cukru trzcinowego
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 1/5 szklanki rodzynek
- 1/5 szklanki suszonej żurawiny
- 15 g masła
Dodatkowo:
- 1/4 szklanki mleka
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka cukru
Składniki kruchego ciasta szybko zagnieść. Uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na godzinę.
Kiedy ciasto będzie się chłodzić, przygotować nadzienie: jabłka obrać i pokroić w cienkie pół-plasterki, a następnie wymieszać z sokiem z cytryny, cukrem trzcinowym, cynamonem, mąką, rodzynkami i żurawinami.
Po tym czasie 2/3 ciasta rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy - ciasto powinno być cienkie i mieć około 4-5 cm więcej niż średnica naszej formy. Ciasto delikatnie przenieść do formy (dno należy wyłożyć papierem do pieczenia). Ciasto jest bardzo delikatne, więc żeby sobie pomóc, można nawinąć je na wałek i w ten sposób przenieść do formy. Jeśli zrobi się jakaś dziurka, nie martwcie się - wystarczy ją zakleić. Ciasto uformować w formie tak, żeby było nim wyłożone nie tylko dno, ale także boki.
Na ciasto wyłożyć jabłka, dobrze docisnąć i wyrównać masę. Pozostałą 1/3 ciasta* rozwałkować i przykryć nią masę jabłkową. Dobrze połączyć dwie części ciasta, tak żeby nadzienie nie wypłynęło. Wierzch posmarować mlekiem wymieszanym z roztopionym masłem i cukrem.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220C i piec około 45 minut, aż ciasto ładnie się zarumieni. Przed krojeniem przestudzić.
*można zostawić odrobinę ciasta i udekorować nim wierzch, ale nie jest to konieczne.
Smacznego!




czekałam na dobry przepis na szarlotkę; ten wydaje się doskonały, skorzystam z niego, bo ze zdjęć przepyszna:)
OdpowiedzUsuńTradycyjnie - jak wypróbujesz, to podziel się wrażeniami :)
UsuńWygląda cudownie - powiem właśnie tyle. Wilgotne, a nie rozpadające się, ciasta nie za mało, nie za dużo. Szarlotka idealna? :)
OdpowiedzUsuńDla mnie idealna, a przynajmniej bliska ideału
Usuńuwielbiam takie jabłeczniki!!!
OdpowiedzUsuńCudownie napakowana jabłkami!:) Piękna.
OdpowiedzUsuńA ja uwielbiam jabłka same w sobie i szarlotki też:)
Pozdrawiam.
Oj tak, była napakowana jabłkami! Ale jabłek w szarlotce nigdy nie za wiele
Usuńmnóstwo jabłek.. to lubię najbardziej.
OdpowiedzUsuńAle ciacho pełne jabłuszek! I do tego żurawina! Pycha!
OdpowiedzUsuńMartaaaaa to ja biorę soczek marchew-jabłko i pędzę na ciacho:)
OdpowiedzUsuńMyślę, że wymiana brzmi fair ;) Kiedyś koniecznie wpadnij, bo nie masz daleko :)
UsuńDuzo jablek, malo ciasta - takie lubie najbardziej!
OdpowiedzUsuńJa też!
Usuńpycha - tylko dla mnie bez rodzynek :)
OdpowiedzUsuńZamiast rodzynek można dodać więcej żurawiny, posiekane orzechy albo całkowicie pominąć wszelkie dodatki :)
Usuńa akurat mam dużo jabłek :)
OdpowiedzUsuń