Proste, domowe ciasto, które potrafi wywołać uśmiech na nie jednej twarzy. Podczas pieczenia w całym domu unosi się przepiękny zapach, a smakiem ciasta można cieszyć się już godzinę po wyjęciu go z piekarnika - jak wiadomo lekko ciepła drożdżówka jest najlepsza! Ciasto jest wilgotne, puszyste i delikatne. Bardzo ładnie wyrasta podczas pieczenia. Duża ilość lekko kwaskowatych jabłek na wierzchu i chrupiąca owsiana kruszonka sprawiają, że od ciasta nie można się oderwać. Lubię takie ciasta. Ujmujące w swojej prostocie.
W Maroku również spotkałam się z ciastem drożdżowym, co było dla mnie dużym zaskoczeniem! O moich kulinarnych wrażeniach z tego fascynującego kraju przeczytacie już wkrótce :)
Składniki na blachę o wymiarach 25x35 cm
przepis własny
Ciasto drożdżowe:
- 4 szklanki mąki
- 1,5 szklanki mleka
- 150 g masła
- 2/3 szklanki cukru
- 16 g cukru wanilinowego
- skórka otarta z 1 cytryny
- 50 g świeżych drożdży
- 3 żółtka
- szczypta soli
Jabłka:
- 8 jabłek, średniej wielkości (polecam antonówki albo szarą renetę)
- 5 łyżek cukru trzcinowego Sante
- 1/2 łyżeczki cynamonu
Kruszonka:
- 3/4 szklanki mąki
- 1/3 szklanki cukru trzcinowego Sante
- 1/4 szklanki płatków owsianych Sante
- 80 g masła, roztopionego
Drożdże zasypać 1 łyżką cukru i zalać połową szklanki ciepłego (ale nie gorącego) mleka. Odstawić do wyrośnięcia na 10-15 minut. Resztę mleka podgrzać w rondelku wraz z masłem, cukrem i cukrem wanilinowym, aż cukier i masło się rozpuszczą. Mąkę przesiać i wymieszać ze skórką z cytryny, solą i rozczynem z drożdży. Zalać ciepłym mlekiem z cukrem i wymieszać. Dodać żółtka. Wyrabiać przez około 10 minut, aż ciasto będzie miękkie i elastyczne. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie odgazować i przełożyć do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na kolejne 20 minut.
Do garnka dodać 5 łyżek wody, przykryć i podgrzewać, aż garnek będzie mocno zaparowany. Do środka wrzucić obrane jabłka pokrojone w cienkie plasterki. Przykryć i rozprażać, aż część jabłek zamieni się w "mus", a reszta wciąż będzie w całości. W czasie rozprażania należy często mieszać jabłka. Dodać cukier i cynamon.
Mąkę wymieszać z cukrem i płatkami owsianymi. Dodać roztopione masło i wyrobić ciasto o konsystencji kruszonki.
Jabłka wyłożyć na wyrośniętym cieście. Posypać kruszonką.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170C. Piec około 40 minut, do tzw. "suchego patyczka". Wyjąć z piekarnika i lekko przestudzić. Można jeść lekko ciepłą.
Smacznego!
.NEF-001.jpg)



piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńi ciasto, co przypomina o chwilach spędzonych w babcinym gospodarstwie..
Pozdrawiam!
Dziękuję i cieszę się, że ciasto przywołuje właśnie takie wspomnienia!
Usuńkruszonka z płatkami owsianymi musi być pyszna! a drożdżowe to moje ulubione ciasto :)
OdpowiedzUsuńPolecam Ci taką kruszonkę, jest naprawdę super
UsuńTakie drożdżowe to pyszna klasyka niedzielnego popołudnia :) Zawsze u Babci można było zjeść jeszcze lekko ciepłą, w sezonie właśnie z owocami :)
OdpowiedzUsuń:) moja babcia takiej nie robiła, ale to ciasto przywołuje u mnie ciepłe wspomnienia!
UsuńA wiesz, na cieście drożdżowym chyba jeszcze nie robiłam. Pyszna musi być.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
świetne :) koniecznie muszę zrobić :)
OdpowiedzUsuńkoniecznie do wypróbowania, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMarzy mi się taka ciepła drożdżówka
OdpowiedzUsuńProste, jesienne i na pewno pyszne.
OdpowiedzUsuń