czwartek, 6 września 2012

Tort pistacjowo-różany


 Ci z Was, którzy obserwują mojego bloga na Facebooku, wiedzą, że niedawno obchodziłam swoje dwudzieste trzecie urodziny i z tej okazji przygotowałam tort. I to nie byle tort. Tort, którego wizja pewnego dnia pojawiła się w mojej głowie i który zawiera jedne z moich ulubionych składników ciast - hipnotyzującą konfiturę z płatków róży, masę na bazie mascarpone i kremówki, orzeźwiającą skórkę cytrynową, lekko słone pistacje, biszkopty i śliczne kwiatki nagietka. Tort smakował mi bardzo. Był lekki i delikatny, a połączenie pistacji, róży i cytryny okazało się strzałem w dziesiątkę. W niczym nie przypominał popularnych, ciężkich tortów z kremami na bazie masła i spirytusu ani mdłych tortów śmietanowych. Był także bardzo miłą odmianą dla intensywnie czekoladowych tortów, które zawsze piekę na wszystkie rodzinne uroczystości i które mnie się już przejadły.

Ciekawym elementem tego tortu jest bezglutenowy biszkopt, pieczony jedynie z dodatkiem odrobiny mąki ziemniaczanej i całej masy zmielonych pistacji. Orzechy nadają mu wilgotności, dzięki czemu tortu nie trzeba w ogóle nasączać. Pomysł spodobał mi się tak bardzo, że kiedyś na pewno spróbuję upiec biszkopt z innymi orzechami, np. włoskimi albo laskowymi.

Na zdjęciach, tak dla odmiany, pojawiam się ja. W urodzinowej, kwiatowej kreacji, która jest ode mnie starsza o ponad 30 lat. Ciekawe kto nosił tę sukienkę w latach 50-tych... :)

 

Składniki na tortownicę o średnicy 23-24 cm

Biszkopt pistacjowy:
  • 80 g pistacji (waga po obraniu),drobno roztartych w moździerzu/zmielonych
  • 125 g cukru
  • 5 żółtek
  • 3 białka
  • 25 g mąki ziemniaczanej
Krem waniliowo-cytrynowy:
  • 750 ml śmietany kremówki
  • 250 g mascarpone
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1/2 szklanki cukru pudru (lub trochę więcej jeśli lubicie słodkie torty)
  • 2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
  • szczypta zielonego barwnika spożywczego
Dodatkowo:
  • 200 g konfitury z dzikiej róży/z płatków róży
  • 80 g posiekanych pistacji
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka wody
  • kwiaty nagietka do dekoracji
  • 8 podłużnych biszkoptów do deserów
Przygotowanie biszkoptu: Żółtka utrzeć z cukrem do białości. Dodać zmielone orzechy i mąkę ziemniaczaną, zmiksować. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wmieszać do masy. Masę przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175C na około 30 minut (piec do tzw. "suchego patyczka").

Przygotowanie kremu: Śmietanę ubić z cukrem na sztywno. Dodać skórkę otartą z cytryny i mascarpone. Krótko zmiksować, jedynie do połączenia się składników. Połowę masy przełożyć do drugiej miski i dodać do niej szczyptę zielonego barwnika (wystarczy dosłownie ilość wielkości główki od szpilki - chodzi o to żeby kolor był bardzo delikatnie pistacjowy).

Przygotowanie praliny pistacjowej: Na patelni roztopić cukier z wodą. Kiedy cukier zacznie zamieniać się w złocisty karmel, dodać posiekane pistacje (80g). Dokładnie wymieszać i przelać masę na talerz wyłożony papierem do pieczenia. Odstawić do zastygnięcia. Kiedy zastygnie pokruszyć pralinę na dość duże kawałki.

Przełożenie tortu: Biszkopt delikatnie przekroić nożem na dwie części. Pierwszą część posmarować konfiturą z róży i wyłożyć na nią biały krem (nie ma potrzeby nasączania blatów, bo dzięki dodatkowi orzechów są delikatne i wilgotne). Dokładnie wyrównać i przykryć drugim blatem. Na wierzch i na boki wyłożyć krem z dodatkiem barwnika. Dokładnie wyrównać. Biszkopty przekroić na pół, zachowując jedną połówkę. Resztę połówek ułożyć dookoła tortu, przyklejając je do posmarowanych kremem brzegów. Wierzch wysypać praliną pistacjową i pokruszoną połówką biszkopta. Wstawić do lodówki na całą noc - tort najlepiej smakuje dzień po zrobieniu. Przed podaniem udekorować kwiatkami nagietka.

Smacznego!


27 komentarzy:

  1. Pięknie wyglądasz!
    A smaku tego tortu nie mogę sobie wyobrazić, ale wierzę na słowo, ze musiał być pyszny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boski torcik zrobiłaś!:)
    Wszystkiego najlepszego życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. spełnienia wszystkich marzeń! a ty - i tort - wyglądacie bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna kreacja i przepyszny tort!
    wszystkiego najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie wyglądasz :) Masz niesamowitą urodę, od dawna jestem jej fanką :)
    Pistacje zazwyczaj jadłam same, nigdy nie dodawałam ich do żadnych potraw tym bardziej na słodko więc jestem niesamowicie ciekawa tego połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj dań z pistacjami - ja uwielbiam je w deserach, ale w daniach wytrawnych (np. w połączeniu z kurczakiem czy jagnięciną) również są pyszne.

      A co do urody - dziękuję!

      Usuń
  6. Takie piękne urodziny to i tort wyjątkowy! Najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  7. rewelacja! cudowny torcik, niesamowicie apetyczny

    OdpowiedzUsuń
  8. sukienka cudna,a tort? brak mi slow....obsliniłam monitor na jego widok :)
    P.S. Wszystkiego naj :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam pytanko, 1/2 czego cukru pudru ( chyba zgubilas wyraz :)) Pistacje , rozumiem, niesolone? Gdzie takie kupujesz?
    Piekny tort, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już poprawiłam. Chodziło oczywiście o szklankę. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi

      Usuń
    2. Pistacje były solone, ale to zupełnie nie przeszkadza, a wręcz dodaje biszkoptowi ciekawego smaku. Jeśli jednak ktoś chce użyć pistacji niesolonych, to polecam kupić je na wagę, na targowiskach. Nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Łodzi kupuję je na Górniaku.

      Usuń
  10. Chętnie poczęstowałabym się kawałeczkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
    Tort wygląda obłędnie, same ulubione smaki :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie Ci w tej sukience;) A takie połączenie w torcie bardzo interesujące;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego co najlepsze! :) Zazdroszczę Ci tej sukienki, wyglądasz pięknie! :) A tort uhhuhu...zjadłabym nie jeden kawałek! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Torcik pierwsza klasa. Uwielbimy wszystko co jest pistacjowe.
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin:!D

    pozdrawiamy serdecznie
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  15. ja 3 września skończyłam swoje 22-gie więc jeśli pozwolisz poczęstuję się tortem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie umiem robić tortów, zupełnie nie! ale ten Twój wygląda doskonale, i to moje ulubione smaki!pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny tort pysznie wyglada, ale Twoja uroda go zupelnie przycmiewa. :)
    Nie rob konkurencji tortowi :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ładny ten tort, ale Ty piękniejsza! :-))

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze dotyczące mnie i tortu!

    OdpowiedzUsuń
  20. piękna kobieta i obłędny tort! gratulacje z okazji minionych urodzin :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!