Zupa-krem z grzybów leśnych, która zagości na moim bożonarodzeniowym stole, na blogu pojawi się dopiero po świętach. Tymczasem mam dla Was przepis na bardzo smaczną, mniej tradycyjną alternatywę dla zupy z grzybów leśnych - krem z pieczarek z kluseczkami twarogowymi. Zupa jest aromatyczna i choć jej smaku nie można porównywać do tej z podgrzybków czy borowików, jest naprawdę bardzo dobra. Swoją zupę podałam z kluseczkami twarogowymi, przygotowywanymi z żółtek, odrobiny mąki i twarogu. W smaku nieco przypominają mi pierogi leniwe. Kluseczki doskonale pasują do zupy, nadając jej nieco innej konsystencji. Myślę, że taki krem na pewno posmakuje dzieciom, a dorośli degustatorzy poproszą o dokładkę :)
Taka zupa z powodzeniem może zagościć na Waszym wigilijnym stole. Ja tak naprawdę mogłabym ją jeść przez cały rok - jest smaczna, szybka w przygotowaniu i na tyle sycąca, że może stanowić jednodaniowy obiad.
2 l wody
1 mała marchewka
1 pietruszka korzeniowa
1/2 selera korzeniowego
opcjonalnie: 1 żeberko wołowe (pominąć w wersji postnej)
3 ziela angielskie
2 liście laurowe
350 g pieczarek
4 kapelusze suszonych borowików/podgrzybków
1 mała marchewka
cały bulion
1 średniej wielkości cebula
2 duże ząbki czosnku
listki z jednej gałązki świeżego tymianku
2 łyżki kwaśnej śmietany
1/4-1/3 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
sól do smaku
1 łyżka masła klarowanego
Kluseczki twarogowe:
250 g tłustego twarogu w kostce
5 łyżek mąki
2 żółtka
1/4 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki cukru
Przygotowanie kremu: Marchewkę, pietruszkę i selera obrać i przekroić na kilka kawałków. Zalać wodą. Jeśli nie robicie zupy postnej, dodajcie także 1 żeberko wołowe. Dodać ziele angielskie i liście laurowe. Zagotować i zmniejszyć ogień. Gotować na małym ogniu przez około 50-60 minut. Po tym czasie dobrze odcedzić bulion.
Cebulę i czosnek pokroić w kostkę. Pieczarki pokroić w plasterki. Marchewkę zetrzeć na tarce. Na patelni roztopić masło klarowane. Dodać cebulę i czosnek. Podsmażać na małym ogniu, aż cebula się zeszkli. Należy uważać, żeby się nie zarumieniła. Dodać pieczarki, tymianek i marchewkę. Podsmażać wszystko razem przez 5 minut.
Do bulionu dodać połamane na kawałki suszone grzyby. Zagotować. Dodać pieczarki z warzywami i tymianek. Gotować na średnim ogniu przez 15 minut. Po tym czasie zmiksować blenderem, aż zupa będzie miała kremową konsystencję. Do kubeczka przelać kilka łyżek gorącej zupy i wymieszać ze śmietaną. Następnie dodać śmietanę do zupy. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać z kluseczkami twarogowymi albo innymi ulubionymi dodatkami, np. grzankami. Przed podaniem można posypać posiekaną natką pietruszki - ja zapomniałam jej kupić :)
Przygotowanie kluseczek twarogowych: Twaróg utrzeć z żółtkami, cukrem i solą. Dodać mąkę i zmiksować do połączenia się składników. W masie mogą pozostać małe grudki z twarogu, ale ważne, żeby mąka była równomiernie rozprowadzona. Z masy formować niewielkie, okrągłe kluseczki, rolując je na wewnętrznej stronie dłoni. Kluseczki wrzucić do osolonego wrzątku, zmniejszyć ogień i gotować do momentu, w którym wypłyną na powierzchnię.
Smacznego!
Smacznie:) Wesołych Świąt:)
OdpowiedzUsuńMniej tradycyjna, a w moich stronach, gdzie lesne grzyby sa praktycznie nie do nabycia, takze latwiejsza do przygotowania. Te kluseczki sa urocze!
OdpowiedzUsuńKluseczki są przesłodkie!! Co prawda, u mnie w domu nie jemy grzybowej na święta, ale na pewno taką zrobię później! Wesołych świąt :)
OdpowiedzUsuń