To jedno z najlepszych, a zarazem najprostszych, ciast z borówkami/jagodami, jakie jadłam. Jest wilgotne, a zarazem lekkie i puszyste, napakowane owocami po same brzegi. Ma delikatny aromat skórki cytrynowej, który świetnie komponuje się w borówkami.
Przygotowuje się je w taki sam sposób jak muffinki, za pomocą łyżki łącząc suche i mokre składniki. Mam jednak wrażenie, że jest lżejsze i delikatniejsze niż większość babeczek, które miałam okazję jeść.
Tym ciastem można cieszyć się w wersji "domowej", jedząc je jako dodatek do kubka ulubionej herbaty albo podać je w nieco bardziej elegancki sposób. Moi goście zjedli je w towarzystwie sosu malinowego z dodatkiem białej czekolady, odrobiny crème fraîche i świeżych owoców.
Bardzo polecam, również z innymi owocami. Myślę, że będzie
świetnie smakowało także z malinami, jeżynami, wiśniami czy
porzeczkami.
Składniki na keksówkę o długości 19-20 cm
przepis własny
170 g mąki pszennej
150 g cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 duże jajko
200 ml jogurtu naturalnego
3 łyżki oleju
skórka otarta z jednej cytryny
1 i 1/3 szklanki borówek amerykańskich/jagód
Dodatkowo:
cukier puder i płatki migdałowe do posypania
do podania (opcjonalnie): sos malinowy, bita śmietana/crème fraîche
W misce wymieszać ze sobą suche składniki - mąkę, cukier, proszek do pieczenia i sól. W drugiej misce wymieszać ze sobą jajko, jogurt naturalny, skórkę otartą z cytryny i olej. Mokre składniki dodać do suchych i za pomocą łyżki wymieszać, aż masa dobrze się połączy. Na sam koniec dodać borówki i bardzo delikatnie wymieszać.
Masę przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175C. Piec przez 35 minut lub do tzw. "suchego patyczka". Wyjąć z piekarnika, przestudzić i wyjąć z formy. Posypać cukrem pudrem i płatkami migdałowymi.
Smacznego!



o rany, ile ma w sobie owoców! wygląda to niesamowicie.
OdpowiedzUsuńLubię takie wilgotne ciasta! Szczególnie z owocami lasu, pycha!
OdpowiedzUsuńWygląda przepysznie :D
OdpowiedzUsuńo matko, aż mi ślinka cieknie :)
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo dużo owoców, to dość niespotykane ;)
OdpowiedzUsuńWygląda naprawdę wyśmienicie ;)
OdpowiedzUsuńMoja książka:
www.nielegalna-ksiazka.blogspot.com
Mam pytanie, jaka ilość wyjdzie mufinek z tej porcji, bo jak się domyślam, też można je zrobić w małych mufinkowych foremkach?
OdpowiedzUsuńDziękuję za odpowiedz:)
Myślę, że około 8 większych babeczek :)
UsuńNie wyszlo- ponad 1, 5h w piekarniku i wciaz surowe w srodku
OdpowiedzUsuńNiestety nie mam pojęcia dlaczego tak się stało. Robiłam to ciasto 2 razy i za każdym razem było bardzo dobre.
UsuńCiasto wygląda apetycznie, chyba wypróbuję....
OdpowiedzUsuń