wtorek, 8 października 2013

Brownies z popcornem z solonym karmelem

 
Witam Was po dłuższej nieobecności! Niestety po raz kolejny doświadczyłam koszmarów życia bez internetu. Było ciężko! Zawsze myślałam, że internet jest jedynie dodatkiem, ułatwiającym codzienne życie, bez którego można się bez problemu obyć przez krótki okres czasu. Tymczasem okazało się, że 10 dni bez stałego dostępu do sieci prawie wywróciło moje życie do góry nogami. Okazało się, że bez internetu nie mogę nawet w spokoju pracować, nie mówiąc o małych rozrywkach, bez których ciężko się obyć. Cóż, witamy w XXI wieku :)
 
Moją nieobecność zrekompensuję Wam przepisem na absolutnie przepyszne ciasto - brownies z popcornem z solonym karmelem. Mocno czekoladowe, wilgotne, nieco gliniaste ciasto smakuje świetnie w połączeniu z lekko solonym popcornem pokrytym ciągnącym się karmelem. To prawdziwa gratka dla wszystkich łasuchów i czekoholików. Prawdziwa czekoladowo-karmelowa rozpusta! Polecam Wam przygotować je na wieczór filmowy albo domową imprezę - to ciekawa alternatywa dla tradycyjnego popcornu. Gwarantuję Wam, że zniknie w tempie błyskawicznym!
 
Składniki na blachę o wymiarach 20 x 20 cm
przepis własny
 
Brownies:
185 g gorzkiej czekolady
185 g masła
85 g mąki pszennej
40 g gorzkiego kakao
80 g posiekanej mlecznej czekolady
3 duże jajka
185 g cukru
 
Popcorn w karmelu:
2,5-3 szklanki solonego popcornu
200 g cukru
2 łyżki miodu
125 ml śmietanki kremówki
50 g masła
 
Przygotowanie brownies:

Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej, aż oba składniki ładnie się połączą. Ostudzić do temperatury pokojowej.

Piekarnik nagrzać do temperatury 160C (z termoobiegiem, bez termoobiegu - 180C). Formę o wymiarach 20x20cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Mąkę przesiać z kakao. Jajka utrzeć do z cukrem do białości. Dodać ostudzoną, roztopioną czekoladę. Wymieszać łyżką. Dodać mąkę przesianą z kakao i delikatnie wymieszać. Na koniec dodać pokrojoną mleczną czekoladę.

Przełożyć ciasto do brytfanny. Wyrównać. Wstawić do piekarnika na 25 min, aż brownies będzie ścięte po środku - przy potrząsaniu brytfanną nie powinno się trząść jak galaretka - a boki zaczną lekko odstawać od formy.
Brownies nie pieczemy do tzw. "suchego patyczka", bo po wyjęciu z piekarnika i wystudzeniu zsiada się i dopiero wtedy nabiera właściwej konsystencji. Należy uważać, żeby zbytnio nie przesuszyć brownies.

Przygotowanie popcornu w karmelu:

Cukier i miód umieścić w rondlu. Podgrzewać na średnim ogniu, aż karmel nabierze bursztynowego koloru. Zdjąć z ognia. Dodać kremówkę i masło. Z powrotem postawić na palniku i ciągle mieszając, podgrzewać, aż wszystkie drobinki cukru się rozpuszczą, a karmel nabierze gęstej konsystencji i złocistego koloru. Powinno to zająć około 3-4 minut.
 
1/3 karmelu rozsmarować na wciąż ciepłym brownies (najlepiej od razu po wyjęciu ich z piekarnika). Resztę karmelu dodać do popcornu i dokładnie wymieszać. Popcorn w karmelu rozsypać na brownies, delikatnie dociskając go palcami, żeby dobrze się przykleił.
 
Przed krojeniem całkowicie wystudzić.
 
Smacznego!
 

11 komentarzy:

  1. Piękne! I zdecydowanie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba faktycznie przygotuję na najbliższe spotkanie w większym gronie :) Ciekawa jestem reakcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiej wersji jeszcze nie widzialam! Wyglada swietnie, az sie prosi, zeby zrobic.
    A zycie bez internetu jest nie do przyjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O mamo, jakie połączenie. Bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, co za dekadencja! Ubóstwiam wprost takie smaki, słodko-słone, kaloryczne! Cuudoo :D Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Boskie połączenie! Ja robiłam z ryżem preparowanym, było również obłędne :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy pomysł :) Uwielbiam karmelowy popcorn, kocham brownies... Tak, zdecydowanie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!