Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto ptysiowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto ptysiowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 czerwca 2013

Ptysiowe łabędzie z truskawkami i bazylią


Nawet nie potrafię określić jak dawno nie jadłam ptysiów albo eklerków. Odkąd zaczęłam regularnie piec słodkości, w cukierniach kupuję jedynie moje ulubione bułki drożdżowe z kruszonką, ewentualnie pączki, a w domu rzadko robię tego typu desery. Ostatnio zamarzyły mi się jednak ptysie i postanowiłam zrobić je sama. Na początku miały być takie najzwyklejsze - z bitą śmietaną i oprószone całą masą cukru pudru. Potem jednak stwierdziłam, że jako, że robiłam je już kilkakrotnie, tym razem muszę pójść o krok dalej. Dwie godziny później zajadałam się łabędziami z ciasta ptysiowego, nadziewanymi śmietanowo-twarożkowym kremem bazyliowym i truskawkami. Domownicy pałaszowali je z ogromnym uśmiechem - wszak nieczęsto mają okazję jeść łabędzie desery, a połączenie truskawek i bazylii od dawna należy do ich letnich faworytów.