Nawet nie potrafię określić jak dawno nie jadłam ptysiów albo eklerków. Odkąd zaczęłam regularnie piec słodkości, w cukierniach kupuję jedynie moje ulubione bułki drożdżowe z kruszonką, ewentualnie pączki, a w domu rzadko robię tego typu desery. Ostatnio zamarzyły mi się jednak ptysie i postanowiłam zrobić je sama. Na początku miały być takie najzwyklejsze - z bitą śmietaną i oprószone całą masą cukru pudru. Potem jednak stwierdziłam, że jako, że robiłam je już kilkakrotnie, tym razem muszę pójść o krok dalej. Dwie godziny później zajadałam się łabędziami z ciasta ptysiowego, nadziewanymi śmietanowo-twarożkowym kremem bazyliowym i truskawkami. Domownicy pałaszowali je z ogromnym uśmiechem - wszak nieczęsto mają okazję jeść łabędzie desery, a połączenie truskawek i bazylii od dawna należy do ich letnich faworytów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto ptysiowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasto ptysiowe. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 czerwca 2013
Ptysiowe łabędzie z truskawkami i bazylią
Nawet nie potrafię określić jak dawno nie jadłam ptysiów albo eklerków. Odkąd zaczęłam regularnie piec słodkości, w cukierniach kupuję jedynie moje ulubione bułki drożdżowe z kruszonką, ewentualnie pączki, a w domu rzadko robię tego typu desery. Ostatnio zamarzyły mi się jednak ptysie i postanowiłam zrobić je sama. Na początku miały być takie najzwyklejsze - z bitą śmietaną i oprószone całą masą cukru pudru. Potem jednak stwierdziłam, że jako, że robiłam je już kilkakrotnie, tym razem muszę pójść o krok dalej. Dwie godziny później zajadałam się łabędziami z ciasta ptysiowego, nadziewanymi śmietanowo-twarożkowym kremem bazyliowym i truskawkami. Domownicy pałaszowali je z ogromnym uśmiechem - wszak nieczęsto mają okazję jeść łabędzie desery, a połączenie truskawek i bazylii od dawna należy do ich letnich faworytów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
