Zbliżają się Walentynki i jeśli wciąż nie wiecie, czym pobudzić zmysły ukochanego/ukochanej, to ciasto jest świetną propozycją. Jest mocno czekoladowe i dość ciężkie. Słodkość czekolady przełamują maliny, które dodają ciastu wilgotności. Zamiast zaspokajać chęć na coś słodkiego na długi czas, działa wręcz przeciwnie, kusząc nieustannie i namawiając do sięgnięcia po kolejny kawałek. Nie nadaje się ani dla osób będących na diecie, ani dla tych z brakiem silnej woli. Za to doskonale pasuje na romantyczny wieczór we dwoje. Polecam!
PS: Najlepiej smakuje w towarzystwie dobrej muzyki
Led Zeppelin - All My Love
Składniki:
przepis z bloga Moje Wypieki
(na tortownicę o średnicy 28cm)
200g gorzkiej czekolady
200g masła
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
1/2 szklanki wody
1 szklanka mąki tortowej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 szklanki ciemnego cukru muscovado
1 szklanka cukru trzcinowego
3 czubate łyżki kakao
3 jajka
75ml maślanki
2 łyżki rumu
100g mrożonych malin + 100g malin do dekoracji
Polewa:
200g masła
3 łyżki kakao
3 łyżki cukru
1 żółtko
Czekoladę połamaną na kawałki rozpuścić z wodą, masłem i kawą. Lekko przestudzić. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą i kako. Dodać oba rodzaje cukru i dokładnie wymieszać. Jajka roztrzepać z maślanką i dodać do sypkich składników. Dodać przestudzoną czekoladę i rum. Dokładnie wymieszać na niskich obrotach miksera. Na koniec wsypać mrożone maliny.
Formę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Przełożyć masę i wyrównać. Piec w temperaturze 140C przez 1,5 godziny.
Przygotowanie polewy: Masło rozpuścić. Żółtko ubić z cukrem na sztywną pianę. Masło, kakao i żółtko zmiksować razem na gładką, lejącą się masę.
Przestudzone ciasto polać polewą i udekorować malinami.
Smacznego!

PS: Najlepiej smakuje w towarzystwie dobrej muzyki
Led Zeppelin - All My Love
Składniki:
przepis z bloga Moje Wypieki
(na tortownicę o średnicy 28cm)
200g gorzkiej czekolady
200g masła
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
1/2 szklanki wody
1 szklanka mąki tortowej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 szklanki ciemnego cukru muscovado
1 szklanka cukru trzcinowego
3 czubate łyżki kakao
3 jajka
75ml maślanki
2 łyżki rumu
100g mrożonych malin + 100g malin do dekoracji
Polewa:
200g masła
3 łyżki kakao
3 łyżki cukru
1 żółtko
Czekoladę połamaną na kawałki rozpuścić z wodą, masłem i kawą. Lekko przestudzić. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, sodą i kako. Dodać oba rodzaje cukru i dokładnie wymieszać. Jajka roztrzepać z maślanką i dodać do sypkich składników. Dodać przestudzoną czekoladę i rum. Dokładnie wymieszać na niskich obrotach miksera. Na koniec wsypać mrożone maliny.
Formę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Przełożyć masę i wyrównać. Piec w temperaturze 140C przez 1,5 godziny.
Przygotowanie polewy: Masło rozpuścić. Żółtko ubić z cukrem na sztywną pianę. Masło, kakao i żółtko zmiksować razem na gładką, lejącą się masę.
Przestudzone ciasto polać polewą i udekorować malinami.
Smacznego!
Wygląda imponująco! Czekolada+maliny. Uaa.
OdpowiedzUsuńMmmmmmm. Piękne:)
OdpowiedzUsuńWooow! Wspaniałe. Wilgotne, pachnące ciacho. Mniam:))
OdpowiedzUsuńWłaśnie na takie pyszne, czekoladowe ciacho mam ochotę..;D...
OdpowiedzUsuńwygląda tak cudownie kremowo czekoladowo.
OdpowiedzUsuńja wolę ciut lżejsze choć od czasu do czasu to i na takie cięższe mam chęć :)
OdpowiedzUsuńczekoladowe ciasta uwielbiam... na Twoje nie moge sie napatrzec, tak pysznie sie prezentuje:)
OdpowiedzUsuńa u mnie tez czekoladowo, ale z dodatkiem wisni:)
Wyglada oblednie. Skusilabym sie na nie zawsze, nie tylko w Walentynki :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za wszystkie miłe komentarze :)
OdpowiedzUsuńViridianka - ja lubię właśnie takie ciężkie :)
Aga - mmm, z dodatkiem wiśni też wygląda pysznie
Majka - ja też mogłabym je jeść przez cały rok
Takie ciasto w towarzystwie Led Zeppelin...mmmm!
OdpowiedzUsuńMmmm... Czekolada i maliny? Biore w ciemno :)
OdpowiedzUsuńJak mocno czekoladowe i z malinami to znaczy, że pyszne i ja poproszę:)
OdpowiedzUsuńRozpusta prawdziwa takie ciasto!
Oj, zeby mnie ktos takie zrobil... Na Walentynki, czy nie;)
OdpowiedzUsuńSliczne!
Arven - nie mogłoby być lepszego towarzystwa dla tego ciasta od Led Zeppelin :)
OdpowiedzUsuńMaggie: Proszę bardzo :)
Kucharnia: Oj, rozpusta!
Kasia1977: możesz zrobić sama dla siebie;)