Kiedy ostatnio miałam w planach przygotować coś z żeberek wieprzowych, postanowiłam zrobić coś nieco "innego" (czytaj: żeberka w innej formie niż duszone/pieczone w piekarniku wraz z kośćmi). Mój wybór padł na słodko-pikantne curry, do przygotowania którego zainspirował mnie przepis znaleziony na stronie Ireny i Andrzeja. Wprowadziłam do niego kilka modyfikacji - niestety nie miałam świeżego imbiru i byłam zmuszona zastąpić go suszonym; urozmaiciłam curry dodatkiem czerwonej papryki i selera naciowego. Danie wyszło wyśmienite - miało wielowymiarowy smak gładko przechodzący od słodkości cukru do ostrości curry. Tak naprawdę niejeden laik kulinarny, a nawet i smakosz, miałby problem z odgadnięciem tajemniczego proteinowego składnika tego curry. Żeberka w takiej formie zaskakują. Koniecznie spróbujcie.
Składniki:
700g chudych żeberek wieprzowych bez kości*
2 łyżki żółtej pasty curry
1/4 szklanki brązowego cukru
2 i 1/2 szklanki wody
2 łyżeczki kurkumy
1 łyżka sosu sojowego
1 duża cebula
1 mała czerwona papryka
2 łodygi selera naciowego
3 duże ząbki czosnku
1/4 szklanki soku z limonki
1/2 łyżeczki suszonego imbiru
* ja sama oddzieliłam mięso od kości; pamiętajcie, żeby zostawić trochę tłuszczu, dzięki czemu mięso się nie wysuszy
Mięso pokroić na nieduże kawałki i dokładnie wymieszać z pastą curry i brązowym cukrem. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju. Smażyć mięso na średnim ogniu przez 15 minut. Po tym czasie dodać wodę wymieszaną z kurkumą i sosem sojowym. Dusić na małym ogniu przez 40 minut. W międzyczasie drobno posiekać czosnek, cebulę, paprykę i seler naciowy. Dodać warzywa do mięsa, wraz z imbirem i sokiem z limonki. Dusić na małym ogniu przez 15 minut.
Podawać z ryżem.
Smacznego!

700g chudych żeberek wieprzowych bez kości*
2 łyżki żółtej pasty curry
1/4 szklanki brązowego cukru
2 i 1/2 szklanki wody
2 łyżeczki kurkumy
1 łyżka sosu sojowego
1 duża cebula
1 mała czerwona papryka
2 łodygi selera naciowego
3 duże ząbki czosnku
1/4 szklanki soku z limonki
1/2 łyżeczki suszonego imbiru
* ja sama oddzieliłam mięso od kości; pamiętajcie, żeby zostawić trochę tłuszczu, dzięki czemu mięso się nie wysuszy
Mięso pokroić na nieduże kawałki i dokładnie wymieszać z pastą curry i brązowym cukrem. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju. Smażyć mięso na średnim ogniu przez 15 minut. Po tym czasie dodać wodę wymieszaną z kurkumą i sosem sojowym. Dusić na małym ogniu przez 40 minut. W międzyczasie drobno posiekać czosnek, cebulę, paprykę i seler naciowy. Dodać warzywa do mięsa, wraz z imbirem i sokiem z limonki. Dusić na małym ogniu przez 15 minut.
Podawać z ryżem.
Smacznego!
Wyglądają szałowo, aż ślinka się toczy:)
OdpowiedzUsuńNiezwykle apetycznie wyglądają.
OdpowiedzUsuńaż mi ślinka pociekła!
OdpowiedzUsuńWłaśnie poczułam przeciągłe burczenie w brzuchu :)
OdpowiedzUsuńWyglada jak prawdziwe curry. Pyszne
OdpowiedzUsuńjak ja lubię curry... :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za wszystkie komentarze :)
OdpowiedzUsuń