Łazanki z kapustą i grzybami są jedną z moich ulubionych polskich potraw. Ich przygotowanie nie wymaga dużo czasu i wysiłku, a efekt jest wspaniały. Mimo, że nie jest to wyszukane smakowo danie, mogłabym jeść je co tydzień, a czasami nawet codziennie. To kolejny dowód na to, że czasami najprostsze dania są najlepsze.
Swoją wersję łazanek przygotowuję z kiszonej kapusty i dodaję do niej suszone grzyby oraz suszone śliwki, więc ta potrawa spokojnie może zagościć na Waszym wigilijnym stole. Polecam!
Przepis dodaję do akcji "Gotujemy po polsku!"
Składniki:
750g kiszonej kapusty (nie odsączonej!)
6-7 suszonych grzybów + szklanka wrzątku
1 cebula
5 suszonych śliwek
łyżeczka majeranku
szczypta chilli
1/2 łyżeczki mielonego kuminu
woda do podlewania
olej do smażenia
makaron łazanki albo inny (ja tym razem niestety nie miałam łazanek, więc użyłam muszelek)
Grzyby zalać wrzątkiem i odstawić na bok na minimum 20 minut.. Na patelni rozgrzać olej. Dodać drobno pokrojoną cebulę i zeszklić. Dodać poszatkowaną kapustę. Dodać drobno pokrojone grzyby i wodę, w której się moczyły. Podsmażać na średnim ogniu, od czasu do czasu podlewając wodą. Po około 20 minutach, dodać drobno pokrojone śliwki i przyprawy. Dusić kolejne 10 minut - woda z kapusty powinna odparować i kapusta powinna nabrać złocistego koloru.
Makaron ugotować w osolonej wodzie. Dodać do kapusty. Podsmażyć razem przez 4-5 minut.
Smacznego!
Danie 100% w moim guście!
OdpowiedzUsuńPolskie i do tego jakże pyszne;)
OdpowiedzUsuńFaktycznie malo pracochlonne, jak na polska kuchnie :) Wygladaja smakowicie, nawet mimo mojej awersji do kapusty.
OdpowiedzUsuńBardzo lubie to danie. Ciekawy pomysl z tym dodaniem suszonych sliwek. Musze wyprobowac, bo brzmi bardzo pyszniascie.
OdpowiedzUsuńNobleva - w takim razie mamy podobny gust ;)
OdpowiedzUsuńPanna Malwinna - dokładnie!
Maggie - myślę, że łazanki faktycznie są mniej pracochłonne niż wiele polskich dań (np. pierogi albo kartacze), a smakowo wcale nie są gorsze :) Musisz jakoś zwalczyć tę swoją awersję do kapusty! :)
Anonimowy - dziękuję. Suszone śliwki i kapusta tworzą wyjątkowo zgrany duet - dodaję je także do nadzienia do kulebiaka albo bigosu
O,mniam! Ale pyszności !
OdpowiedzUsuńbardzo lubie:) Pycha:)
OdpowiedzUsuńMajana, Atina - dziękuję :) cieszę się, że przepis Wam się podoba
OdpowiedzUsuńto co dobre nie musi koniecznie byc pracochlonne miszkam we Wloszech i niektore potrawy z makaronu naprawde zajmuja mi chwile a sa pyszne i wszyscy sie zachwycaja.
OdpowiedzUsuń