Przepyszna tarta, którą możecie zrobić z wieloma owocami - truskawkami, malinami, jagodami, śliwkami, wiśniami, czereśniami, morelami... Ja swoją zrobiłam z pigwami, które cudem ostały się w słoiku w spiżarni od zeszłego lata i powiem Wam, że ich kwaskowatość świetnie przełamała słodycz tarty. Dlatego na pewno zrobię ją także z wiśniami i jagodami! Autorka przepisu, Flo Baker, proponuje także wersję, w której nie piecze się ciasta z owocami, a dopiero później z nimi podaje. Wybór należy do Was :)
Nadzienie tarty jest zrobione na kwaśnej śmietanie, ale nieco przypomina budyń. Hm, po chwili namysłu mogę śmiało stwierdzić, że nadzienie śmietanowe smakuje dużo lepiej niż budyń - ma bardziej kremową, delikatną i rozpływającą się w ustach konsystencję. Poza walorami smakowymi, zdecydowaną zaletą takiej tarty jest to, że jest nieco mniej kaloryczna i zapychająca niż zwykły budyń - nie ma w niej takiej ilości żółtek i mąki, nie wspominając o maśle dodawanym do wielu kremów budyniowych.
Polecam, szczególnie jako deser po jakimś pysznym, letnim obiedzie. Uprzedzam tylko, że to, że tarta jest lekka i delikatna oznacza, że ciężko powstrzymać się przed zjedzeniem kolejnego kawałka ;)
Nadzienie tarty jest zrobione na kwaśnej śmietanie, ale nieco przypomina budyń. Hm, po chwili namysłu mogę śmiało stwierdzić, że nadzienie śmietanowe smakuje dużo lepiej niż budyń - ma bardziej kremową, delikatną i rozpływającą się w ustach konsystencję. Poza walorami smakowymi, zdecydowaną zaletą takiej tarty jest to, że jest nieco mniej kaloryczna i zapychająca niż zwykły budyń - nie ma w niej takiej ilości żółtek i mąki, nie wspominając o maśle dodawanym do wielu kremów budyniowych.
Polecam, szczególnie jako deser po jakimś pysznym, letnim obiedzie. Uprzedzam tylko, że to, że tarta jest lekka i delikatna oznacza, że ciężko powstrzymać się przed zjedzeniem kolejnego kawałka ;)
Składniki na formę do tarty o wymiarach 25 cm
(przepis z książki Flo Baker "Baking for all occasions")
Kruche ciasto:
Wszystkie składniki wymieszać do uzyskania gładkiego ciasta (można do zrobić w malakserze), zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez 30 minut.
Ciastem wylepić formę do tarty wysmarowaną masłem. Wyrównać i ponakłuwać widelcem. Przykryć papierem do pieczenia, na który należy wysypać fasolę/kulki ceramiczne. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190C na 15 minut. Po tym czasie zdjąć papier z fasolą i podpiec przez kolejne 7-9 minut, aż ciasto się ładnie zarumieni.
Nadzienie:
Wszystkie składniki na krem (poza owocami) zmiksować. Krem wylać na podpieczony spód. Na wierzchu ułożyć owoce. Piec w temperaturze 190C przez 20-30 minut - ja piekłam 25 minut - aż wierzch się lekko zetnie. Nadzienie może być miękkie, ale nie może być płynne. Wyjąć, przestudzić i schłodzić przez kilka godzin w lodówce.
(przepis z książki Flo Baker "Baking for all occasions")
Kruche ciasto:
- 1 duże żółtko
- 2 łyżeczki zimnej wody
- 155 g mąki pszennej
- 50 g cukru
- szczypta soli
- 115 g miękkiego masła, pokrojonego na kawałki
Wszystkie składniki wymieszać do uzyskania gładkiego ciasta (można do zrobić w malakserze), zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez 30 minut.
Ciastem wylepić formę do tarty wysmarowaną masłem. Wyrównać i ponakłuwać widelcem. Przykryć papierem do pieczenia, na który należy wysypać fasolę/kulki ceramiczne. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190C na 15 minut. Po tym czasie zdjąć papier z fasolą i podpiec przez kolejne 7-9 minut, aż ciasto się ładnie zarumieni.
Nadzienie:
- 2 jajka
- 280 g kwaśnej śmietany 18%
- kilka kropel ekstraktu z wanilii
- 100 g cukru
- 1 łyżka mąki pszennej
- szczypta soli
- garść owoców
Wszystkie składniki na krem (poza owocami) zmiksować. Krem wylać na podpieczony spód. Na wierzchu ułożyć owoce. Piec w temperaturze 190C przez 20-30 minut - ja piekłam 25 minut - aż wierzch się lekko zetnie. Nadzienie może być miękkie, ale nie może być płynne. Wyjąć, przestudzić i schłodzić przez kilka godzin w lodówce.
Smacznego!


A ja mam pytanie co do zdjęć, poniewaz odrobine fotografuje i troche obserwuje twoj blog i wiem, ze fotografujesz canonem, wiec moje pytanie dotyczy tego czy w lustrzance trzeba wymieniac jednak obiektywy czy puszki, poniewaz np. po tym zdjeciu w ogole nie widac, zeby zdjecie bylo zrobione lustrzanka a tym bardziej canonem.
OdpowiedzUsuńNie fotografuję Canonem, tylko Nikonem. Z Canonem nigdy nie miałam do czynienia. Do zdjęć kulinarnych zawsze używam obiektywu standardowego (18x55mm; mam kilka obiektywów, ale nie używam ich do zdjęć na bloga, tylko np. do makrofotografii), zawsze robię zdjęcia tylko na opcji manualnej i nigdy nie używam lampy błyskowej. A jakość zdjęć zależy od czasu, który na nie poświęcam - np. te były robione szybko, bez zbędnych ceregieli (np. ustawiania czasu naświetlania), na tarasie, w świetle dziennym. Czasami spędzam na sesji 10 minut, robiąc zdjęcia z różnych ujęć, rozstawiając namiot bezcieniowy i kombinując z ustawieniami, a czasami po prostu cykam zdjęcia w minutę. Tym bardziej gdy goście czekają na ciasto :) Pozdrawiam.
UsuńPS: Tym samym obiektywem było robione to zdjęcie http://1.bp.blogspot.com/-Cg0w0wqCX-o/T74iAMk3yaI/AAAAAAAABiE/RI7IatuksNo/s640/DSC_0093.NEF.jpg
Usuńo, nie znałam takiej tarty. ciekawa masa śmietanowa. przypomina mi tę do sernika bez sera, na śmietanie.
OdpowiedzUsuńpyszna ;] świetna alternatywa w momencie chętki na sernik i braku sera!
Hm, według mnie masa nie przypomina w smaku sernika. Bliżej jej do delikatnego, kremowego budyniu.
UsuńWspaniała! Lekkość tarty i słodycz owoców - podoba mi się jak najbardziej:)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia:)
Tapenda
OdpowiedzUsuńPiękna i pewnie smaczna:)
Pozdrawiamy!
Pyszna! I faktycznie cudny, lekkim krem się zapowiada;)
OdpowiedzUsuńMasa jest bardzo lekka, a równocześnie cudnie kremowa :)
UsuńObłędnie wygląda. Uwielbiam twoje wypieki, ale od samego patrzenia się głodna robię ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję! Bardzo miło mi to słyszeć :)
Usuńfajne pomysł na mase smietanową,musi byc pysznie kremowa - napewno wyprobuje :)
OdpowiedzUsuńTarty to ostatnio mój ulubiony deser, można z nimi natworzyć pyszności :)
OdpowiedzUsuńDokładnie - za to lubię tarty. Są bardzo uniwersalne i zawsze można dowolnie modyfikować składniki, dostosowując je do tego na co akurat mamy ochotę :)
Usuńsuper przepis bo tarty lubie bardzo....i quiche tez....
OdpowiedzUsuńOj, ja też! :)
Usuńbardzo niebanalne to nadzienie ze śmietaną. ciekawa jestem!
OdpowiedzUsuńRobiłam kiedyś tą tartę. Spód nie jest zbyt smaczny.
OdpowiedzUsuńMój spód wyszedł bardzp dobry - kruchy, ale równocześnie mocno maślany i rozpływający się w ustach. Przy kruchym spodzie wiele zależy od zagniatania - jeśli źle się to zrobi, to spód wyjdzie fatalny. Oczywiście każdy lubi coś innego :) Ja ten spód zjadłam ze smakiem
Usuń