To ciasto chciałam zrobić od momentu, w którym zobaczyłam je na blogu Słodkie Fantazje. Byłam przede wszystkim ciekawa połączenia jabłek i czekolady - przyznam, że początkowo nie byłam przekonana, czy smaki zgrają się dobrze. W końcu jabłka i czekolada nie pojawiają się razem tak często jak jabłka i cynamon, czy jabłka i orzechy. Obawy okazały się całkiem niepotrzebne, bo ciasto wyszło przepyszne. Kruche ciasto nie było zbyt słodkie, a wręcz lekko wytrawne i fajnie komponowało się z cynamonową masą z duszonych jabłek. Całość jest dodatkowo otulona startą gorzką czekoladą i z tego względu ciasto najlepiej smakuje na ciepło, gdy masa czekoladowa jest lekko płynna. Bardzo polecam, zarówno miłośnikom ciast czekoladowych, jak i szarlotek. Zapewniam Was, że nigdy nie jedliście żadnej innej szarlotki, która w smaku chociaż trochę przypomina tę.
Czekoladowe kruche ciasto:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 7 łyżek kakao
- 7 łyżek cukru
- 150 g zimnego masła
- 3 żółtka (1 białko należy zostawić na później)
- 2 łyżki śmietany
Masa jabłkowa:
- 1 kg jabłek (waga po obraniu i pokrojeniu), pokrojonych w plastry
- 100 g cukru
- 25 g masła
- pół łyżeczki cynamonu
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
- 50 g gorzkiej czekolady
Mąkę przesiać z kakao i wymieszać z cukrem. Dodać zimne masło i wyrobić ciasto o konsystencji kruszonki. Dodać żółtka i śmietaną i szybko zagnieść gładkie ciasto. 3/4 ciasta wylepić dno i boki (na wysokość około 2 cm) tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Schłodzić w lodówce przez 30 minut. 1/4 ciasta odłożyć do miski i również schłodzić - będzie potrzebne później.
Torownicę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C i podpiec spód przez 15 minut.
W międzyczasie w garnku wymieszać jabłka, masło, cukier i cynamon. Dusić na małym ogniu przez około 5-7 minut, aż jabłka będą miękkie, ale będą wciąż zachowywać kształt - nie można rozgotować jabłek na pulpę. Do ciepłych jabłek dodać mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszać. Następnie wmieszać 25 g startej gorzkiej czekolady. Jabłka przełożyć na podpieczony spód. Na wierzch zetrzeć pozostałe 25 g czekolady i posypać pokruszonym pozostałym kruchym ciastem. Na koniec posmarować wierzch jednym białkiem ubitym na sztywną pianę ze szczyptą soli i łyżeczką cukru. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C i piec około 35 minut, aż wierzch się ładnie zarumieni. Podawać lekko ciepłą albo w temperaturze pokojowej.
Smacznego!

Jestem jak najbardziej na tak z taką czekoladową wersją, bo od kilku dni przymierzam sie do upieczenia też czekoladowej szarlotki z książki o czekoladzie;) Czekałam, aż pomysł nabierze mocy i przejdzie w czyny, dzięki Twojej, może już w weekend ją zrobię;)
OdpowiedzUsuńPachnie mi aż tutaj, piękna! Pozdrawiam!
Jestem ciekawa Twojej wersji czekoladowej szarlotki. Chętnie ją kiedyś wypróbuję :)
UsuńFaktycznie, jabłko i czekolada, to mało spotykane połączenie. Chociaż ostatnio też piekłam ciacho czekoladowe z jabłkami i było przepyszne.
OdpowiedzUsuńnie próbowałam tego połączenia, ale jestem bardzo ciekawa :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie jadłam czekoladowej szarlotki, zapowiada się bardzo smacznie :)
OdpowiedzUsuńooo ale w wersji czekoladowej jeszcze nie jadłam ;) koniecznie do spróbowania
OdpowiedzUsuńfajna! :)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł, wygląda to cudownie i z pewnością jest pyszne :) niestety nie ocenię ale jestem fanką zwykłej szarlotki i chętnie spróbuje Twojego przepisu na ciasto :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że amatorzy czekolady będą zachwyceni :) Szkoda tylko, że Ty nie możesz spróbować :(
UsuńFajny pomysł, chyba nie jadłam takiego ciasta, w ogóle zastanawiam się czy łączyłam kiedykolwiek jabłka z czekoladą. No to muszę spróbować :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, ja też nigdy wcześniej nie łączyłam jabłek z czekoladą :) Niby proste połączenie, a wcale nie takie oczywiste.
Usuńokej, następna będzie czekoladowa. ostatnio upiekłam dwie i poszły od razu;)
OdpowiedzUsuńU mnie szarlotki też zawsze znikają w zatrważającym tempie :)
Usuńciasto wygląda rewelacyjnie! Już dawno nie piekłam, a tu taka pokusa czekoladowa mmm... Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńŚlicznie wygląda i musi być pyszne :)
OdpowiedzUsuńNo i masz: teraz za mna bedzie chodzic taka szarlotka. A mialam ograniczac slodkosci...
OdpowiedzUsuńA to ciekawostka, szarlotki czekoladowej jeszcze nie próbowałam
OdpowiedzUsuńI chyba mam takie same odczucia, waham się i chciałabym. Nie pozostaje nic innego jak wypróbować
Aż mi cynamonem i jabłkami zapachniało!
OdpowiedzUsuńuwielbiam jabłka i czekoladę czyli to dla mnie ciasto idealne!
OdpowiedzUsuń