Cały rok z utęsknieniem czekam na dynię. Uwielbiam ją nie tylko ze względu na smak, ale także jej uniwersalność i piękny kolor, który nadaje potraw - jej dodatkiem, nawet banalne gnocchi staje się ciekawym daniem. Dynia świetnie sprawdza się jako dodatek do wszelkiego rodzaju ciast, którym nadaje wilgotności i delikatnie orzechowego smaku. Dzisiaj mam dla Was przepis na najlepsze dyniowe ciasto ucierane, jakie udało mi się do tej pory upiec - babkę dyniowo-cynamonową z jagodami goji, żurawiną, i orzechami laskowymi. Babka jest wilgotna, dość ciężka i bardzo aromatyczna. Orzechowy posmak dyni świetnie wyostrza wyrazisty cynamon, a dodatki tylko dopełniają całości. Mnie ta babka nieco przypomina ciasto marchewkowe, zarówno jeśli chodzi o smak, jak i konsystencję. Myślę, że świetnie smakowałaby z dodatkiem kremowego twarożku, który pojawia się w moim ulubionym przepisie na ciasto marchewkowe (przepis tutaj). Muszę koniecznie wypróbować taką wersję!
Składniki na małą formę z kominem o średnicy około 20 cm:
(przepis z tego źródła)
- 130 g masła, miękkiego
- 110 ml mleka
- łyżeczka proszku do pieczenia
- łyżka cynamonu*
- 140 g pieczonej dyni**
- 210 g mąki pszennej
- garść suszonych żurawin i jagód goji
- garść posiekanych orzechów (np. włoskich albo laskowych)
Lukier cynamonowy:
- 50 g cukru pudru
- niepełna łyżeczka cynamonu
- 1-2 łyżeczki ciepłej wody
*wbrew pozorom to wcale nie jest tak dużo jakby mogło się wydawać
** dynię należy pokroić na duże kawałki, wyczyścić z pestek, posmarować oliwą i upiec w temperaturze 220C przez 20 minut, aż zmięknie. Następnie należy ją obrać ze skóry i zmiksować blenderem na gładką masę. W zależności od rodzaju dyni, jakiego użyjecie, ciasto będzie miało inny kolor - od żółtego, przez brązowy po pomarańczowy.
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Masło utrzeć do białości, stopniowo dodając cukier. Ucierać aż masa będzie lekka i puszysta. Następnie dodać jajko, dokładnie wymieszać. Dodać dynię i zmiksować do połączenia się składników.
Mąkę przesiać z cynamonem i proszkiem do pieczenia. Do masy maślano-dyniowej dodawać na przemian mąkę i mleko, miksując delikatnie i starając się zbytnio nie napowietrzać masy. Na koniec wmieszać bakalie, najlepiej łyżką.
Masę przełożyć do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą/kaszą manną formy. Wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170C i piec około 45-50 minut do tzw. "suchego patyczka". Po upieczeniu lekko przestudzić, wyjąć z formy i polać lukrem (składniki lukru należy dokładnie ze sobą utrzeć).
Smacznego!
robiłam babeczki z dynią, ale skusiłaś mnie na babkę, zwłaszcza że z pieczoną dynią :) dziękuję za przepis :)
OdpowiedzUsuńZ pieczoną dynią babki są moim zdaniem najlepsze - pieczenie wydobywa z dyni więcej smaku
Usuńładna ta Twoja babka, bardzo. i niebanalna. u mnie nie ma takiego wielkiego oczekiwania na dynię, ale lubię ją.
OdpowiedzUsuńJa kiedyś nie przepadałam za dynią, ale kiedy zaczęłam z nią eksperymentować, to od razu wskoczyła na listę moich "naj naj" produktów
Usuńja już dynię 'męczę' od kilku dni, babka była wczoraj. dzisiaj placuszki...ale Twoja bardzo ładna:)
OdpowiedzUsuńbardzo apetyczna babeczka:) pycha
OdpowiedzUsuńBardzo ładna:)
OdpowiedzUsuńostatnio mam ochotę na wszystko co dyniowe :)
OdpowiedzUsuńBardzo smakowicie wygląda. Ma piękny kolor, jesiennie słoneczny. Super :)
OdpowiedzUsuńOj tak, kolor jest super i faktycznie bardzo jesienny :)
Usuńchętnie bym jej spróbowała
OdpowiedzUsuńJak ona super wygląda, musi pysznie smakować, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńBabka jest fantastyczna, pachnie w całym domu, smak jest wyjątkowy -ja oprócz orzechów laskowych dodałam rodzynki i suszone wiśnie, kolor też bombowy, natomiast ja zwiększyłam o 100% składniki, gdyż z tu podanych w małej keksówce wyszło mi niskie, smętne ciasto (choć też znikło błyskawicznie :) )
OdpowiedzUsuń