Jako, że wstaję wcześnie, pierwszy posiłek jem już po 6 i nie mogę obyć się bez drugiego śniadania. Ostatnio najchętniej sięgam wtedy po koktajle ze zmiksowanych świeżych owoców, którymi powinniśmy się cieszyć póki są tak łatwo dostępne - są pyszne, tanie i zdrowe. Do koktajlów dodaję mleko i różne dodatki, w zależności do tego na co akurat mam ochotę. Najczęściej decyduję się na dodatek lnu złocistego i otrębów, które są znane ze zbawiennego wpływu na nasz organizm.
Skład koktajlów możecie dowolnie modyfikować, zgodnie z własnymi preferencjami smakowymi. Zamiast mleka możecie dodać kefir, jogurt naturalny albo maślankę. Do zmiksowania nadają się praktycznie wszystkie owoce i sama wypróbowałam już dziesiątki wersji. Dzisiaj pokażę Wam te, które ostatnio smakowały mi najbardziej i które mogę Wam z czystym sumieniem polecić.
Koktajle świetnie smakują zarówno rano na śniadanie, jak i jako szybka, lekka przekąska w trakcie dnia. Są sycące i przede wszystkim bardzo smaczne. To zdecydowanie lepsza opcja niż bardziej popularne przekąski - batoniki, kanapki, chipsy, czy nawet kupne jogurty owocowe.
Bananowo-orzechowy
Składniki na 2-3 porcje:
- 1 dojrzały banan
- 2 łyżki masła orzechowego*
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego*
- 1 łyżka lnu złocistego*
- 1 łyżka otrębów pszennych*
- szklanka mleka
Malinowo-gruszkowy
Składniki na 2-3 porcje:
- 2 gruszki, obrane ze skóry
- szklanka malin (plus dodatkowe do dekoracji)
- szklanka mleka
- 1 łyżka ksylitolu*
- 1 łyżka lnu złocistego*
- 1 łyżka otrębów pszennych*
- 1/3 łyżeczki cynamonu
Szpinakowo-owocowy
Składniki na 2-3 porcje
- 1 szklanka mleka
- 30 g mrożonego szpinaku
- 1 mała gruszka, obrana ze skóry
- 1 mała brzoskwinia, obrana ze skóry
- sok z 1/2 cytryny
- 1 łyżka lnu złocistego + do posypania*
- łyżka miodu
- szczypta cynamonu
Wszystkie składniki umieścić w blenderze i zmiksować do połączenia się składników. Najlepiej smakuje lekko schłodzony. Przed podanie posypać lnem.
*wszystkie te składniki znajdziecie w ofercie firmy Sante - bardzo je Wam polecam, bo są naprawdę bardzo dobre jakościowo i przystępne cenowo
Smacznego!
Smacznego!
.NEF.jpg)

Jak ja lubię takie koktajle. :) Podałaś tu chyba moje ulubione, i to jak apetycznie prezentujące się. Ale szpinakowy jednak najbardziej lubię z bananem.
OdpowiedzUsuńNie piłam szpinakowego z bananem i chętnie wypróbuję!
UsuńZdecydowanie to wpis dla mnie, ja też robię takie koktajle i uwielbiam w każdej postaci. Niestety moje dzieci niekoniecznie:(
OdpowiedzUsuńJa również, ale niestety nie ma nie zbyt wielu amatorów! Szkoda. Nie wiedzą co tracą ;)
UsuńUwielbiam takie koktajle! Nie próbowałam nigdy ze szpinakiem, ale ten bananowo orzechowy wspaniale brzmi:)
OdpowiedzUsuńBananowo-orzechowy to klasyk, a ten ze szpinakiem jest naprawdę pyszny. Sam szpinak jest w nim praktycznie niewyczuwalny
Usuńnie przepadam za koktajlami, ale może dużo tracę..:)
OdpowiedzUsuńMalinowo- gruszkowy!! Mniam...
OdpowiedzUsuńTakie koktajle to świetna propozycja na drugie śniadanie, ale i nie tylko. Sprawdzają się zawsze i wszędzie kojąc nasze podniebienie :) Pychota
OdpowiedzUsuńDokładnie
UsuńŚwietne koktajle! Wszystkie mi się podobają.:) Ten malinowo-gruszkowy najbardziej:)
OdpowiedzUsuńW sekrecie Ci powiem, że to także mój faworyt :)
Usuń