...czyli roladki z kurczaka z szałwią i szynką dojrzewającą, puree ziemniaczane z zielonym groszkiem i pomidory w panierce parmezanowej.
Pyszne i bardzo proste do przygotowania danie, które przygotujecie niemalże ekspresowo. Roladki przypominają saltimboccę, z tą różnicą, że są zrobione z piersi z kurczaka, a nie z cielęciny i nie są obsmażane z dodatkiem białego wina. Mimo, że tak naprawdę są w nich trzy składniki - mięso, szynka dojrzewająca i świeża szałwia - są bardzo aromatyczne i smakują praktycznie każdemu. Dodatek groszku do puree ziemniaczanego to ciekawy pomysł, który wzbogaca zarówno jego smak, jak i konsystencję. Ja zrobiłam puree z groszkiem z puszki, bo niestety nie wiedziałam, że nie mam już w domu mrożonego, ale zdecydowanie polecam Wam tę drugą opcję. Pomidory w panierce parmezanowej również są bardzo smaczne i ostatnio robiłam je nawet na niedzielne śniadanie. Niby taka prosta i mało wyszukana rzecz, a cieszy kubki smakowe :)
Inspiracją do stworzenia tego dania były warsztaty kulinarne z przygotowania potraw z wołowiny i cielęciny, organizowane przez Makro.
Składniki na 6 porcji
Roladki z kurczaka:
- 3 pojedyncze piersi z kurczaka
- 12 plasterków szynki dojrzewającej (np. szwarcwaldzkiej albo parmeńskiej)
- 12 listków szałwii
- świeżo mielony pieprz
Puree ziemniaczano-groszkowe:
- 1 kg ziemniaków
- 1 puszka zielonego groszku (albo 1 szklanka mrożonego groszku)
- 5 łyżek mleka
- 1 łyżka miękkiego masła
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku
Pomidory w parmezanowej panierce:
- 3 średniej wielkości pomidory
- 2 jajka*
- 6 czubatych łyżek startego parmezanu
- świeżo mielony pieprz
- mąka pszenna
Roladki z kurczaka: Kurczaka umyć i oczyścić. Każdą pierś przekroić na 4 części. Każdą część rozbić tłuczkiem, aż będzie dość cienka (ale nie przezroczysta!). Każdy kawałek kurczaka ułożyć na plastrze szynki. Oprószyć świeżo mielonym pieprzem i na środku położyć listek szałwii. Zawinąć kurczaka w szynkę, tworząc płaską roladkę. Tak samo postąpić z resztą kurczaka. Na rozgrzanej patelni roztopić łyżkę klarowanego masła. Smażyć z obu stron do zarumienienia - około 2 minut z każdej strony. Podawać od razu.
Puree ziemniaczano-groszkowe: Ziemniaki obrać i ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Po ugotowaniu dokładnie odcedzić i odparować. Do ziemniaków dodać 3/4 groszku, mleko i masło. Zmiksować blenderem do uzyskania gładkiej masy. Dodać resztę groszku - ma być w kawałkach - i doprawić do smaku solą i pieprzem.
Panierowane pomidory: Pomidora pokroić w grube plastry (każdego w około 4 plastry). Każdy plaster dokładnie oprószyć pieprzem i obtoczyć w mące, a następnie strząsnąć jej nadmiar. Roztrzepane jajka wymieszać z parmezanem. Pomidory maczać w mieszance jajeczno-serowej i smażyć z każdej strony na rozgrzanym maśle, aż panierka będzie złocista i chrupiąca (polecam Wam zamoczyć pomidora z jednej strony, położyć na patelni, a następnie posmarować jajkiem z serem drugą stronę - dzięki temu panierka będzie grubsza i nie upaprzecie się tak podczas przenoszenia pomidorów na patelnię).
Na talerzu ułożyć puree, a na nim pomidory. Obok ułożyć roladki. Można podać z rukolą.
Smacznego!
ojej, Fuchsiu! ale ładnie zmieniłaś wygląd stronki. to Ty tam na zdjęciu? ładnie wyglądasz ;]
OdpowiedzUsuńpysznie dziś łączysz w smakowity tercet ;]
Pozdrawiam!
Tak, tak, to ja. Dziękuję!
Usuńojej, cóż za pomysły piękne!
OdpowiedzUsuńPanierka parmezanowa?- jestem zakochana:)
OdpowiedzUsuńPanierka jest super - myślałam nawet nad zrobieniem mięsa w takiej panierce!
Usuńpomidorki wyśmienite, genialna przekąska
OdpowiedzUsuńZgadzam się. Polecam też puree w mojej wersji.
Usuń