Ta rolada to świetna propozycja na świąteczne ciasto dla tych, którzy nie przepadają za piernikami i makowcem. Mimo, że jest bardzo prosta w przygotowaniu, ma w sobie coś eleganckiego. Mocno czekoladowy, puszysty i miękki biszkopt jest nadziany kremem czekoladowym z dodatkiem śliwek moczonych w rumie. Całość smakuje naprawdę dobrze.
Takie samo ciasto możnaby przygotować w formie mini-tortu, składającego się z dwóch warstw biszkoptu, przełożonego kremem ze śliwkami. Wydaje mi się jednak, że w formie rolady prezentuje się ciekawiej.
Składniki na roladę o długości 40 cm
Przepis wlasny
Biszkopt czekoladowy:
4 jajka, osobno żółtka i białka
100 g cukru
100 g mąki pszennej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki ciemnego kakao
40 g gorzkiej czekolady, startej na tarce
16 g cukru wanilinowego
Krem czekoladowy:
250 ml śmietanki kremówki
4 łyżki cukru
4 łyżki cukru
50 g gorzkiej/mlecznej czekolady, grubo posiekanej
4 łyżki ciemnego kakao
rum, w którym moczyły się śliwki
Dodatkowo:
10 suszonych śliwek
40 ml ciemnego rumu albo brandy
50 g mlecznej/gorzkiej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej
Przygotowanie biszkoptu: Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania stopniowo dodając cukier. Ubijać aż piana będzie sztywna i lśniąca. Następnie dodawać po jednym żółtku, ciągle ubijając. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, kakao i startą czekoladą i bardzo delikatnie wmieszać ją do masy jajecznej za pomocą łyżki.
Masę rozsmarować na blaszce o wymiarach 30 x 40 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180C i piec przez około 14-15 minut, do tzw. "suchego patyczka".
Bawełnianą ściereczkę kuchenną wysypać cukrem wanilinowym. Kiedy ciasto się upiecze, jeszcze gorące położyć na ścierce wysypanej cukrem papierem do pieczenia do góry. Delikatnie ściągnąć papier do pieczenia i zwinąć roladę wzdłuż dłuższego boku, wraz ze ściereczką. Pozostawić do ostudzenia, a następnie bardzo delikatnie odwinąć roladę ze ściereczki i przełożyć na dużą tackę. Posmarować ciasto kremem czekoladowym i ułożyć na nim kawałki śliwek. Delikatnie zwinąć w roladę wzdłuż dłuższego boku, starając się lekko dociskać ciasto. Wierzch polać roztopioną czekoladą. Przed podaniem schłodzić w lodówce przez 2h.
Przygotowanie śliwek: Śliwki pokroić na nieduże kawałki, umieścić w miseczce i zalać rumem/brandy. Odstawić na godzinę, a następnie odsączyć z nadmiaru rumu/brandy, nie wylewając go, bo przyda się do przygotowania kremu.
Przygotowanie kremu: Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i odstawić do wystudzenia. Kremówkę ubić z cukrem na sztywno. Dodać kakao, ostudzoną, roztopioną czekoladę i rum/brandy. Zmiksować tylko do połączenia się składników, tak żeby masa się nie zwarzyła. Dodać posiekaną czekoladę i wymieszać.
Wygląd ma obłędny! :)
OdpowiedzUsuńRolady mają to do siebie, że wyglądają bardzo ładnie, nawet jeśli są zrobione z bardzo prostych składników :)
UsuńFuchsiu, coś wspaniałego.
OdpowiedzUsuńprawdziwa uczta dla zmysłów!
Dziękuję!
Usuńwspaniała rolada! musi być przepyszna :)
OdpowiedzUsuńMniam! :)
OdpowiedzUsuńsuszone śliwki to też klasyka świątecznych smaków ... bardzo ciekawy przepis...
OdpowiedzUsuńDokładnie, dlatego pomyślałam, żeby zrobić taką roladę jako alternatywę dla pierników i makowców
UsuńJako wielka fanka sliwek w czekoladzie zapisuje przepis - w swieta pewnie nie zdaze wyprobowac, ale na pewno pojawi sie u mnie jeszcze tej zimy :)
OdpowiedzUsuńJa tez uwielbiam śliwki w czekoladzie! :) Daj znać, czy Ci posmakuje!
Usuńoj kusisz strasznie.. wygląda cudownie, chętnie bym ukradła trochę:d
OdpowiedzUsuń