Szuba, zwana także śledziami pod pierzynką, to sałatka pochodząca z kresów, popularna głównie w okresie bożonarodzeniowym. Bardzo ją lubię i zawsze dziwię się, że tak proste i niewyszukane składniki tworzą tak smaczną kompozycję. Jako, że tradycyjna wersja zawierająca buraki, marchewkę i ziemniaki jest dość oklepana, postanowiłam stworzyć luźną interpretację tego dania - śledzie na pierzynce :) Śledzie na pierzynce moim zdaniem wyglądają bardziej elegancko od tych przykrytych sosem. Poza tym moja "pierzynka" ma w składzie cebulę, ogórki kiszone i jabłka, więc tak naprawdę bardzo odbiega od tego, co znajdziemy w szubie. Niemniej jednak sałatka jest pyszna i na pewno będzie się pojawiała na moim stole nie tylko w okresie świątecznym. Słodkie buraki, słone śledzie i słodko-kwaśna pierzynka tworzą kompozycję smakowa, która ucieszy nie jedno podniebienie.
Składniki:
3 filety śledziowe a la Matjas
2 duże buraki
4 duże kiszone ogórki
1 średnia cebula
2 średniej wielkości jabłka
6 łyżek majonezu
300 ml kwaśnej śmietany
sól i świeżo mielony pieprz do smaku
liście roszponki/szpianku do dekoracji
Buraki ugotować do miękkości i ostudzić. Następnie je obrać ze skóry i jednego z nich pokroić w cienkie pół-plasterki, a drugiego w kostkę (albo zetrzeć na tarce).
Kiszone ogórki i jabłka obrać i pokroić w drobną kostkę kostkę. Cebulę również drobno pokroić. Majonez wymieszać ze śmietaną. Dodać ogórki, jabłka i cebulę. Doprawić "pierzynkę" do smaku solą i pieprzem.
Śledzia pokroić na średniej wielkości, prostokątne kawałki.
Na środku dużego półmiska albo dwóch mniejszych równomiernie rozłożyć "pierzynkę" śmietanową z dodatkami. Na wierzchu na zmianę układać kawałek śledzia i plasterek buraka. Dookoła "pierzynki" rozłożyć drobno pokrojone/starte buraki. Udekorować roszponką/szpinakiem i oprószyć świeżo zmielonym pieprzem. Schłodzić w lodówce przez minimum 2-3h, żeby smaki się przegryzły.
Smacznego!
śliczne zdjęcie ale do śledzi nikt mnie nie przekona...
OdpowiedzUsuńSlabo znam kresowa kuchnie, ale jesli wiecej w niej takich smakolykow, to chyba musze sie z nia blizej zapoznac :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za dodanie przepisu do akcji Wigilia. Brakuje tu tylko banerka.
OdpowiedzUsuń