niedziela, 5 maja 2013

Penne. Jedno z ulubionych.


Nie zawsze mam czas na spędzenie na przygotowywaniu obiadu więcej niż 20-25 minut. W takich sytuacjach zazwyczaj sięgam po wszelkiego rodzaju dania makaronowe. W czasie, w którym gotuje się makaron, spokojnie można przygotować sos i wcale nie musi to być banalne spaghetti carbonara. Lubię pasty, bo pozostawiają wiele dowolności jeśli chodzi o dobór składników i można z nimi eksperymentować. Dziś podzielę się z Wami przepisem na jedno z moich ulubionych szybkich dań makaronowych - penne z wędzoną piersią z kurczaka, pieczarkami, suszonymi pomidorami, odrobiną chilli i kozim serem. To niepozorne danie skrywa w sobie wiele smaków i trzeba uważać, żeby nie pokusić się o dodanie większej ilości koziego sera, który mógłby zdominować całość. 

Jeśli nie lubicie wędzonego kurczaka, możecie zamiast niego dodać grillowaną/pieczoną pierś z kurczaka albo nawet podsmażony boczek. 

Danie przyrządziłam na bazie pełnoziarnistego penne z mielonym siemieniem lnianym. Jako, że lubię makaron o nieco bardziej  zwartej strukturze i ugotowany al dente, pełnoziarnisty smakuje mi bardziej.





Składniki na 4-5 porcji
przepis własny


250 g makaronu penne (waga przed ugotowaniem)*
1 podwójna wędzona pierś z kurczaka, pokrojona w pół-plastry
250 g pieczarek, pokrojonych w plasterki
1 mała cebula, pokrojona w piórka
2 duże ząbki czosnku, drobno posiekane
1/2 małej papryczki chilli, drobno pokrojona
6 suszonych pomidorów, pokrojonych w paski
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1/2 szklanki kwaśnej śmietany
1/2-2/3 szklanki wody
100 g koziego sera (białego, do smarowania)
30 g startego parmezanu
sól i świeżo mielony pieprz do smaku

*ja użyłam makaronu pełnoziarnistego i właśnie takie rozwiązanie Wam polecam

Makaron ugotować w lekko osolonej wodzie. 


Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy. Dodać cebulę i podsmażać na średnim ogniu, aż się ładnie zeszkli. Następnie dodać pieczarki, czosnek i chilli. Podsmażać do momentu, w którym grzyby lekko się zarumienią i odparuje z nich nadmiar wody. Dodać kurczaka, pietruszkę, suszone pomidory, kwaśną śmietanę i wodę. Dokładnie wymieszać. Gotować na małym ogniu przez 4-5 minut, aż sos nabierze aromatu i lekko się zredukuje. Następnie dodać kozi ser i parmezan. Na sam koniec wmieszać ugotowany makaron. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać od razu, oprószone dodatkową porcją  startego parmezanu.

Smacznego!


9 komentarzy:

  1. I to sie nazywa sztuka prostoty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ostatnio łapię się na tym, że lubię proste dania

      Usuń
  2. Intrygujące połączenie smaków. Jako miłośniczka wszelkich past, dodaję Twój przepis do mojej listy "do wypróbowania" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kiedyś wypróbujesz przepis, daj znać jak Ci smakowało!

      Usuń
  3. Jak można nie lubić wędzonego kurczaka?! Niemożliwe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, ale znam takie przypadki! :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię makaron z kurczakiem. A penne to w ogóle mój ulubiony rodzaj makaronu. Moim zdaniem tego dania nie można nie pokochać :-)

    Serdeczne pozdrowienia,
    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Penne to również mój ulubiony rodzaj makaronu :) Cieszę się, że przepis Ci się podoba.

      Pozdrawiam ciepło,
      M.

      Usuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze
PS: Drogi Anonimie, proszę podpisz się imieniem albo nickiem!