Gdy za oknem doskwiera upał, często nie marzę o niczym więcej niż dobrym drinku z lodem albo lampce schłodzonego wina. Jeśli chodzi o drinki, to gdybym miała wybrać trzy ulubione pewnie byłyby to gin z tonikiem, whisky sour i mojito. Ten ostatni, łączący w sobie smak mięty, rumu i limonki, z powodzeniem może posłużyć za inspirację do stworzenia orzeźwiających, letnich deserów. Ja postanowiłam upiec sernik o smaku mojito. Kremowy i rozpływający się w ustach, dzięki dodatkowi mascarpone i niskiej temperaturze pieczenia. Nie za słodki, z wyczuwalnym aromatem mięty i kwaskowatą nutą limonki. Uzależniająco pyszny. Jest mu bliżej do angielskich czy amerykańskich wypieków z kremowego serka niż do tradycyjnych polskich "kostek" sernikowych. W moim domu to deserowy hit tego lata! :)
przepis własny
Spód:
150 g ciastek typu digestive
50 g roztopionego masła
Masa serowa:
500 g mielonego twarogu do sernika
250 g mascarpone
3 jajka
200 g cukru
3 limonki
1 łyżka mąki pszennej
25 g liści świeżej mięty, drobno posiekanych
30 ml rumu
200 ml śmietanki kremówki
Przygotowanie spodu: Ciasteczka zmielić w blenderze na piasek i dodać do nich roztopione masło. Ponownie zmiksować. Ciasteczkami wylepić dno tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.
Przygotowanie masy serowej: Twaróg zmiksować z cukrem do momentu, w którym cukier się rozpuści. Dodać mascarpone, a następnie dodawać po jednym jajku, miksując jedynie do połączenia się składników. Masa powinna być gładka. Dodać mąkę pszenną, rum, sok i skórkę otartą z limonek i posiekane liście mięty. Dokładnie wymieszać. Na sam koniec za pomocą łyżki do masy wmieszać śmietankę kremówkę. Masę wyłożyć na schłodzony spód ciasteczkowy. Wyrównać.
Wierzch sernika przykryć folią aluminiową, aby pozostał jasny i nie zarumienił się w trakcie pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 250C. Piec przez 10 minut, a następnie zmniejszyć temperaturę do 100C i piec przez kolejne 40 minut. Wyjąć z piekarnika. Studzić w formie. Przed podaniem schłodzić w lodówce przez całą noc.
Smacznego!

smak musi zniewalać. zupełnie coś innego, ale świetnie wpisuje się w wakacyjną aurę.
OdpowiedzUsuńciekawi.
Pozdrawiam!
Smak jest faktycznie bardzo wakacyjny :)
UsuńŚwietne zdjęcia, już kilka razy widziałam przepis na ten sernik i chyba w końcu się skuszę :)
OdpowiedzUsuńrewelacja:) wygląda bajecznie:)
OdpowiedzUsuńfantastyczny! to mój ulubiony drink wiec i sernikiem bym nie pogardziła.
OdpowiedzUsuńJeśli lubisz drink mojito, to sernik na pewno Ci posmakuje :)
Usuńmiętowy to mój ulubiony smak więc muszę go wypróbować - a czuć jest wyraźnie smak mięty?
OdpowiedzUsuńTak, smak mięty jest wyraźny. Zawsze można dodać jej jeszcze więcej :)
UsuńŚwietny sernik! Orzeźwiająco letni, super :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia :)
Bardzo się cieszę, że przepis Ci się podoba!
UsuńMusze przyznać, że robi wrażenie. Idealnie orzeźwiający na lato :)
OdpowiedzUsuńDziękuję! :)
UsuńMam pytanie, co do sera, jaki będzie najlepiej odpowiadał, waniliowy, czy naturalny i czy może być taki już zmielony np. w wiadereczku? I jakie owoce najlepiej smakowo będą pasowały do ułożenia na wierzchu? Dziękuję za odpowiedź:)
OdpowiedzUsuńMusi być to ser do sernika - może być taki zmielony w wiaderku (polecam "Mój ulubiony" firmy Wieluń i President). Z serkiem waniliowym albo homogenizowanym sernik nie wyjdzie.
UsuńJeśli chodzi o owoce, to dobrze sprawdzą się truskawki albo maliny :)
Pozdrawiam ciepło,
Marta
Dziękuję za odpowiedz, jeszcze tylko jedno pytanie, czy temperatura pieczenia podana jest z termoobiegiem, czy grzanie góra-dół?
OdpowiedzUsuńMoże to drobiazgi ale chyba istotne przy tak delikatnej, kremowej konsystencji:)
Temperatura jest podana przy ustawieniu piekarnika na grzanie góra-dół. Staram się nie używać termoobiegu podczas pieczenia ciast. To faktycznie istotne drobiazgi :) Pozdrawiam
Usuńwitam. czy po tych 40 minutach w 100 stopniach sernik ma byc juz upieczony? moj jest caly czas calkiem plynny i nie wiem czy schlodzenie starczy czy mam go dopiec...
OdpowiedzUsuńSenrik powinien być ścięty na bokach,a w środku pozostać lekko galaretkowaty - powinien się trząść podczas ruszania foremką. Zetnie się w formie po wyjęciu z piekarnika, a potem w lodówce
Usuńmoje pytanie wyda się dziwne ...ale wolę się upewnić : czy śmietanę kremówkę wcześniej ubijamy?
OdpowiedzUsuńdziękuję
Nie, śmietankę należy po prostu wmieszać w płynnej postaci do masy serowej.
UsuńKolejny przepis do odhaczenia! :) Ciasto właśnie leży w piekarniku a mi szkoda - zresztą nie tylko mi - że będę musiała poczekać do rana żeby je spróbować. Ale jestem fanką wyjadania surowego ciasta i oblizywania misek, więc jeśli smakowało tak dobre przed upieczeniem, już się uśmiecham na myśl siedzenia na balkonie w słoneczku i zajadaniem się nim.
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę i mam nadzieję, że sernik będzie Ci smakował :) Pamiętaj, że po upieczeniu brzegi muszą być ścięte, a środek może pozostać lekko galaretkowaty :)
UsuńSmakował nie tylko mi, ale i mojej rodzinie, i to bardzo :) Zwłaszcza tata długo się nad nim zachwycał, jako że jest fanem drinka mohito. Środek wyszedł lekko za rzadki, jednak nie przeszkadzało to w jedzeniu :)
Usuńposzło do piekarnika - na dużej tortownicy - podwójna ilość. dodałam jeszcze melisy cytrynowej ...
OdpowiedzUsuńczekam.
Trochę pokaszaniłam... ale i tak wyszedł pyszny w smaku :)! Dziękuję za przepis :)!
OdpowiedzUsuńa mój się leje , mięta straciła kolor i ogólnie na 3+
OdpowiedzUsuńMięta podczas obróbki cieplnej traci kolor. Nie wiem czemu się leje - może czas pieczenia powinien być dłuższy? Generalnie zawsze należy pamiętać o tym, że różne piekarniki mogą piec inaczej - wpływ na to ma np. termoobieg, to czy piekarnik jest gazowy, czy elektryczny itd. Szkoda, że nie wyszedł! Od lat wszystkie serniki piekę w takiej temperaturze.
Usuńpiecze sie !!! obiecalam sobie ,ze jezeli nie bedzie udany to bedzie to moj ostatni przepis wziety z internetu . pije drinka i czekam jeszcze 20 minut zostalo do konca pieczenia
OdpowiedzUsuń