W moim ogrodzie wreszcie zakwitła lawenda. Na ten moment czekam przez cały rok, a kiedy fioletowe, pięknie pachnące kwiaty w końcu się pojawią, często wykorzystuję je w kuchni. Konfitura brzoskwiniowa, tarta tatin z morelami, czy maślane ciasteczka, to tylko niektóre pomysły na wykorzystanie fioletowych kwiatów. W zeszłym roku podzieliłam się z Wami przepisem na cukier i sól lawendowe, a teraz przyszedł czas na uzupełnienie zapasów :)
Tym czasem zapraszam Was na kawałek pysznego ciasta cytrynowo-lawendowego z mielonymi migdałami. Jest ekspresowe w przygotowaniu. Wystarczy wymieszać ze sobą suche i mokre składniki za pomocą łyżki, a po 30 minutach wyjąć z piekarnika to przepięknie pachnące ciasto. Jest nasączone syropem cukrowo-cytrynowym, który sprawia że środek ciasta jest wilgotny, a na jego wierzchu tworzy się chrupiąca skorupka. Aromat lawendy jest wyczuwalny, ale nie dominuje nad całością i nie nadaje ciastu mydlanego posmaku.
Bardzo polecam, również na te bardziej leniwe dni, gdy nie macie czasu/siły spędzać w kuchni kilku godzin :)
Składniki na tortownicę o średnicy 22 cm
przepis własny
200 g mąki pszennej
50 g mielonych migdałów
1 łyżeczka proszku do pieczenia
180 g cukru
125 ml mleka
125 ml oliwy z oliwek
2 jajka
1,5 łyżeczki kwiatów lawendy (około 3 gałązek)
skórka otarta z 1 cytryny
Syrop:
100 g cukru
sok wyciśnięty z 1 cytryny
1/2 łyżeczki kwiatów lawendy (1 gałązka)
Do podania:
kwaśna śmietana lekko ubita z cukrem pudrem/lody waniliowe
Mąkę i mielone migdały przesiać. Dodać proszek do pieczenia i cukier i dokładnie wymieszać. Jajka roztrzepać z mlekiem i oliwą. Dodać skórkę otartą z cytryny i lekko przesiekane kwiaty lawendy. Mokre składniki dodać do suchych i wymieszać łyżką do uzyskania gładkiej masy.
Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Do formy przełożyć ciasto i wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175C. Piec przez 30-35 min lub do tzw. "suchego patyczka". Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika.
Kiedy ciasto będzie kończyło się piec, przygotować syrop: Cukier, sok z cytryny i kwiaty umieścić w rondelku. Zagotować i gotować na małym ogniu przez 2-3 minuty, aż syrop lekko zgęstnieje, a cukier się rozpuści.
Od razu po wyjęciu ciasta z piekarnika, zrobić w nim dziurki za pomocą wykałaczki (powinno być ich dużo). Stopniowo polewać ciasto syropem, aż ciasto cały wchłonie. Zostawić w formie do przestudzenia na 30 minut. Można jeść lekko ciepłe. Podawać z lekko ubitą z cukrem kwaśną śmietaną albo gałką lodów waniliowych.


Lubię takie szybkie ciasta. :)
OdpowiedzUsuńSuper! Też mam lawendę, to może skuszę się na to ciasto :)
OdpowiedzUsuńJeśli lubisz słodkości z lawendą, to koniecznie wypróbuj przepis :)
Usuńwygląda pysznie:)
OdpowiedzUsuńAbsolutnie piekne zdjecia - kolorystyka i ogolnie wszystko. Ciasto napewno pyszne
OdpowiedzUsuńDziękuję, staram się
Usuńwygląda obłędnie, prześliczne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńDziękuję! Bardzo mi miło czytać takie komentarze :)
UsuńCzegoś takiego właśnie mi trzeba na deser w to niedzielne popołudnie:) Wygląda super!
OdpowiedzUsuńAż poczułam ten zapach "nosem wyobraźni" ;)
OdpowiedzUsuńZapach jest obłędny... :)
UsuńRewelacja!
OdpowiedzUsuńmam pytanie, cy można upiec takie ciasto z suszonymi kwiatuszkami lawendy... ? :)
OdpowiedzUsuńTak :)
Usuń